Forum konie »

konie fryzyjskie

Miksturs to też może być! One są 24h na pastwisku i akurat tam gdzie woda to gzy atakują i schodzą tam gdy już je przysuszy i może akurat była nie napojona! Następnym razem dopilnuję tego. Dzięki! 🌻
Zembria a to nie jest tak że jak organizm rośnie to ma zwiększone zapotrzebowanie i te normy stabilizują się przy koniu jak ukończy fazę wzrostu? Mały ofitopik ale jest to ciekawe 😉
Kilerowa, Tak, inne zapotrzebowanie. Chodzi mi tylko o to, że jak zrobisz badanie krwi, to ten przykładowy fosfor wyjdzie poza normą (powyżej, jeśli jest ok) i będzie "świecił na czerwono", a to prawidłowa sytuacja. Laby nie maja innych norm w maszynach dla źrebiąt, dla wszystkich koni są takie same.
Fajny wątek, szkoda że umarł... Moja niuńka z trudnościami, ale powoli dobija do 3 roku życia. Ona więcej razy weta widziała przez 2 lata, niż mój poprzedni rumak przez całe życie. No i lubi zwiedzać bo i dwie kliniki wychaczyła, aż strach pomyśleć co to będzie dalej...
U góry ma 13mc, zaraz po zakupie, na dole 2lata i 3mc 😉
FB_IMG_1769505837139.jpg FB_IMG_1769505837139.jpg
Matko ale ma nogi długie na tym zdjęciu
A jakaś grupa podobnych problemów ?
espérer, z początku jej wygląd mnie niepokoił to odrobaczaliśmy i badania krwi które miała kiepskie (przy kupnie miała badania i było ok) potem zaczęły się problemy z oczami i finalnie pojechała do kliniki na założenie implantów podtwardówkowych z cyklosporyny no oboje oczu i teraz czekamy na sezon letni z niepokojem (oczy sypały się na wiosnę, w maju pojechała do kliniki i we wrześniu finalnie zakończyliśmy leczenie), a nowy rok zaczęła z przytupem: kolka. Co prawda zatkana okrężnica i zapewne w warunkach stajennych dało by radę to odetkać, ale wolałam ją zawieźć do weta i po 24h wróciła. Teraz znów będę się tym jej wynikom krwi przyglądać bo znów było coś nie tak...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się