Forum konie »

jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia

jak je dobrze przyjal i nie ma na nim zadnych problemow (dokladnie zrewiduj czy ich nie ma) to po co mu mieszac w glowie?
Czy ktoś z was spotkał się z wędzidłami firmy Poponcini? Czy wiecie gdzie można takowe kupić - tzn.potrzebuję linka do jakiegoś sklepu internetowego gdzie takowe wędzidła posiadają.
.
Okej, dzięki za rady  :kwiatek: Myślałam ewentualnie nad pojedynczo łamanym plastikiem.
Dobra,a co zrobić,jeżeli konie zimnokrwiste noszą 'wędzidła giganty' - 17-18cm?W sklepach takich już nie znajdziemy.W moim przypadku jest tak samo,a MUSZĘ kupić nowe do ogłowia,bo reszta wędzideł ma tzw. werbliki - są przyczepiane do kantara.Słyszałam,że podobno gdzieś można zamówić wędzidło robione na miarę.Ile to kosztuje?Gdzie można zamówić?
Lingh, u pana marka gajewskiego zamowisz sobie takie wedzidlo w dobrej cenie. http://www.marek-gajewski.pl/
Lingh, nie możesz po prostu odczepić werblików, jeśli jest Ci tak na już potrzebne? Miałabyś na czym jeździć i więcej czasu na rozglądnięcie się za takim wędzidłem, jakie potrzebujesz.
agniecha930, werblików niestety nie można odpiąć,są przyspawane.  🙁 a naprawdę szkoda.
katija ,dzięki wielkie za link!  :kwiatek:
  😲 ło matko... 😵 A to do czego miało służyć ???
http://allegro.pl/stare-kielzno-wedzidlo-i1314618842.html
To jakieś rycerskie pewnie, oni mieli takie wynalazki że szczęki opadają.
a to ciekawe... cena nie wskazuje na to, by był to autentyczny zabytek sprzed 400-500 lat

pewnie warto by pana Marka Gajewskiego zapytać


edit: podobno wygląda jak pruskie z pierwszej wojny  👀
Wątek jest tylko i wyłącznie o wędzidłach, czy mogę zadać pytanie o hackamore? W końcu to też kiełzno.  👀

Gdzie powinno leżeć hackamore na tej mordce? Mógłby mi ktoś narysować kreskę? Bo albo leży mi górną częścią na kości nosowej, a dolną już na chrząstce, albo wbija się zapięciem do pasków policzkowych w kość jarzmową. I mam dylemat bo nie wiem co z tym zrobić. Może poprostu jakoś źle zakładam.  🤔wirek:


do czego służą dziurki w tym wędzidle. Bo spotkałam się z twierdzeniem że do wlewania miodu. A kiedyś ktoś chyba nawet na rv. mówił że nie.
Ja używam profilowanego pojedynczo łamanego i podwójnie łamanej oliwki. Obydwa dosyć grube i pełne.
szalonakobyła, dzieki ty dziurkom kon lepiej zuje to wedzidlo, slina przez nie przeplywa. jak sie zacznie sypac/ wlewac tam cokolwiek to bardzo szybko bedzie mozna je wyrzucic- ja sie staram nawet cukierkow za bardzo nie dawac jak jezdze na tym wedzidle, bo jest bardzo trudne do utrzymania w czystosci. jak sie jeszcze zacznie do tego cos pchac to sobie mozna w nim hodowle szczypawek zalozyc.
Figaro2046 tamto z Allegro przy tym to superłagodne wędzidełko:




Super, co?
o cholera, aż mi oczy wyszły z orbit !

Może mógłby mi ktoś coś doradzić:
Młoda klacz, od niecałego roku chodząca pod siodłem, cały czas na jednym wędzidle - średniej grubości pełne pojedyńczo-łamane z auriganu. Na początku naszej pracy starałam się jeździć na szczątkowym kontakcie, powoli uczyłam jej reakcji na wędzidło. Jeżdżę niezbyt często (ok. 2 razy w tygodniu), więc w zasadzie dopiero ok. 2 miesiące temu zaczęłyśmy przechodzić do etapu mocniejszego kontaktu.
Na początku każdej jazdy jeżdżę na dłuższej wodzy, po czym staram się ją stopniowo skracać na przemian oddając i zbierając powoli wodze - dochodzę do momentu, kiedy koń jest jeszcze rozluźniony, przy odpowiednim kontakcie (w kłusie). Schody zaczynają się, kiedy zaczynam czegoś od niej "wymagać" (przejscie do stępa, zatrzymanie, ruszenie, zakręt, cokolwiek)- klacz się usztywnia 🙁. Oczywiście z tytułu niemożności pracy na kontakcie nie ma mowy o jakimkolwiek zebraniu etc ...
Przy lonży z gumami rzuca głową do góry.
Próbowałam raz użyć na próbę gumowo-parcianych wypinaczy, klacz nie chciała nawet ruszyć się o krok do przodu - cofała, kręciła się w kółko.
Dodam jeszcze że żuje wędzidło tylko w momencie oddania wodzy, zazwyczaj w przerwach na luźną wodzę w ramach nagrody...

