Laski szczerze? Połowa z nas przejrzała bądź co bądź demotywatory z grubsza, i wstawianie konkretnych z nich dla mnie mija się z celem, bo tak można codziennie.
Racja. Oglądam demotywatory codziennie i co chwila korci mnie żeby tutaj coś wrzucić. Ale powstrzymuje mnie to o czym pisze Burza. Tylko ludzi na gadu zamęczam 😉
Burza- demotywatory to w większości kopalnia idiotycznego humoru - zaledwie kilka na sto jest śmiesznych, a po jednym można się tak śmiać, że wszystkie plomby powypadają z zębów 😀
Historia jednego cyberseksu -----------------------------------
WYPOSAŻONY: Cześć GORĄCA. Jak wyglądasz ? GORĄCA: Mam na sobie czerwoną, jedwabną bluzeczkę, spódniczkę mini i buty na obcasie. Codziennie trenuję jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary 90-60-90.A Ty jak wyglądasz? WYPOSAŻONY: Mam 190 cm wzrostu i ważę 110 kg. Mam na sobie bokserki z wyprzedaży w markecie. Mam również na sobie koszulkę z plamkami z sosu, które zostały po obiedzie. Śmiesznie pachnie ten sos... GORĄCA: Chcę Ciebie. Będziesz kochać się ze mną ? WYPOSAŻONY: OK!!! GORĄCA: Jesteśmy w mojej sypialni. Łagodna muzyka sączy się z głośników, na mojej szafce i na stoliku stoją zapalone świeczki. Spoglądam w Twoje oczy i uśmiecham się. Moje dłonie dotykają Twojego ciała, znajdując drogę do Twojego krocza i zaczynają masować Twojego olbrzyma. WYPOSAŻONY:Zaczynam się pocić, mam duszności. GORĄCA: Podnoszę Twoją koszulkę i zaczynam całować Twój tors. WYPOSAŻONY: Teraz ja rozpinam Twoją bluzeczkę. GORĄCA: Mruczę delikatnie.... WYPOSAŻONY: Chwytam Twoją bluzkę i zdejmuję ją z Ciebie powoli... GORĄCA: Odrzucam głowę do tyłu i bluzka rozkosznie ześlizguje się po mojej skórze. Ściskam Twojego olbrzyma szybciej... WYPOSAŻONY: Moją ręką szarpnęło niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzkę. Przepraszam ! GORĄCA: Nie szkodzi,nie była droga. WYPOSAŻONY: Zapłacę Ci za nią. GORĄCA: Nie przejmuj się. Mam założony czarny biustonosz. Moje piersi unoszą się i opadają w tempie mojego coraz szybszego oddechu... WYPOSAŻONY: Plączę się z zapięciem Twojego stanika. Myślę, że się zaciął. Masz tu jakieś nożyczki ? GORĄCA: Chwytam Twoją dłoń i całuję ją delikatnie. Sięgam do tyłu i rozpinam zapięcie. Biustonosz ześlizguje się po moim ciele. Powietrze oddziałuje na moje piersi, moje sutki twardnieją... WYPOSAŻONY: Jak to zrobiłaś ? Podnoszę stanik i sprawdzam zapięcie. GORĄCA: Wyginam plecy w łuk. Och kochanie !!! Chcę czuć Twój język na całym ciele... WYPOSAŻONY:Zostawiam stanik. Liżę Twoje piersi. One są miłe ! GORĄCA: Bawię się Twoimi włosami i całuję Twoje ucho... WYPOSAŻONY:Nagle kichnąłem. Twoje piersi pokryte są śliną i flegmą. GORĄCA: Co ? WYPOSAŻONY:Przepraszam, naprawdę nie chciałem. GORĄCA: Ścieram to pozostałościami mojej bluzki. WYPOSAŻONY:Ok więc ja zrzucam z Ciebie tą mokrą bluzkę. GORĄCA: Zdejmuję Twoje spocone bokserki i bawię się Twoim twardym narzędziem. WYPOSAŻONY:Piszczę jak kobieta! Masz lodowate ręce ! GORĄCA: Unoszę moją spódniczkę. Zdejmij moje majteczki. WYPOSAŻONY:Zdejmuję