I będzie miał wspaniałe święta 🙁 Taki pracownik kokosów nie zarabia, a koszt zamówień może przekroczyć jego miesiączną pensję... dziewczyny zastanówcie się zatem czy warto... 🙇
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 03 grudnia 2013 07:33
I pomyśleć, że byłam zjechana przez kilka osób jak zamówiłam w Okserze bryczesy za 60zł, których po 2 tyg. czekania nie przysłali 🙄
dziewczyny a czemu takiego podejścia nie miałyście patrząc na wyprzedaż w sklepie Bober? Tam było jeszcze taniej, wędziła po 5zł. 😉 Radzę wrzucić na luz. Jeśli promocję przygotowali celowo, to fajnie załapałam się-tak jak kilka innych osób, jeśli to błąd na stronie(co wcale koniecznie nie jest) no trudno, takie życie każdemu się zdarza i ja sklepu o realizację zamówienia cisnąć nie będę, bo wiadomo wtedy jakiś pracownik za to zapłaci.
A może to była wyprzedaż ostatnich sztuk? Tak samo jak w sklepie Bober. Ja kiedyś trafiłam na "super" ofertę w sklepie z elektroniką itd. (myszka dla graczy za 15 zł 😀 ) Złożyłam zamówienie, podsumowało mnie itd. dostałam tylko informacje, że produkt się wyprzedał i moje zamówienie zostało anulowane. Więc jeśli tu też był jakiś błąd, albo ograniczona ilość produktów, to nie zdziwiłabym się, gdyby pokasowali też zamówienia.
_Gaga, a jaki pracownik w nocy towar dodaje? (bo przecież się pojawiły te ceny wieczorem późnym). raczej właściciel. sam się pomylił (albo i zrobił specjalnie), to sam sprawę rozwiąże 🙂
Przeczytajcie sobie regulamin tej promocji w Galaktyce bo trwała tylko do 1 grudnia 😉
"Robiąc zakupy na naszej stronie www.galaktyka.com.pl do 1 grudnia 2013 roku, na wszystkie książki Wydawnictwa Galaktyka otrzymacie rabat 50%."
Dostałam informację, że moje zamówienie będzie realizowane i starają się aby do końca tygodnia paczkę wysłać. Także zniżka naliczyła się również wczoraj w wysokości 50% i nie był to błąd wydawnictwa.
🤣 🤣 🤣 Tacy sprytni jesteście i szastacie tekstami że w każdym sądzie sprawa byłaby wygrana. otóż nie! Zadzwońcie sobie do UOKiK i spytajcie. Zawsze sklep może powiedzieć że jest to błąd (nieważne czy pracownika czy właściciela), po prostu błąd i jeśli to udowodni to nie ma problemu. Druga sprawa może powiedzieć że promocja była ważna do wyczerpania zapasów i nie ma tego produktu już.
Balajlama, przecież każdy o tym wie .... ale "pomarzyć" sobie można? moze sie do wysylki nie zorientują? 😉 a może napiszą do wszystkich, że "akurat" się skończyło. nikt procesować się przecież nie będzie (no chyba że? ktoś prawnik i ma ochotę przetrzeć szlak? 😉 )
i w końcu: część sprzedawców jesli zrobi taki błąd to ponosi z tego konsekwencje i jako nieplanowaną promocje traktuje 😉
Wydaje mi się, że 6 grudnia, skoro mikołajkowa 🙂 ale ręki sobie uciąć nie dam. No, i na stronce nie znalazłam jeszcze żadnej informacji. Może po prostu trzeba by było do nich napisać i zapytać o szczegóły 🙂 Treść smsa: "Mikołajkowa propocja w sklepie jeździeckim Yard Equites! Rabat 10% na cały asortyment, wysyłka za 9,90 oraz upominki dla każdego. Zapraszamy!"