Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)

kujka - podobać to i owszem, mi też zawsze, ale jak przyszło do siodłania tego tego... to poległam  😵  I nie narzekaj, ja Twojego jamnika uwielbiam  :kwiatek: a jak tam u Was tak w ogóle? Dawno fotek nie wrzucałaś.

To prawda, tałatajstwo lata wszędzie, ale to podwrocławskie na szczęście boi się jeszcze Absorbiny  🏇
wątek zamknięty
robactwo było straszne, jeszcze wczoraj go nie było  🤔

kujka, do buni_fox się przenosimy 🙂

a co do ogłowia to sam nachrapnik musiałam kupić, bo mój szwed został porwany przez Pamsa, w sumie z mojej głupoty po trochu   🤔 a będąc w kilku sklepach dzisiaj nigdzie nie znalazłam samego szweda, a jak już to w cenie około 200zł, albo podszywany na biało, tudzież full, czyli nic dla nas  😵
wątek zamknięty
kujka właśnie mam, koniowaty poci się jak w saunie więc mimo wszystko kłaki miał mokre a przed stajnią jest boski wietrzny ciąg międzydomkowy, więc wolę na te 10-15 minut założyć i mieć czyste sumienie, ze go nie przewieje. Potem stał golutki i łaciaty jak go Pan stworzył;]
wątek zamknięty
Nirv, noo to bedziesz miala instruktora na miejscu, fajnie 🙂

darolga, nie wrzucalam bo i nie ma co wrzucac jak kon stoi i symuluje ze mu noga odpada 😉 ale jutro wsiadam pierwszy raz wiec moze w niedlugiej przyszlosci zdjecia sie pojawia 😉
wątek zamknięty
Forta, *Ciaja*,  :kwiatek: i Wam też wszystkiego naj naj naj!
darolga, Dzionka, Burza, incognito, deborah, dziękuję w imieniu brzydala  :kwiatek:

Mam już dość dzisiejszego dnia. mimo, że młody niby świętował i został obsypany marfewkami i jabłkami + 2 godzinami na soczystej trawie, to w odwecie tylko mnie denerwował. Najpierw na jeździe zero współpracy a potem na myjce nagle sie zorientował, ze go przywiązałam i zerwał uwiąz. Jednak z wiadomego powodu dziś wszystko zostało bez bólu wybaczone i niech sie dziecko cieszy.
Tylko żeby w sobote było lepiej bo nie chcę zbierać zębów z parkuru.

Ale u nas robactwo dzisiaj się urlopowało... więc nie narzekam.
wątek zamknięty
Ramires, wszystkiego naj dla solenizanta ! Podboju parkurow zycze !
wątek zamknięty
rewir, ale łobuz z niego! 🤣
Co z kobyłą? Hmm 10 maja mama ma podpisać umowę sprzedaży z nowymi właścicielami. Na razie jeszcze jeden dzień jest moja, bo według takiej wstępnej umowy "na gębę", od 1 maja już przyszli właściciele płaca pensjonat.

*Ciaja*, świetne zdjęcie! 😉

Ramires, powodzenia na zawodach, koniecznie wstaw jakąś fotorelację 😜
wątek zamknięty
Burza, stajnia super, hala tez jest bardzo fajna 😉
Nirv to juz w sobote? W takim razie do zobaczenia 😀
wątek zamknięty
Czy Wy też czasami macie wątpliwości? I zastanawiacie się, co by było, gdyby...?
Wiele ludzi mi mówi, bym sprzedała kucyki i kupiła dużego konia. Zawsze odpowiadam - nigdy. Choć czasami się zastanawiam, jak moje życie wyglądałoby bez nich...
I taki dzień jak wczorajszy utwierdza mnie w przekonaniu, że są moim największym darem od losu i powinnam iść do Częstochowy na kolanach 😉
Ponieważ Likiera dawno nie było, a pańcia wpadła go wczoraj wypieścić, to parę zdjęć 🙂

czerwony pomponik by odganiać złe moce 😉





wiatka





- No choooodź do zdjęć!
- Nieeeeeeeee...



