Ja uwielbiam autobus czerwony:
Piosenkę poruszającą temat kidnapingu zimowego, skecz o Pinokiu i cudowny tekst "-Pinokio, bądź grzeczny! - Postaram się... ale coś czuję, że naturę to ja mam wredną", piosenkę o Calineczce, Brzydkie kaczątko, sierotka mariola...
Mam ich 2 wydania dvd, właśnie bajki dla potłuczonych i różne takie story. I mogę ich oglądać bez końca. I zawsze uśmieje się do łez. Nie trzeba wiecznie przedrzeźniać prezydenta, ba, nie trzeba przedrzeźniać nikogo, nikogo wyśmiewać, nikgo obrażać by było zabawnie i z sensem.