karolina_, akurat w Łącku i Białce zarząd się zmieniał i w związku z tym były różne pomysły i podjęto różne decyzje. Niestety głównie trzeba patrzeć kto jest w zarządzie. Bo nawet najlepszy hodowca guzik zrobi, jak zarząd mu nie pozwoli albo znacząco obetnie fundusze.
Constantia, patrząc na zarządy to chyba w każdej spółce skarbu państwa czy samorządu masz politykę. W stadninach problem jest jak polityka zaczyna grzebać przy hodowli - patrz Janow, Michałow, Prudnik.