- Pokaż pyska 🙂



- Zjem pokrowiec na aparat, może się nie skapnie 😎



masaż pyska 😁



i Belfast






Tak więc mam Chłopaków w dwóch zupełnie różnych miejscach, choć oba ubóstwiam i czuję się tam naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że Belfast mi kiedyś wybaczy zamknięcie go w 4 ścianach.
wątek zamknięty
Mam nadzieję, że Belfast mi kiedyś wybaczy zamknięcie go w 4 ścianach.

Strucelko, co to oznacza? Chłopcy są przeuroczy 🙂
wątek zamknięty
Hunn, to jest stajnia Wyręba 🙂

maleństwo, si 🙂

xxagaxx, jak na nasze warunki niedrogo ale coś za coś bo daleko 🙂 za bardzo mi się tam podoba żeby miał mi dojazd przeszkadzać 🙂

szam, dzięki 🙂 a ty co pluszaka w derę pakujesz? 🙂

Strucelka, hyhy jaki chętny do przytulania, olala, foszek tu jakiś widzę! 😀
wątek zamknięty
kujka - podobać to i owszem, mi też zawsze, ale jak przyszło do siodłania tego tego... to poległam  😵  I nie narzekaj, ja Twojego jamnika uwielbiam  :kwiatek: a jak tam u Was tak w ogóle? Dawno fotek nie wrzucałaś.

To prawda, tałatajstwo lata wszędzie, ale to podwrocławskie na szczęście boi się jeszcze Absorbiny  🏇


prawda tylko absorbina dziala...szkoda ze tyle kosztuje 🙄

Darolga wy gdzie sie przenosicie? bo na blogu cos czytalam wracacie do Rakowa? zostawiasz jessy 🤬

Strucelka Dlaczego w zasadzie Likierd odstawiony od jazd bo gdzies mi umkneło

jak dobrze pojdzie to moze od czerwca i my sie dorobimy stajni z halą..ale narazie nie zapeszam 😉
wątek zamknięty
Strucelka - świetne zdjęcia
wątek zamknięty
Strucelko (ciastooo! :hihi🙂, właśnie, przypomnij proszę co się stało, że chłopcy rozdzieleni? Wobec Belfasta masz poważniejsze plany treningowe? Likier odstawiony od jazd? Nie tęsknią chłopcy za sobą?
wątek zamknięty
Burza bo Likier to typ młodego buntownika 😉 nigdy nie lubił pieszczot, ale teraz widzę jak cieszy się na mój widok i to mnie naprawdę rozczula. Przypomina mi o tym, jak wiele dla mnie znaczy.
aż mi się łezka w oku zakręciła, heh

Cierp1enie :kwiatek:

Wendetta, Zairka, Forkate Likier miał parę sezonów regularnych startów w ścieżkach huculskich, skokach i WKKW, a Belfast się wtedy lenił 😉 Teraz przyszedł czas na zmianę ról 🙂 Likier wypoczywa na pastwiskach, chodzi regularnie w tereny pod moją znajomą i za razem właścicielką stajenki w której stoi. Ostatnio wsiadła na niego nawet moja znajoma, która go zajeżdżała i już od wielu lat na nim nie siedziała. Usłyszałam same superlatywy, jaki to on dzielny i grzeczny i w ogóle. Duma mnie rozpiera, że osoby, które widziały go kiedyś i teraz potrafią docenić ogrom pracy jaki w niego włożyłam 🙂
Belfast jako, że ujawnił swój potencjał ujeżdżeniowy, to musi teraz pokutować 😁 Mam wobec niego plany sportowe, regularnie trenujemy (5x w tyg) i mam nadzieję na jakieś owoce naszej współpracy. Przyjdzie czas, że i on sobie odetchnie. Póki co ma 12 lat, jest w kwiecie wieku i we wspaniałej formie 🙂
Ciężko mi powiedzieć, czy Chłopaki za sobą tęsknią. Likier raczej nie, Belfast może trochę. Napewno rozłąka była najtrudniejsza dla mnie, ale obaj są w lepszych miejscach niż wcześniej, więc pocieszam się, że niektóre konie mają gorzej 😉

Przepraszam za wywód, ale nigdy nie wychodziło mi streszczanie się 😉 :kwiatek:
wątek zamknięty
Strucelka ale co miałaś na myśli pisząc, że zamknęłaś Belfasta w 4 ścianach? Nie padokujesz go? Trzymam kciuki za starty 🙂

