darolga, Asik :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Manta, dzięki🙂 oczywiście przekażę😀 ale tylko jabłko, nie informacje, że w błocie mu do pyska:P
galopada_, łaaaa! ale on wielki!😀 gratuluję udanego przewieszania i trzymam kciuki za wsiadanie🙂 ale to zleciało...!
deborah, WYMIATACIE!!!😀
okwiat, nie skomentuje:P hehehe😀
arivle, no niestety... to się nazywa Horse Extreme Makeover!😀
burbona, ale Ty masz dłuuugie nogi! I chyba strasznie wysoka jesteś?:> albo koń nieduży🙂 napisz o Was coś więcej😉
Blondek, jestem Waszą mega fanką!😀 a o Haflingerze marzę nadal i kiedyś będę miała - nie ma innej opcji:P dawaj jak najwięcej zdjęc😉
a teraz jeszcze trochę piątkowej Lorrie😀
mokra włoszka:

kłusik po ujeżdżalni:

i już na pastwisku:


i parę stwierdzeń po piątku:
- już wiem za co tyle kasy się płaci, gdy się kupuje AQH - mają niesaomwite charaktery!!😀
- nie mogę się doczekać początków pracy z małą - jak z siodła będzie tak łapać jak z ziemi to będzie bosko😀
a na koniec całe stadko, na pastwisku, widziane spod stajni🙂