Koń ma w papierach XO . I są dwie wersje: angloarab albo małopolan. bo podobno angloarab to XXOO. Ja uważam jednak ,że jest angloarabem ,ale niektórzy mówią ze małopolanem. Pomóżcie 😉
To jest półkrew angloarabska. Czysty angloarab (xxoo) = Czysty Angloarab + Czysty Angloarab Półkrew Angloarabska (xo) to koń na przykład po ojcu xo a matce młp, albo po ojcu xo a matce oo. Dużo jest możliwości. Mam nadzieję że nic nie palnęłam
Czysta krew angloarabska czyli xxoo w najbardziej klasycznej formie to połączenie konia xx i oo. Aby zachować "czystość" należy łączyć ze sobą jedynie konie xxoo, xx i oo. Przy czym koń xxoo musi mieć przynajmniej 25% krwi oo i nie więcej niż 75% xx lub oo. Powyżej 75% danej krwi konia uznaje się za konia półkrwi arabskiej/angielskiej.
Natomiast konie xo czyli półkrwi angloarabskiej, są hodowane bez zachowania powyższych reguł - stosowany jest dolew krwi szczepów austro-węgierskich np. Shagya (półkrew arabska), Gidran (półkrew angielska), młp, xo, xxoo, xx, oo. Przy czym CIAA wyróżnia konie AA - mające w rodowodzie powyzej 25% krwi arabskiej i AAC które mają krwi aranbskiej mniej niż 25%.
Tyle teoria. W praktyce wszystkie konie angloarabskie - czyste i półkrwi obecnie są opisywane jako małopolskie. Podobnie konie półkrwi arabskiej/angielskiej nie są w PL uznane jako osobna rasa i są opisywane różnie - część jako młp, część jako sp.
z tymi jablkami to jest tak, ze kon albo ma gen jablkowitosci, albo go nie ma. ale to, ze go ma, nie znaczy, ze te jablka bedzie widac od razu i na pierwszy rzut oka. uwidaczniaja sie wlasnie pod wplywem kondycji. spojzcie np na siwki- sa siwki jablkowite i sa takie co jablek nie maja. i chocby nie wiem jak karmic i cudowac z tymi co ich nie maja to ich nie dostana prawda? i tak tez jest z jablkami na innych masciach. jednak na siwym te jablka widac zawsze, a na karym czy gniadym, jesli nie sa mocne, dopiero w pewnym momencie.
Pilne - jak pracować z koniem cholernie rzucającym głową i uciekającym od kontaktu ❓ Mam w swojej kolekcji chambon skórzany, wypinacze sztywne (bez gum), wytok i gumy. Co będzie najlepsze?
Pilne - jak pracować z koniem cholernie rzucającym głową i uciekającym od kontaktu ❓ Mam w swojej kolekcji chambon skórzany, wypinacze sztywne (bez gum), wytok i gumy. Co będzie najlepsze? ja proponuję wszystko razem,wywinąć jakiś zgrabny baleronik i po kłopocie...ewentualnie gilotyna,wtedy już na pewno będzie po kłopocie... edit: i oczywiście regularny wpier***,bez tego nic się nie uda. 😎
Wiesz co, dea, w czerwcu tarnikowane. Od razu mówię że od owadów to to rzucanie głową też raczej nie jest, bo podobno koń też tak robił w zimie. Ja tam nie wiem, bo go dostałam niedawno do opieki na warunkach współdzierżawy - mówię tylko to, co mi powiedziano.
Na chambonie koń nie ma kontaktu. Chambon zachęca konia do opsuszczenia głowy w dół właśnie dzięki temu, że NIE MA kontaktu. Więc nie pomożesz mu w ten sposób w wejściu na kontakt. Na wypinaczach kontakt może być, a może go nie być. Może być dobrze a może być beznadziejnie i jeszcze gorzej niż jest. Zależy od zdolności lonżującego. Na gumach- też zależy. Wytok nijak się tu nie ma i nie wiem skąd się w ogóle wziął w tej wyliczance.
Moim skromnym zdaniem daruj sobie lepiej tego szukania kontaktu podczas lonżowania i ucz konia zaufania do ręki i zachęcaj do wejścia na kontakt z siodła. Jeśli już cokolwiek bym założyła na jazdę, to zwykłe wypinacze. Ale trzeba się liczyć z tym, że może ci się koń uwalić na nich. Jeśli koń zaufa ręce, to umiejętnie jeżdżony wejdzie w końcu na kontakt. O.
...tarnikowanie tarnikowaniu nierówne 😉 z zębami jest niestety podobnie jak z kopytami. Próbuj szukać rozwiązań gdzie indziej, ale ja bym zębów nie wykluczała tak łatwo.
DOKŁADNIE!! znowu mój koń jako przykład - przody super, jedynie lekko nierówne krawędzie w dalszych zębach - czyli ogólnie po obejrzeniu i obmacaniu zasadniczo nie ma czego tarnikować. tymczasem po założeniu rozwieracza i sprawdzeniu ostatnich zębów: masakra! obrastające haki, zadziory... jedynie na wszelki wypadek sprawdziliśmy wczoraj koniowi zeby, wynik sprawdzania taki, że dzisiaj był tarnikowany i było, oj było, co robić.
bardzo dobre sa dragi nabite kapslami i stalowe rury. słyszałam,że lepiej działaja kapsle w ochraniaczach 😜
Antoś - oprócz wymienionych powyżej metod 😎 stawia się czasami np. tzw. ptaszki,ale błedne ustawienia takich "pomocy" też podchodzi pod barowanie...generalnie technika wynika też z predyspozycji konia i czasami łapy będą po prostu wisieć...jak koń jest ambitny,ale nie ma techniki,często kompensuje to sobie siłą odbicia....
Pytanie weterynaryjne: Mówi się, że koń przeciw grypie musi być szczepiony co 6 m-cy. Mój koń natomiast jest szczepiony raz w roku szczepionką Equilis Equenza Te. Wet nic nie wspomina, że trzeba częściej. Czy zostanę dopuszczona do zawodów?
ciasno to pojęcie względne...generalnie gimanstyką można "zmusić" konia do tego,by skakał bardziej do góry niż do przodu,ale bez odpowiednich odległości i prawidłowego rozstawienia takiej gimnastyki mozna narobić więcej krzydwy niż naprawić technikę...via net nie jestem w stanie stwierdzić jak dużą fulę ma Twój koń i jak te przeszkódki w związku z tym trzeba rozstawić.