moje Czarne-wredne 🙂
błyszczące i troche przytyte ostatnio. A dieta jest wybitna: troche chleba, jabłek marchewki, buraczki...i wsio 🙂

i jak z nią poważnie rozmawiać? 🙂

zamiast biegać lepiej kicać :P

wsiadłam na ambicje i powiedziała że jest malutka...no to urosła 🙂

no i córcia, surowa 4-ro latka
