Cobrihna, najbardziej sie fantują ci , którzy nie mają siwego konia. Nie zdają sobie sprawy , że jakby ich konie zmieniły sierść na siwą, to każdy jeden byłby brązowawy 😁 Tu jest wątek chyba luźniejszy od galerii, a brudny kon to szczęśliwy koń, nie? 😉
Przykro mi , że tak ci sie porobiło z Dakotą, jakiś pech czy co? Mój to już starszy pan, ale walczę ile mogę żeby poprawić mu komfort życia, jestem mu to winna 🙂
Żeby nie robić offa, wrzucam mojego "zajączka" Ediego z mamą, przedwczorajszy jesienny spacer:


