Tylko tak siatkowy woreczek może być nieprzyjemny dla skóry rąk - zwłaszcza, jak jest podrażniona i delikatna. ale moja babcia potrafiła czymś takim myć ciało 🤔wirek:
Szpecik- do mycia ciała używam mydeł w płynie lub żeli. Te końcówki mydeł używałabym do rąk. A siateczki można kupić w drogeriach też takie mięciutkie- bawełniane 😀
No ja też używałam tego tylko do rąk, do ciała to zawsze specyfików specjalnie do ciała. Tylko jak dla mnie to te woreczki z mydłem wyglądały tak mało estetycznie jak na łazienkę 😉
Mam garnek ze stali nierdzewnej - ostatnio przypalił mi się w nim olej. Co dziwne ponieważ w nich nigdy nic mi się nie przypaliło... Teraz na dnie garnka są brązowe plamy i zacieki, nie mogę tego w wyczyścić. Nawet preparatami do stali nierdzewnej. Macie jakiś pomysł co z tym zrobić? Drażni mnie to 😉
Perfekcyjna pani domu.. taak... dostałam jako jeden z prezentów ślubnych 😀
nienawidziłam sprzątania. w domu rodziców od zawsze była Pani sprzątająca. Jak przeprowadziłam się do męża bywało ciężko ze sprzątaniem. Więc postanowiliśmy wynająć Panią do pomocy. Była w sumie 4 razy i stwierdziłam, że to nie dla mnie. Nie czuję się dobrze, jak obca osoba grzebie i przestawia mi rzeczy.
Pani więcej nie przyszła, a ja teraz raz w tygodniu biegam po mieszkaniu i sprzątam całość. A codziennie sprzątam co najważniejsze.
W ten sposób nauczyłam się sprzątać 😀 szkoda było mi pieniędzy i denerwowała mnie obca osoba.
A z perfekcyjnej Pani domu bardzo spodobał mi się sposób na tani odświeżacz do odkurzacza. Pisała, żeby wrzucić laski wanilii. Ja lubię cynamon, więc wrzuciłam cynamon, ale niestety żadnego zapachu nie dał 😀
Ja mam zasade-jeśli nie używam czegoś rok, to nie jest mi potrzebnee I w końcu się okazało, że moje rzeczy, poza ciuchami, książkami i kosmetykami, zajmują tylko dwa pudełka wielkości standardowego pudła po butach 😁
sznurka, Obecnie biurko przypomina warsztat do robienia kolczyków + mieszankę notatek książek i kserówek. Pod biurkiem kotłują się pantofle, kartony i torba z rzeczami na sprzedaż na allegro. Szafka na dokumenty woła o pomstę do nieba. W szafie regałowej syf i masakra.
Czyli ogólnie maniana cholerna jest.
Chcę zrobić generalny remont, ale moi rodzice stwierdzili, ze skoro mam to powinny mi takie meble wystarczyć. A ja czuję, że generalny remont, zmiana mebli, wystroju utnie tę część, która łączy mnie z przeszłością 😵 Kasy na remont nie mam. I dzięki temu zdołowana chodzę ciągle.
To uporządkuj wszystko systemem pudełeczkowoteczkowoworeczkowym 😉 dokumenty- do teczek, albo segregatorów (można kupić za grosze) pozbieraj pudełecza albo pudełka do butów z domu, koraliki poskładaj do pudełek po kremach.
albo wybierz się na targ staroci, tam zazwyczaj można kupić przeróżne puszki na kawę i herbatę- moja siostra też robi biżuterie, i właśnie w nich wszystko trzyma.
Notarialna, moze warto kupic takie plastikowe szuflady na biurko, w czesci wyląduja papiery w czesci kolczykowe gadzety no i wystaw rzeczy na allegro, choc czesci sie pozbedziesz
jak siedzę to ściągam pantofle i grzeję nogi o grzejnik 😂 i zapominam o tych pantoflach i się papcie pod biurkiem kotłują 😁
Półeczki miałam. Po części są zdemolowane w piwnicy, bo pękły na srodku i po bokach 🤔wirek: Ale chyba zainwestuję w takie a'la rybackie skrzynnki przezroczyste z przegródkami. Widziałam takie w sklepie budowlanym i rybackim (ale w rybackim to drogie jest 😉 )
Notarialna, jak Ci zależy na zmianach w pokoju, to trzeba przeprowadzić zmasowany atak. Na swoje rzeczy i swoje nawyki. Wyrzucić, co nie jest potrzebne. Co potrzebne, uporządkować. Nauczyć się porządkować w locie, na bieżąco. Nauczyć się nie mieć/nie kupować rzeczy, których się nie potrzebuje. A chaos w papierach to często chaos w organizacji w ogóle, trzeba nad sobą pracować 😉
Właśnie spięłam się w sobie i wyniosłam śmieci, posprzątałam biurko, zaścieliłam łóżko, wytarłam kurze. Tylko właśnie w tym sęk, że źle mi już w tym pokoju. Bo od 8 lat ponad mam te same meble, ale inną tapetę, a chciałabym zmienić całość, bo wiem, ze to byłoby dobre odcięcie od przeszłości.
dobrym sposobem na odmianę mebli jest oklejenie specjalnymi okleinami do mebli.
można też nakleić jakiś materiał ozdobny. np. bierzesz materiał o wymiarach na wysokość i szerokość drzwi do szafy. Dwa "patyki-listewki" mające długość tyle ile szafa szerokość. doklejasz do listewek węższe części materiału i doklejasz do góry i dołu szafy. możesz wziąć dłuższy materiał i np. w połowie skręcić. można też materiały podklejać na taśmę dwustronną (tylko musi być dość mocna, żeby materiał się trzymał 🙂 )