Burzowa, ostatecznie byłam widziałam. Fajna hala, maneż wtedy bez działającego oświetlenia, czyste boksy, siatki z sianem wystarczające mojej kobyle od 18 do 23. Na oko jakieś pół kostki. Na padoku paśniki, w lato trawa. Przyzwoite warunki w obejściu. Poszłabym tam gdyby nie ilość siana w boksach i brak siana w lato na wybiegach. Czyli czepiłyśmy się tęgo samego 😝. Siano jest ze złota w wielu pensjonatach. Problem chyba ogólnopolski 😝.
W Bieruniu stajnia ma pastwiska i kwatery, oświetlony maneż, halę z profesjonalnym podłożem.
Tereny bez konieczności przekraczania jezdni.
Karmienie 2x dziennie.
treningi skokowe z p.Turą, regularnie przyjeżdża też p.Anna Piasecka na treningi ujeżdżeniowe. A jak ktoś chce wejść w rajdy długodystansowe to nie ma w okolicy lepszej ekipy -ze śląskiego ZJ cała 3 kadrowiczek to zawodniczki LKJ.
rekreacja skromna i nieuciążliwa.
w planach na najbliższą przyszłość jest solarium, dobudowa stajni i siodlarni.
największy minus to błoto na ścieżce między stajnią a halą :/ była piękna piaskowa ale maszyny rozjeździły..więc wiosną/jesięnią jest "ciężko" 😉
część gospodarcza nieco przytłacza na początku chaosem i bałaganem, ale przestaje się to zauważać po jakimś czasie 😉
część "socjalna" w zasadzie nie istnieje -ale WC jest -przy biurze
do pana stajennego trzeba przywyknąć -specyficzna jednostka 😉
aktualnie pensjonat to 1tys
klimat swojski, bez złotych klamek, ale ma swoich wieloletnich klientów i pensjonariuszy
mój- aktualnie już emeryt -mieszka tam już 10 lat i nie narzeka 😉
a i w razie awarii typu kolka czy jakiś uraz reakcja jest od razu.
więcej fotek jest na FB lkj solec w bieruniu, więc można obejrzeć.
boksu wolnego w tej chwili raczej nie ma, ale w planie jest dobudowa więc można polować
Burzowa, jeżeli chodzi o stajnie Pana Krzyśka na Podlaskiej to polecam 🙂 siano na kwaterach, hala duży maneż i lonzownik. Nie oszczędza na sianie 🙂 i przewiewna stajnia 🙂
megruda, dzięki za odpowiedź, właśnie słyszałam same dobre opinie i kwatery odpowiadają mi bardzo bo mam konia, który słabo radzi sobie w stadzie niestety na razie kolejka na uwaga 10 koni więc chyba nie ma co marzyć :/
Cześć 🙂 czy w okolicy Rudy Śląskiej (do 30 km) są jeszcze jakieś stajnie, mogą być przydomowe, które przyjmują konie w pensjonat. Warunek to nieoszczędzanie na sianie, kawałek trawy latem, fajnie jakby był jakiś plac do jazdy. Jestem w wątku na bieżąco, ale może jakimś cudem są jeszcze jakieś miejsca, o których nikt tu nie pisał 🤷
Cześć 🙂
Szukam w okolicy Tarnowskich Gór, Zbrosławic, Bytomia kameralnej stajni. Może być przydomowa. Ważne aby stado na padoku nie liczyło 20/30koni. Stajni, która jest otwarta dla pensjonariuszy w "przyzwoitych" godzinach (patrz: osoby pracujące).
Fajnie gdyby były możliwe 3 karmienia dziennie (wg zaleceń właściciela/pudełka), padoki (z umiarkowana trawą😉😉 , stały dostęp do siana na padokach w zimie, a latem zabezpieczenie przed upałami (wiata bądź ściąganie do boksów). Mile widziany maneż, bądź miejsce gdzie można od czasu do czasu pojeździć.
Może powstała jakaś nowa stajnia, może się coś zwolniło....
Hej, czy w Katowicach/Mysłowicach/Chorzowie/bliskich okolicach pojawiło się coś nowego, jeśli chodzi o ujeżdżenie, ale nie na swoim koniu? Trochę wypadłam z obiegu. Wiem o Arabce w Mysłowicach. Pro Horses trochę za daleko dla mnie na ten moment.
Stajnia Rybnik Stodoły znów uruchomiona, przejął ją Ochotniczy Szwadron 3 Pułku Ułanów Sląskich, nowa nazwa: SKJ Szwadron Rybnik. Wszystko ładnie odnowione 🙂
Stajnia Rybnik Stodoły znów uruchomiona, przejął ją Ochotniczy Szwadron 3 Pułku Ułanów Sląskich, nowa nazwa: SKJ Szwadron Rybnik. Wszystko ładnie odnowione 🙂 ansc,
Czy już ktoś tam stoi w pensjonacie i chciałby podzielić się opinią od wewnątrz? 🙂
Czy ktoś z Was stoi z koniem w stajni Ruda Popas? I jest w stanie mi cokolwiek opowiedzieć (może być na priv). Jaka opieka, karmienie, warunki ogólnie, atmosfera? 🙂