Mam książkę (DZIĘKI! :kwiatek🙂 wczoraj usiadłam i poczytałam o zołzach. Przychodzę dzisiaj do pracy i postanowiłam się dopytać moich "pracowych" chłopaków jak to rzeczywiście jest z tymi "zołzami" 😉 I faktycznie, każdy z nich potwierdził że woli "zołzy", że są intrygujące i że są "lepszymi" kobietami. Czyli, dziewczyny, wiadomo, co robić! 😉 🏇
Niby pod kontrolą ale nigdy nie wiadomo co drugiej osobie chodzi po głowie prezentując cos takiego a tym bardziej gdy prezent zostaje przyjęty z radością 😉 Generalnie podzielam zdanie Dzionki i tez bym nie przyjęła bielizny od faceta, który jest starszy bądź z którym nic mnie nie wiąże 🙂
No co Wy, przecież to chyba oczywiste, o co chodzi, jeśli się wręcza/dostaje bieliznę 😎 Przecież nie dostaje się seksownej bielizny od rodziców czy przyjaciela 😉
Ehhh dzisiaj na urodziny dostałam od P. śliczny komplecik do spania-koszulkę+stringi.Strasznie mi się podoba(no ale my jesteśmy razem 3 lata,jesteśmy pełnoletni i takie prezenty jak najbardziej mi się podobają :lol🙂,zaprosił mnie na pizzę,potem do kina,dostałam duży bukiet ślicznych kwiatów i ogólnie było super 😍
Pełnoletni czy nie, bielizna zawsze jest prezentem intymnym i z podtekstem - no chyba, że gacie do kolan od jakiejś ciotki 😎 Ale Wistra się przecież chyba spotyka z tym panem, więc o co takie halo? 😉
Halo takie, że jest 15 lat starszy, bądź co bądź. No i trochę km nas dzieli 😉
jakie tam halo? Jesteś pelnoletnia? Nie podchodzi pod paragraf? No to super! Możesz się przecież spotykać i z 60 latkiem, nam nic do tego 😉 życzę tylko szczęścia 😀!
wistra wiesz czasem warto się zastanowić dlaczego starszy o 15 lat facet interesuje się dużo młodszą dziewczyną. Czasem to może być coś więcej, a czasem (niestety i tak się zdarza ) wygoda, leczenie kompleksów. Wiesz z reguły dużo trudniej umówić się z kobietą znającą poczucie kobiecej wartości, niezależną etc zresztą umówić to umówić,ale oczarowanie już nie jest takie banalne. Także po prostu uważaj i nie daj się na tanie męskie sztuczki🙂 I nikt Ci tu źle nie życzy ot takie po prostu zwrócenie uwagi na pewne detale
Bera7 ja bym nie przesadzala, jednak te kilka lat zmienia.
Wistra Jezeli tobie taki układ pasuje to ok. Chodzi tylko o to, żebyś nie spodziewała się za dużo tylko rozwaznie podchodzila do sprawy. Choćby z Twoich wypowiedzi w tym wątku można wnioskować, ze miewasz z tym problemy.
Bielizna to oczywiscie intymny prezent i nie wiem jak bym zareagowała dostajac ja od faceta, który nie jest mi bliski. Ale w tym roku od mamy dostaje taki komplet.
>Zresztą ja chyba już tak mam, że zawsze trafiam na zazdrośnika. Czasem dużo kłopotów z tego wynika 🙄.
Ja się sporo na zazdrośników w życiu napatrzyłam, widziałam ile kłopotów i przykrości taka zazdrość (momentami chorobliwa) może wyrządzić i nie mogłabym z takim człowiekiem być, choćby nie wiem jak kochał... Pierwsze oznaki zazdrości i do widzenia. Oczywiście odrobina zazdrości jest potrzebna w każdym związku, ale wszystko ma swoje granice 🙄
Ja za to nigdy nie dostałam bielizny od faceta, ale chyba tylko dlatego, że trudno jest dostać mój rozmiar, w dodatku ładny. Pewnie P. by mnie co chwila zasypywał takimi prezentami, bo on uwielbia moje ciało (sama nie wiem, co w nim widzi :P ).
Jeśli chodzi o zazdrość... zawsze jak mówię, że poznałam jakiegoś fajnego kolegę, to P. pyta: "Ciekawe, czy tak samo fajny byłby bez kciuka"... Śmieszy mnie to bardzo, ale nasza zazdrość jest zdrowa, na szczęście nie wpadamy w paranoje 🙂
[quote author=szepcik link=topic=148.msg414452#msg414452 date=1261602834] Pełnoletni czy nie, bielizna zawsze jest prezentem intymnym i z podtekstem - no chyba, że gacie do kolan od jakiejś ciotki 😎
Co do bielizny... Moje koleżanka dostała kiedyś od babci piżamę z nadrukiem penisa i z podpisem "Mój najlepszy przyjaciel" 🙂 [/quote]
Hahahaha 😀 😀 Babcie są super 😀 To mi od razu przypomniało historię jak moja babcia kupiła na gwiazdkę mojeu bratu ciotecznemu, który wtedy miał 12 lat, szarą bluzę z wielkim napisem "HWDP" na środku 😁
Dziewczynyy, uwielbiam mojego K. !! 😍 Wigilia przez moje problemy rodzinne była najgorszą w moim życiu.. napisałam mu sms że mi źle i smutno.. po jakimś czasie odpowiedź :jestem. Przyjechał, wziął na spacer, pogadaliśmy.. 😍 😍 😍
A ja się zastanawiam, czemu facet, z którym nie rozmawiam od pół roku, który ma dziewczynę, i z którym znajomość zakończyła się kijowo, pisze znienacka życzenia świąteczne. No i zastanawiam się również, czy jeśli ktoś inny zapytał, co dostanie ode mnie pod choinkę, to przypadkiem nie chce zasugerować, że coś dla mnie ma - bo parę dni temu w żartach powiedziałam, że przecież należy mi się od niego prezent. Mam nadzieję, że dziś również żartował z tym pytaniem 😎