Forum towarzyskie »

Sprawy sercowe...

Pauli głowa do góry, na pewno kiedyś się ułoży 😉
U mnie też szaro, P nie odpisał - już bym wolała, żeby się wkurzył i napisał coś chamskiego  😎
Szepcik, nie wiem co takiego strasznego przezyl P. co usprawiedliwia jego zachowanie, ale odpowiedź na Twojego - przypuszczam z wcześniejszego kontekstu  - uprzejmego/ miłego smsa to po prostu grzeczność. Tego faceta nie stać na to aby zachować się grzecznie, po prostu przyzwoicie wobec Ciebie.  😵 Kochana, odpuść go sobie, bo jeśli lubisz wyzwania - to wokół jest fuul ciekawych facetów, którzy z pewnością chętnie podejmą z Tobą "grę"  w wyniku której doznasz zacznie więcej satysfakcji.
ja tez gratuluje Karolassowej, powodzenia !! :kwiatek:
z ostatnich 48 godzin mozna ulozyc niezly serial.

Pokochalismy sie. Spedzilismy ze soba pare godzin. Przyszedl po poludniu, poszlismy sie przejsc. Dopadla go jego rodzicielka. Przez wlosy ciagnela przez cale miasto, mimo tego, ze juz dawno jest pelnoletni... Odciela go od swiata (telefon, internet). Dzisiaj przyszedl do niego nasz wspolny przyjaciel. Wchodzi do domu, a tam siedzi jego (byla?!) dziewczyna, wyznajaca mu milosc i pokazujaca slady po cieciach. Przyjaciel wychodzi i dzwoni do mnie. Bylam w stajni i w ciagu 15 minut wrocilam do miasta. Brak kontaktu z Jarkiem. Nie wiem co o tym myslec.

Po dwoch godzinach byla dziewczyna pisze wiadomosc na NK przyjacielowi, ze go zabije, ze mnie poznal z Jarkiem... 😉

Jaro wrocil do swiata zywych i moglismy sie skontaktowac. Wszystko jest tak jak 48 godzin temu. Wspaniale i szczerze.

Czad  😵
na dodatek serial argentynski 😀 moze zbijesz na tym kokosy?
padłam.  😵
Sanna, droga zołzo, masz absolutną rację, że na normalnego, grzecznego smsa wypadałoby odpowiedzieć. Skoro puszcza sygnały, to chyba możemy uznać, że odpowiedział? 😉
myslelismy juz o harlekinie. Takie rzeczy to tylko w Lubaniu 🙂

Mowilam juz, ze jestem szczesliwa?  😍
Hmm, chyba jeszcze nie  😎
Rety, od razu aż się w powietrzu unosi zapach miłości  😍
A do mnie wczoraj D. przyjechał 😅 całą noc spędziliśmy razem rozmawiając, przytulając się i całując 😉Rano pojechał do pracy nie ważne, że to 170 km 🤣 Jestem szczęśliwa 😅
Dziewczyny,potrzebuję porady jak pomóc koleżance.Jej chłopak idzie na wieczór kawalerski i znając całe towarzystwo na 99% będą tam jakieś gołe baby.Ona się zadręcza,wkurza a ja nie wiem co mam jej poradzić...
Jeśli mu ufa to wie, że nie zrobi nic złego 🙂
Próbowałam powiedzieć,że po prostu musi mu zaufać,ale strasznie się dziewczyna męczy...Ta świadomość,że będzie tam jakaś goła baba i on na nią będzie patrzeć(no bo przecież nie zamknie oczu)chyba ją przerasta.Stwierdziła,że kupi sobie wino i się narąbie.Już sama nie wiem  co mam jej mówić.Przecież nie zabroni mu iść.
to, że będzie tam goła baba to jeszcze nie koniec świata, chociaż rozumiem, że koleżanka może się martwić ileż to było filmów o tym, że na wieczorze kawalerskim facet zakochuje się w striptizerce ... ale tak na poważnie chyba nie ma gotowej metody, która ją uspokoi. Może w ramach panieńskiego wybrać się na męski striptiz 🙂
Próbowałam ją namówić,żeby się z kimś umówiła,też poszła pobawić,ale twierdzi,że nic jej to nie da,bo i tak będzie o tym myśleć.Ja w sumie też zachwycona bym nie była gdyby mój chłopak miał iść na jakiś striptiz.
Karolass - niesamowita historia  😲
Slojma  👍
Jak powiedziała facetowi,że będzie jej przykro itd. to powiedział,że idzie na ten striptiz a ona niech siedzi w domu i nie marudzi 🤔
D&A, czy koleżanka nie wie, że "gołe baby są wszędzie"? Może mniej żywych i na wyciągnięcie ręki, ale ile naokoło jest golizny - w reklamach, gazetkach, w internecie, ile jest łatwo dostępnej pornografii, ile portali z chętnymi na seks dziewczynami? Niech się i napatrzy na kolejną gołą babę, byle z tym napatrzeniem przyszedł do swojej dziewczyny. Jeśli do tej pory tak robił, może można mu zaufać? Pewnie średnia pociecha co prawda 😉

