Różnie bywa z tym "wchodzeniem do tej samej wody". Osobiście też mam z tym złe doświadczenia, ale znam parę, która była ze sobą jakiś czas, potem rozstała się na dobre pól roku, a teraz są małżeństwem i mają córeczkę 😎
No tak ile ludzi tyle historii... Ale z tego co pisze Ewcia wnioskuję, że lepiej ponownie sie nie agażować. Co innego jak para np pokojowo się rozejdzie a co innego jak sie robi takie numery jak np ten sylwestre czy jakieś chamskie sms... Osobiście nie akceptuje czegoś takiego.
Ja sama nie mam pojęcia co ja mam robić szczerze mówiąc. Myśle, że nie ma reguły, bo nie ma tak naprawde 2 takich samych związków... Chyba zrobie tak jak mówi Breva po prostu zdam się na los. Co ma być to będzie. Nie raz w tym wątku radziłam, że lepiej żałować że się cos zrobiło, niż że się czegoś nie zrobiło. Najwyżej będę cierpiec przez własną głupote... 😉
Breva - trzymam kciuki by już zawsze u Ciebie świeciło słonko 🙂 ewuś- tak jak piszesz zobacz co przyniesie następny dzień 😉 Lukasowa - :kwiatek: bo naprawdę jestem teraz szczęsliwa 💘
No mnie P męczy, jak tylko jest gdzieś z moim przyjacielem, i akurat ja z nim smsuję, to mi przez niego przesyła pozdrowienia. Ja z zasady nigdy na nie nie odpowiadam, nie reaguję, nie zauważam 😎 Ale jest z tym jeden problem: jestem wtedy dla niego zołzą - a jak on przez moją ignorancję napala się jeszcze bardziej? 😁
Szepcik Ty go znasz lepiej, ja tylko zgaduję, ze rzeczywiście może go to nakręcać, bo ignor świadczy jednak o emocjach i on w tym momencie upewnia się, ze gra miedzy Wami toczy się dalej, ze siedzi Ci za skórą i może go to mile łechce. Odpowiedź na pozdrowienia - uprzejma ale baardzo zdawkowa, raczej to dałoby mu do zrozumienia, że jest już "past" i wyszłabyś na zołzę, co nie drgnie Jej żaden fragmencik serca na Jego wspaniałe wsponienie, zołze, co już się pocieszyła i dawno zapomniała 🙂 Ale ja tylko zgaduje, może się mylę 🙂
No tak może być. Ale z drugiej strony, jak odpowiem, to właśnie to może go nakręcić jeszcze bardziej niż cisza. I właśnie to w nim lubię - nie jest przewidywalny 😉 No ale jak na razie jest cisza, ja też siedzę grzecznie i cicho 😉
Breva- gdybym dzisiaj przyjechała do Warszawy to dzisiaj, a tak dopiero w przyszłą sobotę 🙄Ale coś magicznego jest w tym oczekiwaniu. A może zrobi mi niespodziankę i przyjedzie wcześniej do mnie 😉 nesta- trzeba coś wymyślić jak go utemperować 🙂
Pod zamkiem poprosił kogoś żeby zrobił nam zdjęcie, stanęłam obok niego, a on mnie objął i przytulił (raczej nie jak koleżankę...).
to gdzie to zdjecie 😎 ? chcemy zobaczyc 😅
slojma jestem przeszczesliwa, ze Ty jestes taka szczesliwa :kwiatek: jest i bedzie super !!
czy Wy widzicie ile osob nas czyta 😉 nagle pojawily sie te tlumy proszace o ksiazke, hehe 😁 zreszta tez poprosze "zolzy" od kogos mysia144@wp.pl :kwiatek:
u mnie do dupy pod kazdym wzgledem, wiec nawet nie ma co sie rozwodzic... 🙄 🙁
W sumie chyba byłoby to słuszne. Bo nicki nickami, ale już po historiach można się domyślić o kogo chodzi... tym bardziej, że to bardzo osobiste historie.
no wlasnie... tez czasem mam ochote sie 'wygadac' tutaj... ale jak raz 2 zdania napisalam (zreszta w innym watku 'jak wam mija dzien...'😉 to nastepnego dnia juz moj ex sie awanturowal, bo ktos mu 'uprzejmie doniosl' i 'uprzejmie ubarwil' 🙁