U nas pewnie dziś już przeschło ale to nie to, poza tym łeb urywa.
Ale ja się nie skarżę- Piorek miał wczoraj masaż, dziś kowala, generalnie Tydzień Piękności i dopiero w sobotę jakaś robota 😉 żeby nie było za pięknie trochę go przewiało więc dostał areszt boksowy.
w sobotę jadę do Dworku (po starej znajomości) poganiać się, bo chociaż mam Agrosa 4 rok, jeszcze ani razu na nim lisa nie łapałam. Miał być teren z przeszkodami w drodze na łąkę,ale niestety "grupa dynamiczna" ograniczyła sie do 2 osób, łącznie ze mną 😉 u nas w stajn i Hubertus dopiero pod koniec października, ale jeszcze po drodze planuje wpaść do Postera, tylko już bez Agra
Ja w dzień werkowania śmiało jeżdżę, skaczę i terenuję 🙂 Nie wiem co to za nawyk, że niektórzy jeżdżą dopiero dzień-dwa po kowalu, przecież nawet mocniej wyciętemu koniowi podeszwa nie odrośnie w 1 dzień. 😎
A ja we wtorek lonża, wczoraj lonża zgodnie z zaleceniami wet o 5min więcej każdego dnia. Dziś wsiadam będzie 35 min z moim ciężarem na grzbiecie, zobaczymy co na to maciejowaty. Widzę jednak po nim że jednak trochę bidak jeszcze sapie po kłusie.
tajnaa ja też wsiadam dzisiaj po kowalu, tylko od jutra moje plany są ciekawsze, więc zasługiwały na wzmiankę.
Burza of kors w Koniku ekipa jest super, mam nadzieję, że w tym roku wszystkie re-voltowiczki przejawią gotowość wyjazdu w las! Prawda Libella, Zen, asthray, szerek? 😀
Ja też zawsze robię dzień po kowalu wolny... dlatego, że przecież koń ma lekką zmianę poziomów, poza tym zawsze mogę wtedy spradzić czy dobrze podkuty i czy normalnie chodzi a nie brać od razu do pracy.
btw. Co może powodować zwiększoną potliwość u konia? Wiem, że zarósł już prawie zimowym futrem a jest dość ciepło ale potrafi być mokry na łopatkach po chwili kłusa a az takiej paskudnej kondycji nie ma.... 🙁
A ja jestem załamana bo taka piękna pogoda za oknem od paru dni, a ja muszę w domu siedzieć bo jestem chora 🙁 Ale jeszcze tylko jutro, w sobotę już jadę do stajni, bezapelacyjnie 😀
Ale i tak pewnie pojeździmy do końca października a potem trzeba będzie zrobić przerwę na zimę...
hanoverka możesz się rozwinąć? Bo takie pisanie nie wiele wnosi. Ktoś proste, że robię błędy aczkolwiek sama nie jeżdżę 😉 ale dzięki za krytykę 😉 każde słowo się przyda 😎
najprościej - bo zazwyczaj ludzie nie szanują tego co dostali za darmo. a ty oddawszy konia tracisz kontrolę nad jej dalszym losem, bo wlascicielem znowu nie będziesz.
I ja się pod tym podpiszę.Osobiście znałam klacz (którą notabene uwielbiałam).Niestety została oddana za darmo 14 letniej dziewczynce (teoretycznie to jej cioci,ale koń miał być dla ww dziewczynki) ponieważ poprzednia właścicielka nie miała pieniędzy na utrzymanie (a koń do łatwych nie należał,do lubianych również,wsiadało na nią mało osób,w związku z tym nie zarabiała na siebie) a moja sytuacja finansowa również nie pozwalała na płacenie za chociażby pensjonat.Tak więc klacz trafiła do nowej właścicielki,która oczywiście mówiła,jak to koń będzie miał u niej dobrze,w przydomowej stajni,z drugim koniem,że jej nie odda,zostanie u niej na dożywocie bla bla bla.Po niecałym roku koń jest wystawiony we wszystkich chyba możliwych (tutaj również) portalach na SPRZEDAŻ (chociaż otrzymała ją za darmo),a dziewczynka sprawiła sobie nowego konika,bo przecież ten,którego dostała ma już 20 lat,zaźrebić ciężko,jeździć także,więc po co jej taka kobyła?Ale niestety była właścicielka,u której klacz stała przed oddaniem dziewczynce nie ma już nic do powiedzenia...
[quote author=Mąka link=topic=14622.msg729908#msg729908 date=1286463739] hanoverka możesz się rozwinąć? Bo takie pisanie nie wiele wnosi. Ktoś proste, że robię błędy aczkolwiek sama nie jeżdżę 😉 ale dzięki za krytykę 😉 każde słowo się przyda 😎 [/quote]to nie krytyka,to dobra rada starszej cioci ;-)
Dziewczyny, pewnie macie rację ... . Na szczęście (chwilowe ale zawsze) widmo sprzedaży odsunęło się. Dzisiaj dowiedziałam się, że właściciel sprzedał swojego drugiego konia i Heroina na razie zostaje do wiosny ... . Tak więc mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia, może coś się zmieni do tego czasu 🙄 .
Fantazja-Super! 🙂 Na pewno bardzo się cieszysz 🙂 Kiedy planujesz ją zabrać mniej więcej? Pożyczyłam sobie dziś Twoja kurtkę, bo strasznie zimno było 😉 A to my z dzisiejszej jazdy (Milusia :kwiatek🙂
Tristia, nie wiem kiedy, musze sie najpierw dowiedziec co i jak z transportem, ile to kosztuje itp. A kurtka spoko 🥂 Ale Gabi okragly 😀 idziecie do przodu? jest lepiej? Mia strasznie sie ciesze 😀