Forum towarzyskie »

Coś śmiesznego

Presja, ja też nic nie widzę. Jak dla mnie mają różny kolor i tam, gdzie (zgodnie z szachownicą) ma być biały widzę biały, a tam gdzie ma być szary widzę szary. O co kaman?
było, przez ten obrazek zaczęłam oglądać demoty...Pół firmy się śmiało cały dzień.
on na prawde są tego samego koloru. co z tego że szachownica, skoro B jest w cieniu?
można to sprawdzić w dowolnym programie graficznym 🙂
cieciorka, ale co z tego ze w cieniu? no nie jestem w stanie tego skumac.
Nie wiem, co ma do tego cień, ale uważam że opis obrazka jest źle sformułowany i 90% ludzi nie łapie, o co chodzi. Dopiero jak sprawdziłam w programie graficznym, to załapałam, że to jest ten sam kolor MIMO, iż widzimy inaczej. Z podpisu natomiast wynika, że SAMI WIDZIMY, że to jest ten sam kolor (i tu większość osób łapie zdziwko, bo widzi, że to są inne kolory) i nikt nie rozumie o co chodzi.
Dopiero jak powiększyłam obrazek w Corelu widać, że to jest ten sam kolor a złudzenie optyczne polega tu na tym, że wydaje nam się, że jest to dwa różne kolory (nie wnikając już dlaczego). Może jestem drobiazgowa, ale nie cierpię jak nie łapię czegoś, co podobno jest takie oczywiste (jak na przykład widzenie tych "magicznych" trójwymiarowych obrazków, za nic w świecie nie mogę dojrzeć grrrrr, ale to już off topic).
z podpisu wynika, że ludzkie oko nie jest doskonałe ;]
nie wiem czy sie pojawialy ale:










      gorzej gdy wszystkie zaczna plakac...


katija, a nie możesz zrozumieć, że one mają taki sam kolor? Dokładnie. Nie ma między odcieniem A i B różnicy. To, że Twoje oko odbiera je jako różny kolory to ZŁUDZENIE OPTYCZNE, na tym polega cała zabawa. Poczytaj sobie tu:
http://web.mit.edu/persci/people/adelson/checkershadow_proof.html

Strzyga, na tej stronce to jest wytlumaczone na tyle jasno, ze zrozumialam 😉
😁


hahahahahahahahahha  😂
ann strona, czy dwie w tył i widziałam te linki już chyba z pięć razy  😵
karolinaaa jak obczajałam to na demotach to zastanawiałam się o co chodzi... dopiero teraz zauważyłam opis w tej chamskiej czerwonej ramce  😁
okwiat - nie zauważyłam  😉

Nie wiem czy to jest śmieszne, raczej yyyy... 😵
#! naprawde wydaje dzwiek przypominajacy foke  😁

edit.

punkt 4 jest moim ulubionym  🤣

Śmieszne raczej nie, ale śmiałam się ze swojej głupoty po filmiku  😁
Edytka, nr 5 to mój ulubiony  😁
Właśnie zastanawiałam się, czy nie wypić  czegoś do lustra... a tu taki rozsądnie przemawiający... "plakat"?  😁
Edytka jak dla mnie nr 2 rządzi!!!


W poprzednim tygodniu kładliśmy się wieczorem z dziewczyną do łóżka.

Cóż, atmosfera zaczęła się już robić gorąca, a ona mówi nagle: „Nie mam na to ochoty, chcę tylko, żebyś mnie potrzymał za rękę”.

- CO TAKIEGO? Co to ma oznaczać? – spytałem.

W tym momencie padły słowa, których usłyszeć boi się każdy facet na tej planecie…


„Nie zaspokajasz moich kobiecych potrzeb emocjonalnych na tyle, abym mogła zadowalać twoje męskie potrzeby fizyczne”.

Widząc moją kompletnie zaskoczoną minę, dodała: „Nie możesz mnie po prostu kochać za to, jaka jestem, a nie za to, co robię dla ciebie w sypialni?”

Zdając sobie sprawę, że nic się już tej nocy nie przydarzy, poszedłem spać.

Następnego dnia postanowiłem spędzić z nią więcej czasu i zwolniłem się z pracy. Wyszliśmy razem na lunch i skierowaliśmy się później w stronę naprawdę wielkiego domu towarowego. Cały czas kręciłem się wokół niej, podczas gdy ona przymierzała najróżniejsze bardzo drogie wdzianka. Nie mogła się zdecydować, które wybrać, powiedziałem więc, że kupimy je wszystkie. Chciała też do kompletu nowe buty, więc zaproponowałem, że do każdego weźmiemy po jednej parze.

Później poszliśmy do jubilera, gdzie wybrała sobie kolczyki z diamentami. Mówię wam… była taka podekscytowana. Na pewno pomyślała, że jestem o włos od spłukania.

Z całej tej ekscytacji była bliska seksualnego uniesienia. Uśmiechnięta od ucha do ucha rzekła w końcu: „To chyba wszystko, kochanie, chodźmy do kasy”.

Ledwo mogłem się opanować, kiedy wypaliłem: „Nie, kochanie, nie mam na to ochoty”.

Zbladła natychmiast i z opuszczoną szczęką wydusiła z siebie tylko zdziwione: „CO TAKIEGO?”

I wtedy powiedziałem: „Skarbie! Chciałem tylko, żebyś to wszystko mogła przez chwilę POTRZYMAĆ w ręce. Nie zaspokajasz moich męskich potrzeb fizycznych na tyle, abym miał zadowalać twoją kobiecą potrzebę zakupów.”

I kiedy patrzyła na mnie tym swoim wzrokiem, jakby chciała mnie zabić, dodałem: „Dlaczego nie możesz mnie po prostu kochać za to, jaki jestem, a nie za rzeczy, które ci kupuję?”

Dzisiejszej nocy z seksem też się mogę pożegnać… ale przynajmniej ta suka wie, że jestem od niej sprytniejszy.





I bajeczka edukacyjna 😀




[img]http://vader.joemonster.org/upload/zep/3891318caa5b2e1.jpg?2[/img]











A widziałyście dmuchającego w alkomat dziadka?

Ja umarłam  😁
tajnaa  🤣 🤣 🤣 rewelacja!!!  😁

okwiat rycze- becze jak glupia, wzruszam sie strasznie.
Misskiedis, daawno się tak nie uśmiałam!!!


Dżastin Bjeber Fiwer 😉


Kocham ich  😜
Oglądam już któryś raz i za każdym się śmieję tak, jakbym to pierwszy raz oglądała  😂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się