http://politbiuro.pl/politbiuro/1,90039,6611420,Championy_tej_kadencji__Ranking.html i komentarze pod : np. : veriger ma rację. Egzamin z J.Polskiego - z charakteryzuj J.Kurskiego. Rozprawka. Czy taki debil może posiadać przymioty zwierzęcia, od setek lat udomowionego przez człowieka? 1. No nie może. 2.Jeżeli się nie zgadzasz, patrz pkt 1 i się dziw, a jak masz wątpliwości - posłuchaj.
Żona z kochankiem w łóżku, a tu do drzwi puka mąż, więc kobicina gołego kochanka upycha w szafie. Mąż zmęczony po pracy od razu kładzie sie do łóżka i zasypia. A tym czasem kochanek okryty futrem wypełza z szafy. Mąż się budzi: - Kto tam ??? - Mol... - A futro ??? - A zjem se w domu...
Ludożercy segregują złapanych białych. -Zdrowy? -Zdrowy. -Na mięso, następny. -Zdrowy? -Chory. -Na co chory? -Na cukrzycę. -To na kompot
Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi: - Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy! Student drugiego roku na to: -E, pośpijmy jeszcze... Student trzeciego roku: - Może skoczmy na piwo? Student czwartego roku: - Może od razu na wódkę? Jako, że nie mogli się dogadać, udali się do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził: - Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo. Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.
Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelką. Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek. Panienka pyta: - Czy będę miała trzy życzenia? Duszek: - Nie, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie. Panienka bez wahania: - To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz tą mapę? Chce, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie pokochali sie między sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie, i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii. Duszek popatrzył na mapę i mówi: - Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja od 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie.. Panienka pomyślała przez chwilę mówi: - No dobrze, przez całe życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za maż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie! Duszek westchnął głęboko i powiedział: - Pokaż mi jeszcze raz tą jebaną mapę...
O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor dobiera i słyszy: - Śpisz? - Śpię - odpowiada zaspany profesor. - A my się k...a jeszcze uczymy!
W gęśnej lastwinie na polanej ogromce słowiczyły świergoty, sarniały biegenki i dzikowały żery. Kapturkowy Czerwonek szedł z koszykowym wiklinem do swojej babcinej kochanki, ażeby zanieśc jej przesmaki różnołyki: dżemówkę z drożdżem, pleśń serowy, ogórkowe kiszonki, chebowy raz oraz margarynną roślinę. Babcia miała laskę za chatą, w której mieszkała samotnie jak niedźwiedzi polar. Gdy Kapturkowy Czerwonek był w drodze połowy, zza sośniastej igły wyskoczył wyględnie wilkujący obleś. Sposobnym hytrem dowiedział się od Kapturkowego Czerwonka, gdzie mieszka jego babcina kochanka, i sobie tylko znanymi drogimi krętami pobiegł do chatkowej babci. Zapukał bez wchodzenia i od razu zaatakował zababciowaną skocznię. Połknął ją w całości, wyserwetkował tarło paszczami, ubrał babciną koszulną nockę, włożył nos na okulary i czekał na Kapturkowego Czerwonka w baldachimie z łóżkiem. Po chwilnej krótce do chatkowej babci zziajał wchodzący Kapturkowy Czerwonek. Wyględnie dziwniejąca babcia wydała się Czerwonkowi takaś jaka inna. - Dlaczego, babciu, masz takie oczne wielki? - zapytał Czerwonek. - Żeby cię lepiej widziec - odpowiedział ubabciowany na charakter wilk. - A dlaczego masz takie uszane ogromki? - zapytał Czerwonek, a ubabciowany na wilka charakter odpowiedział: - Żeby się słyszowiej lepic. - A czemu masz takie zębne ostry? - Żeby Cię zjesc! - i zjadł Czerwonka, który we wilku żołądka spotkal babciną kochankę. Gdy wilk brzuchował się po klepie, nadszedł karabin z myśliwym, który zobaczyl, jakie popełnienie wilk zbrodnił. Nastrzelbował nabój lufami, zawilkowił strzała, rozbrzuszyl prucie i uwolnił Kapturkowego Czerwonka oraz jego babciną kochankę. Wilk skończył jako komin przed dywankiem, a Kapturkowy Czerwonek dał masła z chlebem szwarnemu, bo był myśliwy ha ha ha, i poszli razem do lasowego zielniczka ha ha ha i tam łonowali sobie na przyrodzie dziękowania.
