Ja po kilku dniach noszenia "podróby", jestem jeszcze bardziej w niej zakochana 😍 Scottie, jak ją nosiłaś cały dzień na ręku, to się nie dziwię, że cię mięśnie bolą. Miałam kiedyś coś na kształt kuferka, który tylko tak dało się nosić, nie ważył nic, a po dniach na uczelni łapska miałam do kostek. ;-) Z tym długim paskiem, fakt za pięknie to nie wygląda, trzeba do cieńszych kurtek poczekać, bo ja np daję radę ją założyć normalnie na ramię ale nie w moim puchowym płaszczu. W sumie kupowałam ją z myślą o wiośnie, a wiosna się wypięła póki co... 🤔 Co do ciężkości to jakoś też nie zauważyłam większych odchyleń - ale ja przeważnie noszę wielkie, "workowate" torby upychając do nich wszystko co się da 😁 I to co w niej kocham (poza tą mięsistą, "podrobioną" skórką) że wnętrze ma jasne! Nie muszę "mieszać" w niej żeby znaleźć klucze, portfel czy kosmetyczkę. ;-)
Oj... U mnie długo torby nie są "nowe", więc spodziewam się, że prędzej czy później będzie zniszczona 😉 Jeszcze nie wybrałam się na spacer z nową torebką ale jak będzie okazja przetestuje. Nie obawiam się faktu, że może być ciężka i tak już ją kupiłam. Co do mieszania i szukania kluczy czy innych istotnych na dany moment rzeczy i tak będę mieszać i na czuja szukać. 😀
Moon, mam podobną torbę z H&Mu (w sumie to jeszcze większą)i bez większych bólów noszę ją w ręku. Niestety dla mnie rączki są za krótkie, żeby ją nosić na ramieniu, jest mi niewygodnie nad czym bardzo ubolewam 🙁 Ale fakt jest taki, że tylko narzekam, a torba jest super i lubię się z nią męczyć 😉
Nie śmierdzi Wam wnętrze tej torby? Kupiłam ją w grudniu i do tej pory czuję zapaszek trocin...
W jakim sklepie znajdę ubrania jak najbardziej dziewczęce? Mam spodnie ze stradivariusa, które kocham miłością ogromną, ale chodzi mi o bluzeczki itp. 🙂
[quote author=Pursat link=topic=168.msg900635#msg900635 date=1297847337] Jest ciężka?
Jest. Waży ok 1.5kg i nawet jeżeli wrzuci się do niej tylko portfel i pomadkę to pod koniec dnia boli ramię.
Do tego jest duża, więc ja bez problemu pakowałam jeszcze kalendarz, ksiażkę, komputer, butelkę wody, kilka pierdół i potem nosiłam min 8kg
Z plusów: jest niesamowicie trwała, a rączki bez problemu wytrzymują duże ciężary 😀 [/quote] Mam podobnie z Mizensą, mieści sporo (zresztą wymiarowo jest chyba taka jak Zara), ale łapka odpada po całym dniu. Kiedyś naładowałam do niej dużo rzeczy i poszedł mi jeden łańcuch, więc do noszenia na ramieniu się już nie nadaje. Przejęła ją moja mama, a ja dalej czekam na Zarę. 😀 Mizensa byłaby idealna, gdyby nie to, że srebrne łańcuchy psują efekt i wyglądają jak z Castoramy lub czegoś takiego. 😁
zwątpiłam, czy kiedykolwiek ujrzę swoją kieckę z Nakamury 🙁 echh głupi się człowiek urodził, to i głupi umrze. Szkoda, że nie mogęznaleźć podobnej ale polskiej 🙁
szalonakobyła, dziękuję, a co do kwestii "wyglądowej" - bardzo mi miło, ale ja mam sobie mnóstwo do zarzucenia. 😁
emade, to dopiero prototyp, muszę kupić farbę do ubrań i nią poprawić rysunek, bo ten to prowizorka robiona markerem i widać niedociągnięcia. Jak się uporam z farbą i efekt będzie ok, to jak najbardziej. 🙂
hmmm a konto sklepu Nakamura na allegro zostało zawieszone, telefonów nikt nie odbiera, maile pozostają bez odpowiedzi. Super! dałam się wrobić w oszustwo 🙁 co teraz? jest jakaś szansa odzyskania pieniędzy? pewnie nie :/
przesyłka weszła na polski obszar celny 23.02.2011 - czyli może jest szansa, że jednak dotrze???? przewertowałam maile od sprzedawcy, był tam numer przesyłki i sobie znalazłam. Jara - niby niedużo, 40 zł. Ale zawsze to pieniądze, akurat na werkowanie 🤔
Gillian, jeżeli paczka do ciebie nie dotrze może zgłosić sprawę policji. I powinnaś otrzymać jakiś tam druczek i przesłać coś tam z niego allegro i teoretycznie możliwe że oddadzą Ci kase. Ja właśnie będę zgłaszać taki przypadek.