Forum towarzyskie »

diety i ćwiczenia czyli w zdrowym ciele zdrowy duch

nie, nie, nie mów tak! cofnij to! proszę 😵
ale cos moze przekąszę..  🤣
yga najlepiej sie trzymac prostych zasad typu jesz najwiecej rano ,im pozniej tym jesz mniej,do tego obierz sobie jakis tok cwiczeniowy i badz w tym reguralna.Pij duzo wody,bo poprawia przemiane materii i jest swego rodzaju oszukiwaczem głodu 😉Teraz widze, ze chyba ciagle myslisz o jedzeniu ,a to nie jest zdrowe...i powtorze Ci jeszcze raz zjedz cos sobie ,ale nie zapomnij isc na jakis spacer albo pocwicz w domu😀
zjadłam płatki i ide biegac po schodach  👀
I bardzo dobrze 😉
Moja dzisiejsza dieta: śniadanie- 2 czizburgery domowej roboty, obiad- czitosy serowe (duża paczka), kolacja- 4 wafle ryzowe z czekolada, kinder bueno.

A niech mnie! idę jakiegoś owoca zjeśc.
Ja zjadłam dzisiaj strucle z makiem i niestety nie schudłam, ale jutro to nadrobię.
Mam trochę wyrzuty sumienia, ale nie jest tragicznie:P
Ja zjadłam dzisiaj strucle z makiem

dobra była? 😁

A ja mam pewien problem:
Staram odżywiać się zdrowo, jem 4 posiłki dziennie, nie jem białego pieczywa, ziemniaków, ograniczam makaron, słodycze. Jem chude mięso (bez panierek) z warzywami surowymi lub zrobionymi w parownicy.
Niestety nie potrafię żyć bez soków (kupnych, wieloowocowych) i płatków do mleka (mleko 0 procentowe) (musli w stylu Sante, Corny itp) 🤔wirek:

Niestety cały tydzień mam zazwyczaj wypełniony końmi lub zajęciami dodatkowymi, a gdy wrócę do domu to muszę się uczyć i jestem na tyle padnięta, że w rachubę nie wchodzą jakieś biegi czy iście na siłownię 🙄
Możecie polecić jakiś zestaw ćwiczeń, które można wykonywać w wolnych chwilach?
2 kawałki takiej meeeega pizzy. Ale warto było :P
Yga znając życie zamiast biegać po schodach to jeździ windą. 😂 i ćwiczy wciskanie przycisków  😁
hahah dobre 🤣 ale ja tam wierze w yge 😉
Niestety znam jej organizm za dobrze.😉 Ona się odchudza tylko przed spotkaniami z D.  😁
lockmittel- rozgryzlas mnie  😁 zjadlam snickersa i wcale mi sie biegac nie chce... ale D. bedzie za tydzien wiec od jutra sie biore za siebie  👀
incognito- nie zawiode Ciebie, obiecuję  😀
😂

Yga, masz tyle samozaparcia co i ja  😎
Ale weekend się kończy, jutro będę sama ze sobą, więc nikt mnie kusić pizzą itp. nie będzie  🏇
dobra Dworcika, w kupie zawsze lepiej
Bierzemy sie za siebie od jutra ? 👀
yga Ty sie miałaś brac od wczoraj 😁
ciiiiiii  😁
lepiej pozno niz wcale :P
coz ja zrobie, ze jakos motywacja mnie opuscila... kiedys moglam sie odchudzać co miesiąc, a teraz zwyczajnie mi się nie chce  🙄
Yga mieszka z taką makrelą co cały czas je i przechodzą na nią złe nawyki.  🏇
yga ja się mogę z Tobą od jutra odchudzać! Tylko sobie jakaś dietusie znajdę..
Ja też od jutra planuję zacząć montignaca 😉
to bedziemy sie wspierać ! ja mam 20 dni na to zeby schudnac chociaz 4-5 kg powinnam dac rade .
lockmittel- 😁 😁ale zrazy robi dobre 🤣
dobra, to od jutra baby!  😉
yga, to my się w czwartek piwa nie napijemy? 🤔wirek: 😀
o kurcze..zapomniałam.
No ale pony, na diete dobre jest wino wytrawne.. 👀
dobra Dworcika, w kupie zawsze lepiej
Bierzemy sie za siebie od jutra ? 👀


Zgłaszam gotowość! 😀

A póki jest 23😲8 wg. czasu truńskiego, to mogę się nawpychać "na zaś"? 😁
jasne!
ja korzystam jeszcze z dnia dzisiejszego 😁
szybko jedz , wpychaj bo zostalo nam 31minut !
Te ciastka w kuchni... one do mnie mówią  👿 A mój brzuch burkliwym głowem im odpowiada, chociaż jest zapełniony mandarynkami  😵
Kurde no... naprawdę nie jestem głodna, ale tak strasznie mocno muszę się skupiać nad tym, żeby nie powędrować do kuchni... wrr... jak ja bym chciała nauczyć się wreszcie nie myśleć wiecznie o jedzeniu  🤦
ja mam na tapecie super laske,która mnie motywuje. A najlepiej na mnie działala tapeta na ktorej byłam ja sama w najgorszym swoim czasie, ale nie ustawie takiej z powodu współlokatora 🤣

Takze Dworcika..wyobrazmy sobie nas o 5 kg mniejsze. płaski brzuch, widoczniejsze rysy twarzy.. Więcej pewnosci siebie. Obcisle bluzki, w których paradujemy bez wciągniętego brzucha..

Kurde, zjadłabym coś jednak  👀 😁

Ale NIE! mowie stop fałdom! zupki, owoce i błonniku - witajcie  :emota2006094:

a czwartkowe piwo to będzie wyjątek  :P
To ja też chyba przejdę na tę dietę razem z Wami.

Szukałam dziś sukienki na sylwestra i się załamałam. Niby te 58kg, a tłuszczyk przy staniku wystaje, robią się boczki nad majtkami... masakra. Pogodzę się chyba z ćwiczeniami i zacznę uważać na to, co jem.

Ale przypomniałyście mi, że mam pizze w lodówce...
ja mam do zrzucenia 3 kg do pt. Trzymajcie kciuki  😁

🚫
Gdzie Scott siewybierasz, ze sukienke nakładasz?bal 😉?
Jakiś ośrodek wypoczynkowy pod Warszawą, raczej taki nieformalny bal. Nie wiem dokładnie co i jak, ale P. mnie widzi w sukience lub tunice (koniecznie błyszczącej, z cekinami), a ja w lustrach widze tylko tłuszcz :/
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się