nie to cotton o ktorego mi chodzilo, jest jeszcze brillant gelb ale chyba Pony
a wlasnie jest duza roznica miedzy gelbem a yellow z kolekcji moon? bo Ponia mi kiedys pisala ze maja w stajni yellow ona ma gelba i sa praktycznie identyczne 👀
dla mnie ten z moon nie jest zimny. ale ja się na kolorach nie znam. określiłabym go mianem jaśniutkiej cytryneczki. gelb patrząc po zdjęciach taki bardziej słoneczny 🤔
doszedł do mnie pad od likier. ale że jest w łodzi a ja aktualnie siedzę w wawie to go jeszcze nie widziałam. może w sobotę pojadę i się nacieszę. nie mogę się doczekać żeby go zobaczyć. wymacać i wypróbować 😜 mój pierwszy padzior 😎
jaka jest szansa żeby dorwać gdzieś jeszcze cotton'a stone sr full? 👀
Mam yellowa, i wydaje mi się, że te zdjęcia dobrze oddają kolor: (W linku, bo zdjęcia duże) 😉 Nie wiem czy jest podobny do gelba - nie widziałam go na oczy, ale wydaje mi się, że tak.
Felinka zależy co rozumiesz przez podobny 😉 Jak dla mnie to są 2 różne odcienie żółci. Plus inne lamówki. Widziałam yellow na żywo i dla mnie to nie to. Gelb jest cuuudowny po prostu. Ehh tak żeby jeszcze kiedyś mi się udało dralona z tej kolekcji upolować...
Felinka zależy co rozumiesz przez podobny 😉 Jak dla mnie to są 2 różne odcienie żółci. Plus inne lamówki. Widziałam yellow na żywo i dla mnie to nie to. Gelb jest cuuudowny po prostu. Ehh tak żeby jeszcze kiedyś mi się udało dralona z tej kolekcji upolować...
W sobotę na bank biorę go na jazdę 😀😀
Aga, nie widziałam gelba na żywo więc napisałam wydaje mi się - bo na kilku zdjęciach wygladał podobnie do yellowa... do lemona na pewno nie, bo to jest taka słoneczna żółć 😉
Na zdjęciach trudno rozróżniać odcień. Na żywo widać dokładnie o co chodzi. Yellow jest zimnym żółtym. Gelb dla mnie taki ciepły, słonecznikowy? Lemon jak cytrynka, a flax dla mnie już mega wpada w pomarańcz 😉
ehhh żeby już było po sesji.... mam tyle szmat do rozdziewiczenia że nie wiem którą rozdziewiczać jako pierwszą! daaawno nic nie kupowalam ze szmat (przez 2 lata to może ze 3 czapraki kupiłam) a teraz jak się rozbujałam... - pasiak Jarpolu biel-malina wycięty - pasiak Jarpolu szary-pomarańcz wycięty - pasiak Jarpolu zielono-limonkowy pełny - pad Jarpolu Szafir z chabrowym haftem - pad jarpolu limonka z czekoladowym haftem - cotton sr flax - cotton sr pink z chocochip-pink..... a w pace jeszcze nie do końca rozdziewiczony czaprak Jarpolu khaki-czarny z haftem i pad jarpolu w kratkę burberry! masakra...🙂 ehh i zapomniałam... brązowo-malinowy czaprak fouganzy jeszcze wisi z metką... no dramat!!!😀
w sumie najmniej lubię yellow, to jest taki chłodny żółty. A z ciekawostek to gelb jest bardzo zbliżony odcieniem do anky straw 😉 wkurzająca jest tylko w lemon falująca lamówka. No cóż to chyba była najgorsza jakościowo seria eskadronów 🙄
Precelek gratuluje 😀 Ile masz czapraków ? Gelb z tej kolekcji najładniejszy 😎 Najbardziej bym go chciała, bo flaxa i yellowa mam, a lemon mi się nie podoba...