dlatego ja zawsze znajduje jeden sklep którego się trzymam i zawsze tam coś zamawiam - sieczki tylko w optifeed - przy trzecim worku dostawa gratis, otręby ryżowe z unique-equine - i bardzo mnei smuci chwilowe zawieszenie sklepu internetowego 😕
koza1 do ciebie to trzeba dużymi literami? P R O M O C J A J E S T O D J U T R A 😵 Chyba logiczne że baner jest wcześniej aby klienci się dowiedzieli, a po prostu normalne też, że niektóre produkty czasami są na promocji 😲
devil wejdź na stronę i sama zobacz. Wchodzę w produkty z działu 48h (przykładowo kolekcja Eskadron) i obniżka jest 20% a nie 30%. I o to chodzi uzytkowniczce koza1. Obniżyli już ceny produktów ale zrobili to niezgodnie z tym co jest na banerze. Pytanie czy jutro będzie te 30% czy zostanie tak jak jest
alnama ale ja widziałam że ceny są poobniżane i nie o 30% Po prostu skoro coś obowiązuje od-do to trzeba poczekać i osądzać dopiero gdy zacznie się termin w którym powinny ty promocje być Ale fakt, Pasi-Konik na ten moment okazał się być kolejnym januszem biznesu i ŻADNA z rzeczy które mam na liście nie jest przeceniona o 30% a wszystkie są z działu 48h 😵
I dział 48h mooocno się nagle obkurczył.... miałam kilka rzeczy w koszyku czekając na promo i wczoraj rano były dostępne, a wieczorem już nie 😀 nie wierzę, że magicznie się wyprzedały akurat wczoraj...
Ja kupiłam upatrzony produkt już wczoraj i cieszę się, że nie musiałam czekać do 24 w nocy. Promocje dość długo się ładowały i ja mogłam kupić już o 19, ale siostra dopiero o 22, widocznie jej produkty były dalej w katalogu. Rzeczywiście zaczynam się zastanawiać nad tymi "problemami z naliczaniem rabatów", bo ostatnio ten problem występuje przy prawie każdej promocji jeździeckich sklepach internetowych. Dosłownie, cały czas czytam tłumaczenia. Wszyscy mają tego samego informatyka, czy co? Ale stówa w kieszeni, więc jestem zadowolona - korzystałam z 20%, więc bez problemów. Nawet fajnie, że po prostu wszystko jest przecenione, a nie dopiero po wpisaniu kodu, miła odmiana.
No ja w sumie też miałam upatrzone parę rzeczy w pasi-koniku z działu 48h, dostępne wszystko jest, zamówiłam, ale dalej czekam na ręczne naliczenie -30% by zapłacić. Spory minus, że nie idzie się do nich dodzwonić...
Melanie ja dzwoniłam rano 9:30 i miła Pani powiedziała żeby czekać na maila z wyliczeniem więc czekam 🙂 Tak czy siak do końca tego tygodnia nie dojdzie, więc nie robimy mi to różnicy czy ten mail przyjdzie dzisiaj czy jutro. Jednak z liczeniem ręcznym mają pewnie trochę roboty więc dajmy im czas 🙂
alnama, no ja dzwonię od godziny to albo nikt nie odbiera albo mi się włącza sekretarka sklepu. No, ale dzięki za info. Mi zależy na czasie, bo na dniach będę w miejscu, gdzie internet może nie sięgać, więc chętnie bym to dziś przelała. 🙂