xxagaxx, trzeszczki jedynki to powód do radości? 😉 To moze i ja zacznę się cieszyc :P
Jeśli koń ma 13 lat, z czego 8 nikt o niego specjalnie nie dbał, skakał po tygodniach nicnierobienia, 5 lat koń jest w treningu i raczej porządnie w dupe dostaje to tak trzeszczki jedynki to powód do radości 😉 W ogóle fakt że ma wszystkie stawy praktycznie zdrowe (nie licząc nakostniaka) jest dla mnie mega powodem do radości 😀
Deb, zawsze mi się marzył taki Szogun, kawał fajnego ciała 😁 Arivle, głowa do góry! niedługo znów będzie zasuwać! 😉
A ja mogę trochę pojęczeć Drodzy Rekreanci? Bo u nas jak nie urok to ... wiadomo co. Jak już nie kaszlemy, nie kulejemy, ja zaczynałam się ogarniać, koń zmieniać, wykluwało się coś fajnego z naszej współpracy pod siodłem to pojawił się problem zębów. Albo wiosny. I tu mam zagwozdkę! Od jakiegoś tygodnia Pan Flash zrobił się agresywny w stosunku do innych chłopców w czasie jazdy. Myślałam, że po prostu wiosna, hormony, odezwał się w nim ogier pan i władca. Ale w momencie kiedy zaczął mi zagryzać wędzidło stwierdziłam- zęby (bo jak go noga bolała to też wykazywał się pewną agresją w stosunku do innych koni). Wet pomacała i stwierdziła, że rzeczywiście zęby mocno przerośnięte, dawno nie robione. A że nie miała przy sobie sprzętu, więc robota odwleka się w czasie. Powiedziała, że mogę pracować na lekkim kontakcie, ale skoro do tej pory wytrzymał to widocznie go nie boli. Ostatnio jednak też Flasha- Misiaka Do Pchania, który najchętniej to by tylko stał zaczyna trochę ponosić. Ma momenty, że wyrywa mi się spod kontroli, ale tak spokojnie do opanowania. Zrzuciłam to na karb wiosny, tego, że dostaje trochę więcej papu itp. Ale dzisiaj mnie zszokował. Pierwsze pół godziny chodził cud miód, energicznie do przodu, luźno, miękko, mimo, że jeździliśmy na normalnym kontakcie, chciałam więc zrobić tylko jakieś zagalopowanie i skończyć w nagrodę. W momencie zebrania wodzy- koń był już nie do zatrzymania! Kilka razy byłam pewna, że lecę. Każdy ruch wodzą, próba kontaktu- sruu do przodu, jakieś dziwne wygibasy, rzucanie szyją. Fakt, na wybiegu obok były kobyły, ale zawsze tam są i zawsze kończy się na rżeniu i kilku piafo-pasażach 😁. Owszem, dostaje więcej jeść, ale i więcej wychodzi na wybieg i więcej pracuje, więc nie sądzę, żeby był niewybiegany. I teraz nie wiem czy rzeczywiście go zaczęło tak boleć czy po prostu ma jakiegoś wiosennego focha i robi mnie w jajo. Najgorsze jest to, że gdyby to ode mnie zależało to zaraz jutro wzywałabym jakiegokolwiek weta. 🤔 Jeśli to jednak nie sprawa zębów to ja już widzę tą naszą wiosnę 😁
Popasłam dzisiaj zbira i był przeszczęśliwy;] Chyba do naszego planu tygodnia na stałe włączę siedzenie z koniem na łące w słonku, bo juz dawno tak nie wypoczęłam psychicznie. Co prawda meszki i inne latające badziewia atakują, ale dla miny zadowolonego Kluska jestem w stanie się poświęcić (w końcu jego mimo szprejowania też chcą zjeść).
Juz mowie 😉 Malopolak hodowli SK Prudnik,ma 7 lat,startowal C klase w ujezdzeniu,jako 3 latek biegal na torach (nawet znalazlam zdjecie :hihi🙂 Ojciec Malax/Grey Matka Witra/Saroyan Aktualnie wraca do formy po paru miesiacach kompletnej przerwy,dlatego dosyc marnie wyglada.Wspolpracujacy,niesamowicie grzeczny tylko szkoda ze siwy 😉
Misia fajny siwy zwierz 😉 Deborah ale on wygląda 🍴 😜
My dzisiaj pierwszy raz miałyśmy kontakt z hackamore. I co? Na początku z mojej strony ' o matko! Na tym mogę jechać na kontakcie? Może za mocno zapięłam? Nic jej nie uwiera? Nie jest za nisko?...." 😁 ze strony konia- olewka+ zdziwienie że w pysku nic nie ma 😉. Muszę powiedzieć , że jeździło mi się dobrze. Przejścia w dół były mega fajne, mniej używałam wodzy niż na normalnym kiełźnie. I kłopotliwe przejście galop-kłus było super 😀. Na początku bałam się używać w ogóle wodzy. Ogólnie było całkiem fajnie. No i zaczęły się ciepłe dni= koń zaczął mi się bardziej pocić. Po półgodziny jazdy pod padem była już piana 🤔wirek:, a przecież był tylko kłus i stęp.
deborah, wyglądacie prze-cu-dnie ! I jeśli ten komplet to przedpremiera czegoś to b. niedobrze bo mój budżet jest kruchy,a jeszcze go dobije 🤬 🤬 Misia, gratuluje zakupu, prezentujecie się cudnie 🙂 💘
Jestem taka zadowolna, bo dzisiaj podeszła do mnie Pani, która czasem jeździ na swoim koniu w trakcie moich treningów i powiedziała, że ten mój Kary to chyba do całkiem niezłej klasy jest zrobiony i niesamowite że coś takiego zrobiłam z koniem od rolnika. Było mi strasznie miło, bo w nowej stajni, nie często słyszę dobre słowo
Misia, Witek byl cudny, jest cudny i cudny zawsze bedzie! Mam chyba nawet gdzies fotki jak byl jajecznym pieciolatkiem... uwielbiam Twojego konia, bede jego pierwsza voltowa fanka (z reszta jestem od 2 lat) 🙂
Brzask, premierę planuje na końcówkę maja 🙂 maleństwo, faktycznie grzywa imponująca. ma tyle na jednej stronie co szogun na całości 🙂 Misia, jak baletnica chodzi. na paluszkach kare_szczescie,szam,Mia,helcia, dziękuję! korsik, ten pad testuję od 3 tygodni zakładam piorę zakładam piorę taki crash test czy nic się z nim nie dzieje 😉
kare_szczescie, super, na Twoim miejscu byłabym dumna i blada 🙂 Wyłaź z tej hali w końcu i pokazuj jakieś wyraźniejsze zdjęcia. A propos zdjęć - co z nimi robisz, że są takie "ściśnięte"? Deborah, genialne... Kolory mega! Czaję się na jarpolowski pad, tylko nie ma tam dla nas koloru - ale wiem, wiem, wszystko się da 😉