Mnie też czasami Egon na oliwce wyciągał z siodła za wodze lub ustawiał się nisko i ciąaaagnął do ziemi. Od kilku jazd jeżdżę na pożyczonym podwójnie łamanym i nie przypominam sobie takiego zachowania. Jest jednak pełne i dość cienkie, dlatego chcę kupić własne, puste i grube. Zauważyłam jednak coś dziwnego. To na którym jeżdżę wygląda tak:

(zdjęcie ze strony okser.pl)
A kolega jeździ na identycznym, tylko ten łącznik w środku jest zamontowany pod kątem 90 stopni (nie mogę w tej chwili znaleźć takiego w necie). To znaczy, gdyby to jego wędzidło położyć płasko tak jak to powyżej, żeby kółka wędzidłowe leżały na stole, to łącznik w środku byłby widoczny najcieńszą ścianką (czyli kantem). Tzn. któreś z nich leży łącznikiem płasko na języku, a któreś będzie leżało kantem? Tylko które jest prawidłowe? Czy też nie ma to większego znaczenia? A może najlepiej kupić takie z łącznikiem owalnym? Koń jest IMO wrażliwy w pysku, pieni się i na oliwce i na tym.