tulipan napewno nie zapomnę 😎 :kwiatek: i vice versa! btw: ZOO w Swoszowicach są w ogóle 'znane' w tym 'wyższym' świecie? Wybiera się tam ktoś od Was? Bo ode mnie wszyscy prawie, wiadomo - blisko mamy, to po co sobie żałować 😉
Szczerze mówiąc to pierwsze słysze 😡 W najbliższej przyszłości to zagranica jeśli o nas chodzi. Chciałam do Gostaru jechać, ale odwołali. Może Ostrów ? Nie wiem jeszcze 😉
kujka, on jest mniejszy od Dzionka w rzeczywistości ? 🤔 😲 ja go sobie wyobrażałam jako takieeeego ogromnego! 😁
dzisiaj bardzo sympatycznie się jeździło, w innych godzinach, więc robactwa jeszcze nie było. Kłusy fajne, nawet galopy lepiej już. Po galopie było ciężko, ale jakoś daliśmy radę 😂 było kilka ładnych zwrotów na przodzie, oraz cofanie 🏇 które od 2 tygodni nie chciało wyjść.
nirv, Strucelka no wlasnie kiedys (za mlodu 😉 ) Gilu byl nizszy od Dzioneczka ale teraz wydaje mi sie ze zaczyna sie z nim powoli rownac... i wcale mnie to nie martwi!! 😜
Nirv 👀 no co Ty! chcialabym zeby tyle mial. jak dobil do 170 cm to bede dziekowac za to Opatrznosci! pod koniec zeszlego lata mial jakies 168 cm. wiec kto wie moze juz ma te moje wymarzone 1,7...
Strucelka, najważniejszym powodem było brak miejsca do jazdy. ex-ujeżdżalni już ujeżdżalnią nazwać nie było można, po za tym tam koń chodził 🤔 na łąkach też nie, bo krzyczeli. Czyli tylko tereny, a mnie to nie do końca rajcuje. Po za tym ile można się terenować po tej okolicy? 😁 po za tym dojazd - spod szkoły do nowej stajni mam autobus. ;]
Burza, no za godzine bedzie jutro. to dzis jest juz jakby prawie jutro! to juz moze wstaw 😀 😀 ja opuszczam mojego raczego rumaka na majowke. szkoda mi bo calkiem fajnie sie dzis jezdzilo, choc kondycji jest zero, pol godziny stepo-klusa i kon spieniony (!) pod potnikiem. ale w taka pogode to i ja sie szybko mecze. tak czy inaczej-faajnie bylo. az sie wyjezdzac nie chce (no bo wiecie, ja nadal nie zapomnialam o skokach xD)
nirv to jest zdjecie sprzed roku, wtedy byl wyraznie nizszy. teraz roznica jest minimalna moim zdaniem, Gilu bardzo wydoroslal przez ten czas. sprobuje jakos zmierzyc gada bo sama jestem ciekawa ile ma teraz. (mam 180 cm, moj poprzedni kon mial 178, takiego tez szukalam, trafil sie taki mikry Gil to sie modlilam o wzrost, modlilam...i kto wie moze jednak wymodlilam! 😀 )
Burza, do "tesciow" 😀 wiec wroce spasiona jak tuczne prosie, ale relaks gwarantowany. super bedzie 😀 szkoda ze nie pojade na AMPy, dopiero bym tam miala z nimi zycie!
_kate w miare treningu ludzie zaczeli mi mowic ze przestalam na moim koniu wygladac jak na psie. im wiecej mialam konia pod soba tym mniej przeszkadzalo to ze mial te pare cm za malo. bo jak mieska duzo to sie tak nie rzuca w oczy. potem byla przerwa, ale w miedzyczasie urosl. no i taki jest sobie Gilek szczylek. a tak BTW ile ma Barki?