Jakoś tu cicho, pewnie wszyscy u koni 😀 Ja już wróciłam - oba ex-kulawce poszły dziś pod siodło, sezon rozpoczęty! Fajnie oba chodziły, ale umęczyły się jakby nie wiem jak pracowały - a pracowały jak na ex-kulawce przystało, czyli niewiele 🙂 Mam dwie marne fotki, więc wrzucę, a co tam.


wątek zamknięty
Strucelkato czekam na zdjecia z zawodów  😀
Dzionkajaką masz obstawę 😀

Dzis mialam fenomenalna jazdę 😜 😍 Luźny,na kontakcie zarówno w kłusie i stępie,piękny zwrot na przodzie taki płynny,żucie z ręki w kłusie..eh a brat mnie wystawił i nie przyszedł fot robic 😤 a taka jazda zdarza nam się nie często tym bardziej,że rzadko jeździmy 🙄

wątek zamknięty
Incognito to kujka 😀!
Fajny ten twój zwierz, nietypowy strasznie 🙂
wątek zamknięty
Dzionka, a Wy jesteście teraz w Liderówce czy w tej trzeciej "lideropochodnej", czy może jeszcze gdzieś?
Fajnie chłopaki wyglądają, tacy mega zrelaksowani. Chyba ciszę i spokój tam macie?
Mnie czasem chodzi po głowie zabrać Sarkę tam gdzie jest Łoś i też mieć ciszę i spokój, ale hali tam niet...
wątek zamknięty
Maleństwo, chłopaki stoją teraz w trzeciej stajni lideropochodnej 🙂 Kilkaset metrów od starego Lidera, oprócz nich jest tam tylko 5 innych koni, w tym 2 młodziaki nieujeżdżone, dwie emerytki i jeden rzadko chodzący wałach. Relaks jest totalny, aż im sama zazdroszczę 😀 Mają duuże pastwicho z mnóstwem trawy i chodzą tylko we dwójkę - reszta koni ma pastwisko obok. Mi tam się bardzo podoba 🙂 Przenieś Sarkę do nas, spodoba jej się😀
wątek zamknięty
Dzionkao tym,że to nie Ty nie napisałaś 😀 ale tak czy siak obstawa jest 😎 .Dzięki :kwiatek:
wątek zamknięty
fin, especially for you...

wątek zamknięty
Boski 😜 takie gniadosze uwielbiam 🙂 brzuszka tez mu nie brakuje 😀
wątek zamknięty
aaaaaaaah 😜 Pączek! 😜 Jak tam pierwszy kłus?
wątek zamknięty
incognito, heh.... brzuszka niestety nie brakuje. Wlczymy z tym. :/
Gniade?? Nie lubie w ogole gniadych, no ale coz..... mam gniadego to trzeba sie przyzwyczaic.

fin, calkiem pozytywnie. Oczywiscie nie obylo sie bez kwikow i serwowania mi strzalow z krzyza... ale do przezycia na szczescie.
wątek zamknięty
Klami, gratulacje 😀
wątek zamknięty
Klamija też gniadych nie lubie,ale takie jak Twój są fajne 😉
wątek zamknięty
Alice, 😉

incognito, hehe... merci.


Na szczescie generalnie bylo tak:








Bywalo tez i tak. Oczywiscie z donosnym "kwiiiii".



wątek zamknięty
Za prawdę się nie dziękuje  😀 ile ma wzrostu?Wydaje się byc spory
wątek zamknięty
Dzionka Belfast wychodzi, codziennie na 3 godziny 🙂 Ale w porównaniu do 24h na dobę Likiera to jak zamknięcie go w 4 ścianach. Choć i tak widzę efekty codziennego padokowania, w poprzedniej stajni Chłopaki nie wychodziły regularnie i na każdym treningu Belfast miał odpały i z nadmiaru energii próbował wysadzić mnie w kosmos 😉 a brykać potrafi 😁

Klami gratulejszyn! 😅 Pączunio w pełni zasługuje na swoją ksywę 😁 Ale jest to taka słodka, okrągła "pączkowatość", a nie tak jak niektóre konie brzuchem po ziemi zamiatają...
A tak btw: dlaczego przypinasz czarną wodzę do siodła? Pytam z ciekawości, nigdy nie spotkałam się z takim zapięciem, jedynie między nogi.
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.