Karolass,  masz "trochę" rozrywkowo  🤣
No pociecha średnia...Myślę,że tu w dużej mierze chodzi o jego podejście.Gdyby ten striptiz traktował jako obowiązkowy dodatek,który po prostu wypada zaliczyć to byłoby łatwiej to znieść a on ewidentnie chyba chce sobie popatrzeć.
D&A, powiedz kolezance ze ta "goła baba" bedzie jedynie tam paradowac a on jedynie bedzie mogł patrzeć. striptizerki na takie wieczory to nie "grzybiarki" z dróg szybkiego ruchu wiec o dotykaniu moze pomarzy nie mowiac juz o niczym wiecej:P

Niestety samo patrzenie jest już problemem...
Taki striptiz na wieczorze panieńskim to ponoć średnia atrakcja, bo panienka po wszystkim zbierze ciuchy i sobie pójdzie, a każdy sobie marzy, żeby to była jego dziewczyna, puste miejsce, i żeby się nie tylko na striptizie skończyło - takie głosy słyszałam z męskich ust.
Osobiście przyznam, że mnie by nie kręcił zupełnie obcy, rozbierający się facet 😉

A jeśli dziewczyna do tego stopnia nie ma zaufania, że nawet patrzenie jest problemem, to chyba ona ma jakieś kłopoty ze sobą, a nie z nim...
No ale on się może w dowolnym miejscu i czasie napatrywać. Może niekoniecznie na żywe, ale nagość jest naokoło. Przecież dziewucha i tak nie ma nad nim pełnej kontroli, oczu mu na ulicy nie zasłania... To chyba życie w świecie fantazji, jeśli się myśli, że jakikolwiek facet widzi tylko jedną kobietę.
Może niech mu sama zrobi striptiz. Taki nie do zapomnienia  😀
A jeśli mu nie ufa - z jakichś powodów - to problem nie dotyczy tego jednego wieczoru kawalerskiego. To by i tak wyszło, przy tej, czy innej okazji...
Chciała mu zrobić,ale on chyba woli tamten striptiz...
Nie wiem jak to wygląda na wieczorze kawalerskim,czy kończy se tylko na patrzeniu czy można sobie podotykać,ale problemem jest chyba to,że facet napala się na to.Myślę,że gdyby szedł na wieczór to byłoby ok,ale on zachowuje się jakby to ten striptiz był najważniejszy.
Teodora,większość kobiet marzy o tym,że facet widzi tylko ja i że to ona jest dla niego najpiękniejsza🙂
D&A, tez pewnie duzej ulgi Ci nie przyniesie stwierdzenie, ze większość facetów lubi popatrzeć, kwestia tylko jak bardzo się z tym kryją, ale najczęściej to tak jak my patrzymy na ładne konie za płotem  -ładne, fajnie popatrzeć, ale nasz jest jednak najpiękniejszy i tylko jego chcemy  😎. .No i  mądre przysłowie mówi "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal" , więc jeśli Ci ta sytuacja mocno meczy to wbij sobie opcje, że: 1. tych bab jednak nie będzie, 2. jeśli będą to zupełnie nie w typie Twojego chłopaka 3. będą miały grube tyłki lub co tam im dobierzesz  😁. Może też  zorganizuj sobie ten wieczór abys nie siedziała i rozmyslała..Umów się na ten wieczór z najlepszymi przyjaciółkami na babski wieczór  🏇  😎 Tak jak napisała Teodora, gołe babki są wszędzie, więc zaufaj swojemu facetowi, że on nie czeka na to jak na ambrozje.
To nie D&A, tylko jej koleżanka.
Skoro mu zabrania, to nie dziwię się, że on się jeszcze bardziej napala 😉

Poza tym, Teo ma rację - nagość jest wszędzie i przed tym się nie ucieknie 😉
Wg mnie najgorsze są rzeczy,które jej powiedział i to jak podszedł do całej sprawy.Namówiłam koleżankę,żeby pokazała,że jej to zwisa i nie wyczekiwała na niego ze łzami w oczach.
oo, sorki, nie doczytałam.. 😡
ja chyba zołza się zrobiłam, bo kiedyś pewnie bym płakała - tygodniami bym rozpaczała, a teraz to zorganizowałabym sobie taaaki wieczór, ze fakt, ze mój luby gdzieś gołe babki ogląda byłby zupełnie poza moją uwagą 😁 Ale ja się asertywna i wredna zrobiłam, więc  jeśli płaczę z powodu faceta, to on tez ma mieć nastój zmierzwiony  😁
a pewnie powiedział to bo poczuł urażoną męską dumę, której nie pozwala się "zabawić". Chyba jedyne co może zrobić to olać lub przynajmniej próbować ...
Przejrzałam "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i powiem szczerze,że mi się ta książka spodobała.Bardzo dużo celnych uwag.Czas stać się zołzą;p
[quote author=D&A link=topic=148.msg288625#msg288625 date=1246528366]
Czas stać się zołzą;p
[/quote]

oj, tak. Czasami to, niestety, konieczność  😁 Faceci to na nas wymuszają.  Troszkę zołzy w słodkiej kobietce, recepta na udane zycie  😎
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się