[quote author=smarcik link=topic=169.msg833829#msg833829 date=1293962350] laski, czy któraś z was miała lub będzie miała buty z odkrytym palcem, tak zwane peep toe? czy to nieelegancko? niezmiernie mnie ta kwestia męczy po rozmowie z pony 😉
peep toe do rajstop/pończoch to bardzo nieelegancko wszelkiego rodzaju odkryte buty nosi się na gołe stopy [/quote]
Łoooj a czemu? Mi się peep toe'y do grubych rajstop podobają 😉 Tzn nie do wszystkich butów może pasują, ale w zestawieniu z niektórymi naprawdę fajnie wyglądają. (no fakt- dla mnie).
Honey- Niejedna pewnie Ci tutaj zazdrości spadku wagi przed Studniówka 😉 Bardzo fajnie się prezentujesz i super prosta , elegancka sukienka.
Ale grube rajstopy i peep toe to raczej awangardowe zestawienie. Odpowiednio dobrane też mi się podobają, ale nie nazwałabym tego eleganckim strojem, ale raczej na co dzień.
Dzięki laski. W ramach tego w jaki sposób straciłam wagę, wolałabym jednak przytyć... Mnie też nie leżą rajstopy w zestawieniu z butami z odkrytymi palcami. Chociaż ja w ogóle nie przepadam za butami odkrywającymi palce, a nie wyobrażam sobie pokazywać moich krzywych nóg bez rajstop... A grube rajstopy zdecydowanie nie nadają się na tą okazję, studniówka chcąc nie chcąc, to oficjalna uroczystość...
Ja teraz na sylwestra miałam buty peep toe w połączeniu ze specjalnymi rajstopami, które tak mi się wbiły między duży palec a resztę, że o drugiej nie moglam już kroku zrobi~ć i miałam siniaka między palcami:/
według mnie wyglądają okropnie 😉 ale moje buty są o wiele bardziej zabudowane. Eh, nawet bym się nie zastanawiała nad ta kwestią tylko kupowała klasyczne czarne szpilki, gdyby w grę nie wchodziła kwestia maksymalnego oszczędzania.
o maj gad, a według Was jak nie ma się innych butów/nie można kupić/nie można znaleźć to lepiej iść w kaloszach?! 😵 IMO już bardziej rzucają się w oczy buty 'sandałki' niż peep toe. A i tak najbardziej to rzuca się nieumiejętność zaprezentowania swoich kobiecych walorów 🙄
Smarti,a ta panna pierwsza z naszej prawej? Ona ma tylko paluch odsloniety a mnie i tak ten paluch razi. Ale to moze kwestia gustu, najwazniejsze to zeby Tobie sie podobalo🙂 A klasyczne czarne szpilki sa oczywiscie najlepszym wyjsciem 🙂
Strucelka- myslisz, ze kazdy kto chodzi na imprezy tego typu w takich butach robi tak, bo nie moze kupic innych? Otoz nie, niektorym sie tak podoba bo co czlowiek to inny gust/brak gustu, inne poczucie smaku lub jego brak. A ja tylko mowie, ze wg mnie to wies,tak jak dla niektorych moj stylmoze byc wsia🙂
pony nie każdy, ale wiem, jak ciężko znaleźć takie buty. Sama szukam i jeszcze 'pełnych' pasujących na moje stopy (z haluxami :mad🙂, wygodnych nie udało mi się znaleźć. Jedynie kostkówki lub właśnie peep toe. I co mam zrobić? Bardzo, bardzo bym chciała mieć klasyczne szpilki, bo jestem też zwolenniczką czystej, pięknej klasyki, no ale się nie da 👿
Mnie osobiście najbardziej rażą te dwie blade jak ściana laski i ich buciki, a raczej letnie sandałki 😉
BTW: podwiązkę nosi się całą 'imprezę', czy tylko na poloneza i do zdjęć zakłada?
Buciki faktycznie rażą, ale co zrobić kiedy się jest naturalnie bladym (w moim przypadku skórę mam normalnego koloru poza twarzą - biała jak papier) i nie chce się tego sztucznie zmieniać? W xiii w to było modne ;]
Strucelka,ja wiem,ze ciezko kupic cos klasycznego nie rujnujac portfela,sama sie z tym borykam🙂 A patrzylas w kazarze? Oni napewno maja klasyczne szpilki🙂
U nas podwiazki po jakims czasie, podczas ktoregos zdjecia zdjeli nam spontanicznie nasi chlopcy.Ale ja mialam studniowke sto lat temu, moglo sie wiele zmienic 🙂
ironowa bardzo ładne, ile zapłaciłaś jeśli można wiedzieć? 😉
studniówka sama w sobie jest ogromnym wydatkiem, do tego dochodzą koszty sukienki też niemałe, myślę, że nie ja jedna jestem w sytuacji kiedy po prostu nie mam pieniędzy na kolejną parę butów- tylko przykro by mi było, gdyby ktoś kiedyś patrząc na zdjęcie stwierdził, że jestem nieelegancka i nie mam gustu, tylko przez to, że mam na nodze buty typu peep toe. albo jakiekolwiek inne.
ironowa bardzo ładne, ile zapłaciłaś jeśli można wiedzieć? 😉
studniówka sama w sobie jest ogromnym wydatkiem, do tego dochodzą koszty sukienki też niemałe, myślę, że nie ja jedna jestem w sytuacji kiedy po prostu nie mam pieniędzy na kolejną parę butów- tylko przykro by mi było, gdyby ktoś kiedyś patrząc na zdjęcie stwierdził, że jestem nieelegancka i nie mam gustu, tylko przez to, że mam na nodze buty typu peep toe. albo jakiekolwiek inne.
Smart, najwazniejsze, zebys sama dobrze sie czula🙂!! Ja poszlam w bucie z gola pieta co jest dla mnie w tym momencie mega wiocha😀 I co? I nic, bylo mega fajnie, buty wtedy byly dla mnie idealne na ta okazje, wszystko sie zmienia:P Ponadto mialam wiejskie rekawiczki i dluga sukienke😀
139zł, w porównaniu do skórzanych butów np. w venezii to cena znacząco niższa 😀 (jak dla mnie przynajmniej) były też identyczne: popielate, brazowe i czarne zamszowe, kolekcja Cindy Crawford.
Mi sukienkę szyje mi mama, więc tylko koszty materiału, jak będzie skończona to wrzucę foty 🙂
Mi się nie podobają takie buty. Już wole sandały niż takie gdzie wystaje, przeważnie, tylko duży palec. A do sandałów zawsze można zainwestować w rajstopy w spreju.
Hija rajstopy w spreju to coś jak fluid tylko że do nóg, nawet po użyciu czegoś takiego fakt pozostaje faktem- masz gołe nogi.
ja bym butów z odkrytą piętą w życiu nie założyła, nie wiem czemu, ale ja mam awersję to wszelkich tego typu butów, oraz sandałów, których nie znoszę ani eleganckich, ani sportowych, ani w ogóle jakichkolwiek. A długie sukienki akurat mi się podobają, pod warunkiem, że skromne, a nie jakieś suknie balowe 😉
kiecka odebrana 😜 jest obłędna 😍 ale zdjęcia wrzucę dopiero po studniówce 😁 mam już wszystko oprócz... torebki 👿 dziś byłam w galerii i żywcem nie było torebki ze złotym łańcuszkiem 😤 a jak tam u Was?
upiękniłam się też już 😁 zostały mi jeszcze tylko tipsy do zrobienia w sobotę rano i fryzjer. I szykuje się... epicki melanż 😜 😜 😁
Strucelka, my chyba pierwsze! 😁 u mnie: sukienka już od dawna wisi buty zakupione torebka zakupiona fryzjerka i makijażystka umówione już tylko rajstopy i podwiązka została 🙂
Trochę się tylko wściekłam bo okazało się, że jednak wszyscy muszą tańczyć poloneza, a ja idę sama więc byłabym przydzielona albo do jakiegoś dziwnego chłopca 😁 albo dziewczyny (sic!). Zdecydowałam, że w takim razie się spóźnię ale cii .... :p.
Mia zdrówko :allcoholic: :pijacy: ja make-up sama robię, ufam sobie bardziej niż makijażystkom 😁 pończochy mam (2 pary w razie czego :hihi🙂, podwiązkę, bolerko, płaszcz, buty.
Karolinaaa super! na pewno będzie świetnie 😉
btw: idziecie w czerwonej bieliźnie? i co z podwiązkami, ma się je na całym balu czy tylko na początku? 😡
Ja mam czerwony dół w zestawie z podwiązką :P Ni mam żadnego bolerka, torebkę mam w ogóle nie do zestawu, ale moją ukochaną, a po buty dopiero się wybieram (studniówka za 2,5 tyg)