I takie błagam niech to Pani kupi.. No nie wiem, no nie wiem... Swoją droga to jest jakieś dziwne poczucie satysfakcji jak uda sie zakupić coś taniej. Mi się wydaję, że rabatem usprawiedliwiam wydane duże kwoty na sprzęt jeździecki 😂 że bez rabatu to bym tysiąc wydała , a tak tylko 800zł interes zycia hahaha
Zastanawiam mnie raczej czy musisz odrabiać zadanie, które dał Ci szef, jesteś szefem, który wpadł na taki pomysł, jedno i drugie razem, czy jesteś klientem, który skrupulatnie z tego korzysta (aczkolwiek przy Twoim kisielku to aż się wierzyć nie chce).