Forum konie »

Imprinting źrebiąt - wasze doświadczenia

Nie porównywałam z psami (patrz słowo: dygresja). Zgadzam się, że mogłam trafić na przypadek osobniczy. Niemniej jednak niepokoi mnie, jeśli w przypadku niektórych osobników może to prowadzić do odbierania tożsamości w celu mojej własnej wygody.
Częścią wspólną obu wątków są próby wykorzystania wczesnego okresu rozwoju zwierzęcia do przygotowania go do późniejszych zadań. Problem polega na wyznaczeniu jasnej granicy, której nie powinniśmy przekraczać. Na przykład - na wykładzie jedna z osób podniosła problem tego, że konie (doszukała się co najmniej kilku przypadków), które przeszły,jako źrebięta program wczesnego szkolenia metodą dr Millera, mają prawdopodobnie podwyższony próg bólu. Oczywiście może to być zbieg okoliczności, cecha osobnicza itp., ale trudno uznać taki efekt za pożądany.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się