Twoją bieliznę. Mój język pieści całe Twoje ciało i zbliża się do Twojej ...Czekaj chwilkę... GORĄCA: Co się stało ? WYPOSAŻONY:Połknąłem Twój włos łonowy i krztuszę się nim ! GORĄCA: Wszystko w porządku ? WYPOSAŻONY: Mam problem z kaszlem, zaczynam się dusić i czerwienić. GORĄCA: Jak Ci mogę pomóc? WYPOSAŻONY: Biegnę do kuchni potykając się o meble, szukam szklanki. Gdzie trzymasz szklanki ? GORĄCA: W szafce z prawej strony zlewu. WYPOSAŻONY: Wypijam kubek wody. Już mi lepiej. GORĄCA: Wróć do mnie kochasiu... WYPOSAŻONY:Już tylko kubek umyję. GORĄCA: Czekam rozpalona w łóżku... WYPOSAŻONY: Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu jest ciemno,chyba zabłądziłem, gdzie jest sypialnia ? GORĄCA: Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza. WYPOSAŻONY:Znalazłem. GORĄCA: Zrywam z Ciebie bokserki. Jęczę z rozkoszy, pragnę Cię strasznie... WYPOSAŻONY:Ja Ciebie też. GORĄCA: Zdjęłam Twoje gatki. Całuję Cię namiętnie - nasze rozpalone ciała naciskają na siebie... WYPOSAŻONY: Twoja twarz wciska moje okulary w moją twarz, to boli. GORĄCA: To czemu ich nie zdejmiesz ? WYPOSAŻONY: Ok, zdejmuję okulary,ale źle bez nich widzę. Kładę je na nocnym stoliku. GORĄCA: Przewracam się w łóżku, zrób to wreszcie kotku !!! WYPOSAŻONY: Dobrze, ale muszę się odlać. Na ślepo idę do ubikacji. GORĄCA: Ale pośpiesz się mój kochanku... WYPOSAŻONY: Znalazłem łazienkę ale jest w niej ciemno. Wyszukuję dotykiem toalety. Unoszę klapę. GORĄCA: Kochasiu niecierpliwię się ... WYPOSAŻONY: Daje radę, potrzebuję umyć ręce ale nie mogę znaleźć umywalki. Ała !!! GORĄCA: Co znowu ? WYPOSAŻONY: Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że nasikałem do Twojego kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Już wracam na ślepo do sypialni. GORĄCA: Tak, czekam. WYPOSAŻONY: Teraz włożę mojego ... no wiesz ... sprzęt... w Twój kobiecy...ten...sprzęt. GORĄCA: Tak ! Zrób to ! Teraz ! WYPOSAŻONY: Pieszczę Twój tyłeczek, to takie przyjemne. Całuję Twoją szyję. Oho, mam mały problem.... GORĄCA: Poruszam tyłeczkiem w tył i naprzód jęcząc ! Nie wytrzymam dłużej ! Wejdź we mnie ! Przeleć mnie teraz !!! WYPOSAŻONY: Jestem flak. GORĄCA: Co ?? WYPOSAŻONY: Jestem miękki. Nie mam erekcji. GORĄCA: Wstaję, odwracam się i patrzę z niedowierzaniem na Ciebie. WYPOSAŻONY: Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miękki. Założę okulary, może zobaczę co jest nie tak. GORĄCA: Nie, nieważne. Ubieram się . Zakładam bieliznę i moją mokrą bluzkę. WYPOSAŻONY: Nie, zaczekaj ! Teraz ja w pośpiechu staram się znaleźć nocny stolik. Dotykam stolika, a szukając okularów przewracam puszki z perfumami, zdjęcia i Twoje świeczki ! GORĄCA: Zapinam bluzkę. Ubieram buty. WYPOSAŻONY: Czekaj ! Znalazłem okulary ! Zakładam je. O mój Boże ! Jedna z Twoich świeczek poszła na firankę i teraz firanka się pali ! Zszokowany patrzę na to ! GORĄCA: Idź do diabła. Wylogowuję się frajerze ! WYPOSAŻONY: A teraz zajął się dywan ! O nieeeeeeeeee........... GORĄCA: {wylogowana} . _________________