Pytanie brzmi oczywiście - czy możliwe jest, żeby moje problemy były związane z wędzidłem, czy raczej cała wina leży po mojej stronie (zbyt sztywna ręka, czy coś podobnego)? Jeśli tak, to jakie byście zalecali? Niestety nie mam póki co możliwości pracy z instruktorem ani konsultacji z kimś bardziej ode mnie doświadczonym (a przyznam się, jestem niestety żółtodziobem)... Ewentualnie może znacie jakieś ćwiczenia na rozluźnienie konia na kontakcie?
Madzuaa
ja bym chcialazobaczyc zdjecia chociaz jak to wygląda.Film bylby idealny, wtedy moze daloby rade cos pomóc 🙂
postaram się, tylko muszę kogoś wynająć, żeby coś cyknął/nakręcił 🙂
Madzuaa
sprawdzałaś zęby?
Madzuaa powodów może być naprawdę dużo... ale czy jest możiwe że koń po prostu się buntuje?? Fajnie jest jak jest luźna wodza i kobyła nie musi robić nic. Gdy zbierasz wodze, wymagasz pracy, koń musi się wysilić i to niekoniecznie mu się podoba...

ale oczywiście to mogą być jak najbardziej powody zdrowotne.
Prawdę mówiąc o zębach nawet nie pomyślałam 😡 Oczywiście sprawdzę! Czego szukać? Klacz póki co nie jest moją własnością, a nie sądzę, żeby właścicielka zechciałaby opłacić wizytę weta tylko przez jakieś moje fanaberie 😉

Co do buntowania się - niewykluczone, klacz należy do tych inteligentnych, a ja nawet mogłam się bardzo przyczynić do takiego kombinowania, bo praktycznie zawsze jak się usztywni oddaję wodzę i próbuję na nowo ...

Dzięki za sugestie. Zatem zanim wykosztuję się na nowe wędzidło, sprawdzę zęby, może postaram się byc trochę bardziej stanowcza na kontakcie (i od razu nie ulegać 😉) oraz jak się tylko dorobię jakiejś dokumentacji z jazdy postaram sie to tu zamieścić (chociaz nie wiem czy to nadal będzie odpowiednie w tym temacie?)
Madzuaa proponuje sprawdzić zęby, jak wszystko ok to na lonżę np. na trójkąty czy czambon albo i wypinacze (choć ja nie przepadam) i zwierzątko powoli, systematycznie skracając przewalczyć.
Dysponuję wyżej wymienionymi wypinaczami, rozm full - na ostatniej dziurce nie chce iść do przodu. Ale podjęłam tylko jedną próbę i zrezygnowałam, bo pomyślałam, że skoro tak reaguje na wypinacze to może ją to tylko jeszcze bardziej usztywnić...
Poza wypinaczami mam gumowy chambon (czy gumę) i  tutaj nie ma problemu w ruchem naprzód. Jest rzucanie głową. Nie wiem też za bardzo, jak bardzo je skrócić docelowo (wiadomo, zaczynam na pełnej długości i stopniowo skracam). Tak, żeby wymusić odpowiednie zgięcie w szyji? Wcześniej wydawało mi się, że to za mocno.
Jeszcze wracając do zębów - czegoś konkretnie mam tam szukać Jakieś pęknięcia, uszczerbki? Klacz w miarę mi ufa i mogę spokojnie obejrzeć jej całą jamę ustną 😉
Sama tego nie zobaczysz, do tego potrzebny jest weterynarz z rozwieraczem i latarką, ponieważ trzeba sprawdzić zęby zarówno z przodu (siekacze), jak i z tyłu (trzonowce). Chodzi raczej o ostre krawędzie.

Edit: sama możesz spróbować spojrzeć jak leży wędzidło w stosunku do zębów. Czy jest na nie odpowiednio dużo miejsca, czy nie zaczepia o zęby itp.
czemu nie sprawdzi. wystarczy wsadzic reke do pyska, latwo trafic na jakas ostra krawedz.
katija, często z przodu wielkich problemów nie ma, a dopiero po założeniu rozwieracza widać np. wielkie haki z samego tyłu. A ręki po łokieć chyba sama nie wsadzi, tak żeby sprawdzić wszystkie zęby.
Koniczka, przeciez mozna sprawdzic przez policzki. nie przesadzajce, oczywiscie, ze wet to zrobi lepiej, ale spokojnie mozna samemu sprawdzic, zeby miec jakie-takie pojecie o tym.
No popatrz, to jacyś słabi Ci weterynarze, bo jakoś twierdzą, że nie można porządnie sprawdzić zębów bez rozwieracza. Chociażby Caroline może się tu podzielić historią Kasza - z tego co pamiętam to bez rozwieracza jego zęby wyglądały przyzwoicie, a po założeniu rozwieracza okazało się, że z tyłu jest taka masakra, że trzeba go co parę miesięcy było robić.
Koniczka, przeciez ja wlasnie przed chwila napisalam: Koniczka, przeciez mozna sprawdzic przez policzki. nie przesadzajce, oczywiscie, ze wet to zrobi lepiej, ale spokojnie mozna samemu sprawdzic, zeby miec jakie-takie pojecie o tym.

czyli nie twierdze, ze bedzie to zrobione porzadnie i super, tylko, ze w wiekszosci przypadkow da sie samemu stwierdzic ze cos jest nie tak.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się