kate tak tak... ona jest długa jak rasowy kabanos. Na szczescie ostatnio troche lepiej sie zachowuje (czasem nawet uszy nastawia do przodu 😁 ) choć charakterek ma i aniołkiem nigdy nie będzie 😀iabeł:
Burza, no to plus stwierdzone rok temu COPD plus chyba jakieś tło nerwowe, bo kaszle w tak dziwnych momentach, że w ogóle nie mogę tego rozszyfrować:/ ale będę molestowała weta żeby przyjechał do nas na oględziny to może uda się temu jakoś zaradzić.. chociaż trochę!🙁 a łaciaka więcej chwilowo nie mam, ale mam jeszcze jakieś z tamtego dnia pozostałych misiaków🙂 był Banderas, była Lorrie to teraz Rewir i Elektor🙂
dzieki dziewczyny, brudny kasztan w kolorze czekoladowo-miedzianym, ale poczekajcie do lata, wtedy dopiero jest ciekawa 🙂 a to jeszcze jedno :kwiatek: ( w jarpolowym padzie)
Dawno mnie w tym wątku nie było 🙂 W niedziele moj Rudy był na padoku ze swoim kumplem, 2 letnim ogierem ślaskim 🙂 O dziwo lubią sie nawet. Miziaja sie przez płotek, Pinio nie musi pokazywac ze jest ważny, bo Klakier od razu na poczatku okazuje uległosc, wiec jest cisza i spokój 🙂Oczywiście sa oddzielone płotem od siebie, bo pewnie skonczyło by sie to jednak nieciekawie. Staly cały dzien na przeciwko siebie i strzelały głupie miny 🙂
Rivik, co macie za siodełko? A maść cudna, taka inna. Hypno, to już jakiś postęp, super! Pewnie nawet taki kontakt z koniem to jakaś zmiana in plus w życiu Pinia 🙂
taggi - grzywa! no cudo 💘 btw gdzie stoisz? za skarby nie moge skojarzyć co to za stajnia? :P Wojenka - Nie lubię arabów, są tysiące powodów. Pracowałam z nimi troche.. Nie, nie.. Fakt, faktem zdjecia fenomenalne. Ładniutka jest 😉 Więcej, więcej! Breva brudny koń = szczęśliwy koń! Czego więcej chcieć .. Może luzaka, co by to doczyścił 😁 rivik ale ma odmianke na pyskiu, więcej fot prosze! 🙂 I ten padzik, mm 🙂 incognito oglądam sobie Was na fotoblogu, świetny jest 😀
Brzasktu się mylisz,bo ja co dziwne,bo Cie nie znam,ale często myślałam co u Ciebie i koni tym bardziej,że kiedyś dośc czynnie uczestniczyłaś w życiu forum.Jak tam koniska?Jeździsz dalej dwa czy tylko jednego?Wybacz,ale imion nie pamiętam 😡
incognito , Moje konisko dobrze. I tylko on jest na zawsze 😉
resztę dostaję tylko do zajezdzenia. ostatnio była blanka, siwa ktora została sprzedana i teraz stoi ze mna w stajni, nadal mam od czasu do czasu przyjemnosc na nią wsiąsc bo to naparwde super koniuch. A inny juz czeka na mnie i jakos pod koniec lipca pewnie zacznę prace na lonzy
Shantowa - grzywe podcinałam akurat chwile wczesniej🙂 ciesze sie, ze sie podoba, bo ja talentem fryzjerskim raczej nie jestem 😉 A co do pensjonatu... zapraszamy do Smolca 🏇 Brzask
Co prawda nikt się za nami nie stęsknil ale pomecze was jeszcze trochę: nie kokietuj tutaj, tylko wstawiaj wiecej zdjec😉