jade dzis autobusem. za mna siedzi parka, panienka- widac,ze madra mysla nie skalana i jej nadskakujacy chlopak, ktory opowiada cos zawziecie o tym,jak mu sie kosiarka popsula i itp. panienka zamilkla,mysli i po dluzszej chwili pyta
- a co to jest tynk?
(jakies 3 przystanki wczesniej byla tablica reklamujaca farby i tynki :hihi🙂
Christine będzie pamiętać , ostatnio z tego się w Bogusławicach śmiałyśmy . Ubiegłoroczne MP na Legii , siedzimy niedaleko gościnnych stajni na ławeczce przy rozprężalni . Ze stajni wychodzi Grzegorz Kubiak . I nie wiadomo skąd napada go jakaś napalona laska , że chce z nim zdjęcie mieć 🤣 Małośmy nie spadły ze śmiechu z ławki , co Christine ? 🤣 Ja rozumiem , że ktoś jest jego wielkim fanem , albo się podnieca czymś takim jak takie zdjęcie - ale żeby on jeszcze na koniu siedział , albo chociaż był młody i przystojny 😎
Sama sytuacja była komiczna , a ja swoje tylko dodałam . Każdy kto siedzi w skokach chyba wie , że w/w nie ma 20-30 lat ? Ale skoro się nie podoba , to ja już się w tym wątku wypowiadać nie będę , bo po co ? Kilka razy napisałam coś i po głowie dostałam - dla mnie coś było zabawne , to napisałam można było też bez komentarza pozostawić 😉
Któregoś dnia może ci ktoś wypomnieć, że sama masz 863524298 zdjęć z Bischofem i jego jeźdźcem- czy naprawdę nie widzisz analogii do dziewczyny robiącej sobie foto z Kubiakiem?
Z samym jeźdźcem , a z koniem i jeźdźcem - tu jest różnica o którą mi chodzi 😉 Z samym Bischofem mam 5 może zdjęć ( takich gdzie ja jestem z nim na zdjęciu ) , z koniem i jeźdźcem - żadnego . Bo nie muszę , bo choruję od 3 lat na konia a nie jeźdźca 😉 Sama również mam zdjęcia z Kubiakiem , ale siedzącym na moim drugim ulubionym koniu . Żeby nie było - sama mam zdjęcie z pewnym zawodnikiem , z przed paru lat , bo mi się wtedy podobał 😉 Pewnie na nk widziałaś i wiesz o kogo chodzi 😉
Bischa L, a nie pomyślałaś o tym, że laska mogła lubić właśnie Kubiaka? Nie za to jak wygląda czy ile ma lat, ale za to jak jeździ? Taki idol? Ty robiłaś sobie fotki z obcym gościem, bo C się podobał, a Ona dlatego, że to jeździec z naszej czołówki.
Pewnie , że mogła lubić 😀 Ale ja zdecydowanie wolę zdjęcia jeśli kogoś lubię z naszej czołówki czy nie czołówki , gdy siedzi na koniu niż samego 😉 Pan C jak to napisałaś , też należy do czołówki 😉 Tak czy inaczej cała sytuacja wyglądała komicznie . Bez względu na to jakie były intencje tej dziewczyny .
instrukcja czyszczenia muszli klozetowej 🙂 1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt. 2. Wziąć kota na ręce i głaskając go iść wolno w stronę łazienki. 3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej. 4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli! 5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki. 6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie drzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między drzwiami łazienki a wejściowymi. 7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści. 8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie.