Nie chcesz zobaczyć dwóch małych, różowych świnek, które były na mojej studniówce i, o zgrozo, były z mojej klasy. Nie dość, że różowe kiecunie, to jeszcze jakże piękna, pomarańczowordzawa cera 😀
Proszę się nie śmiać z full profi scenerii 😎 kretyńskiej miny 🤔 szopy-tragedii na łbie 😵 moich seksownych czerwonych ślepii 😎 i ogółem - zdjęcie takie robocze, buty byle jakie (zakładam inne, wyższe, ładniejsze i w ogóle - tylko muszę je jutro kupić 😁 )
Daniela, Edytka, Dworcika, szepcik - raaaany, naprawdę? Kurczę, bardzo się cieszę i zarazem strasznie mi miło, aż głupio 😡 bardzo Wam dziękuję :kwiatek: i cieszę się, że się sukienka podoba... nie mogłam znaleźć żadnej, która by mi się podobała (i kosztowałaby mniej jak 700 zł), chciałam prostą, subtelną... no i trafiła się ta, a do tego za 90 zł 🙂 w Coloseum we Wrocławskiej Galerii Dominikańskiej 🙂
Dworcika - kokieteria to może być w przypadku Koraba, ale nie tutaj... tak strasznie nie lubię odsłaniać krzywych nóg i w ogóle... i bardzo się bałam jak będę wyglądać i co powiecie...
A co do figury - tragedii nie ma, nie żebym narzekała jakoś strasznie, ale źle się ze sobą czuję, więc muszę się ostro za siebie wziąć 😉 A talię bardzo fajną robi ta sukienka, ślicznie podkreśla.
Dziękuję Wam, Kochane! Toście mnie podbudowały! Jeszcze teraz tylko muszę dodatki dobrać, biżuterię... :O
darolga, oczy mi wypadly 😲 wygladasz normalnie 😜 SWIETNIE!! sukienka przepiekna, Ty sliczna, na dodatek niesamowita figura. Rozumiem, ze zanim sobie zrobilas zdjecie to smecilas, bo Ci ktos wszystkie lustra w domu wytlukl, ale czy musial ci tez okulary popsuc i soczewki ukrasc ze sie na zdjeciu nie widzisz? 🤔
wez wywal te kompleksy - miliony ludzi chcialoby wygladac tak slicznie jak Ty! 😅
a masz juz odpowiedni glowny dodatek do tej sukienki? 😁 faceta znaczy? 😁
wlasciwie to ona jest czarna ale podszewke ma kobaltowo granatowa i na zdjeciach z flashem tak przebija. Przygotowania to byla jakas masakra, wlosy musialam zrobic sobie w niecale 10 min wiec wyszlo jak wyszlo, ale sama studniowka- boska 😅
Czerń zawsze była i będzie dominującym kolorem na studniówkach 😉 osobiście nie mam nic przeciwko. Bardziej mnie przerażają księżniczkowe sukienki, wymyślne fryzury jak do ślubu i kompleciki biżuterii również jak do ślubu 😉 na szczęście to się zmienia, bo w zasadzie studniówka to jest okazja do pokazania swojej młodości i radości, a nie do sztywniactwa w balowej kreacji 😉 więc warto to pokazać strojem zwracającym uwagę na młodość, oryginalną biżuterią 😉 najważniejsza jest dobra, niezapomniana zabawa w gronie ludzi, z którymi spędziło się bardzo ważne lata w swoim życiu 🙂
A na mojej studniówce '08 było dośc kolorowo 🙂 Tutaj mam taka słabą fotkę bo z grona ale jednak widac, że i róż, czerwień, żółć, granat, złoto itd 🙂 Tak patrze na te fotki i zauważyłam, że w czarnych były u nas same "większe" dziewczyny 🙂
rtk – okazja naprawdę świetna! rety, dziękuję bardzo 🙂 :kwiatek: Kaprioleczka – 😡 😡 o rety... aż buraka strzeliłam... i nie bardzo wiem co odpowiedzieć, więc po prostu: dziękuję... :kwiatek: :kwiatek: podbudowałaś mnie bardzo... naprawdę dziękuję... ale i tak muszę schudnąć, ot, dla siebie samej 😉 Dodatek w postaci faceta w życiu codziennym jest, ale na studniówkę iść nie może z powodu przymusowego wyjazdu służbowego... no smutno mi trochę, trudno 🙁 ale patrząc po moich ocenach, to w przyszłym roku również czeka mnie studniówka 🤣 incognito – rety, dziękuję, choć nie taka świetna.. :kwiatek: ale miło mi bardzo! hehe, boś Ty mnie widziała tylko po końsku 😉 no ale ogółem, nie cierpię pokazywać nóg 😉 poza tym na codzień to ja trochę w innym stylu 😉 barbor – marudzisz, śliczna z Ciebie dziewczyna, zadnych szerokich barów nie widzę ;] sukienka urocza! pony – jej... dziękuję... :kwiatek: :kwiatek: szczerze to ich nie lubię 😉 ale do rzeczy. No właśnie nie wiem co z włosami zrobić... czy rozpuszczone... czy jakie... dodam, że wyprostowanie nie wchodzi w grę – nie da się ;] Dodam, że mam jeszcze grzywkę, prostą, tu na zdjęciu akurat podpięta... nie mam koncepcji, pomożecie? 🙁 szepcik – dobrze powiedziane, zgadzam się w 100% ! Daniela – ale u Was kolorowo, faktycznie! Też nie trawię rajstop + odkryte buty/sandały.
ja na swojej studniówce miałam upięte włosy (w rozpuszczonych na co dzień chodziłam) i całość utrzymaną w stylu retro 😉 fryzura + make up dzięki kuzynce wizażystce 😍
Buhaha, szepcik, ciekawe co powiedzialabys o mojej sukience 😂 chyba po prostu zrobilabys TAK 😵 mialam piekna, dluga do ziemi lejaca sie suknie z rozcieciem az do samej gory uda i z odkrytymi plecami. Sama ja sobie zaprojektowalam (troszke mi pomogla kolezanka po projektowaniu, bo nie wiedzialam jak bardzo moge rozrysowac brak plecow by to sie trzymalo tak, jak chce) i byla szyta u krawcowej (pomyslalam, ze jak szalec to szalec 😉 zreszta moj ojciec NIGDY w zyciu nie kupilby mi wiecej takiej sukienki, szansa jedna na 1 000 000, to sie korzysta 😉 ). A kolor miala piekny pomaranczowy 😅
i nie jest prawda, ze dlugiej sukienki sie nie da nigdzie potem ubrac, chodzilam w mojej jeszcze przynajmniej 3 razy 😉 co prawda wiekszosc czasu wisi w szafie bo nijak nie nadaje sie ani na koncert Green Daya ani na ognisko w stajni 😁 ale jest wyciagana na specjalne okazje 😉 nic nie stracila ze swojego blasku.
dla ludzi o mocnych nerwach 😁 fejsbukowy album 😉 http://www.facebook.com/#/album.php?aid=8545&id=532754293&op=18
no, to ja dzisiaj mam studniowke. paznokcie zrobione, jeszcze fryzjer i po 13 musze byc gotowa 😵 jak tylko pomysle o tym, ze za rok czeka mnie to samo tylko x5 to mi sie odechciewa. bo teraz ide jako osoba towarzyszaca do jakiegos tam lokalu a za rok moja odbywa sie w szkole i kazda klasa ma swoj motyw przewodni. tydzien przed studniowka nie da sie noralnie przejsc przez korytarz, wszedzie papiery, stojaki, drewno, farby kleje itp. w zeszlym roku pisałam sprawdzien a tu za drzwiamy nagle odpalili piłe bo cieli jakies deski na rusztowanie do dekoracji 😵 😵 😵
galopada, ale fajnie! Super, a jakie są przykładowe motywy przewodnie? Lata 80., marynarskie, dżungla i spódniczki z liści bananowca? :-) Rany, ile bym dała za taką własną imprezę w szkole, zamiast takiej napompowanej, gdzie więcej do powiedzenia mają rodzice niż dzieciarnia...
Kapri chodzi Ci o to, że by mi się nie podobała? Co prawda odcień średnio mi podchodzi, ale krój niczego sobie - choć po opisie spodziewałam się czegoś bardziej wyzywającego 😎 Takie sukienki są fajne na studniowkę - obcisłe, długie, z rozcięciem - sama miałam taką. Niestety nie mam teraz zdjęcia, żeby pokazać 🤔 Natomiast takie kreacje, jak na czwartym zdjęciu w tle, różowa - bleee 😎
no tak zrozumialam - dluga i dosc "wystawna" byla jednak 😉 a kolor byl dokladnie taki jak chcialam przewalilam chyba ze 1 000 beli materialow zeby znalezc taki jak chcialam 😉 jednego sie nie udalo - plecy mialy byc odkryte naprawde na mase daleko, az do miejsca gdzie sie koncza 😉 ale jak sie tego nie przycielo to material odstawal; musialabym miec skrzyzowane ramiaczka a takich z kolei nie chcialam. Musialam pojsc na kompromis 😉
nie chcialam sukienki-bezy. zostawiam ja sobie na slub ktorego nie bede miala 😂