Forum towarzyskie »

pielęgnacja i stylizacja włosów, fryzury

A nie możesz iść tak? 😉
Querido-a nie myślałaś o jakiejś fryzurce zgodnie z profilem i do kształtu twarzy?
Na Twoim miejscu na bank zrobiłabym cuś innego z grzywką.
Dodałabym fryzurze trochę więcej lekkości/dynamiki!Ta fryzurka,moim zdaniem,nie do końca oddaje Twojego sposobu bycia!Oj możnaby tu zakombinować!  🙂

Dziwię się w sumie dziewczynom,które eksperymentują w ślepo!Efekty bywają "powalające" niekoniecznie w dobrym znaczeniu tego słowa!  😉
mery rób zdjęcie! aparat masz, więc łatwo się nie wykręcisz. najwyżej wrzucisz taką "sweet focie" niczym z nk- z ręki, pod kątem 45%  🤣

wiesz, ze nie lubie sie na zdjeciach :P zobaczysz jak przylecisz 😉
zaba, z tą moja grzywką to jest największy problem, bo o ile zaczesana tak na bok wygląda ok przy spojrzeniu en face, to niestety profilu z tej strony gdzie grzywki brak - nie cierpię !!!
W takim razie może jakieś cieniowanie?  🙂
W ogóle ścieniowałabym te włoski na całej długości!Kosztem nawet tego,że będa krótsze! I dorzuciła jakiś dyskretny balayage  😉
W chwili obecnej fryzura jak na moj gust jest za kanciata,co niestety działa na niekorzyść.Twarz wydaję się bardzo kwadratowa. No i tak,jak pisałam wcześniej,brakuje mi dynamiki!A Ty przecież jesteś bardzo dynamiczną,lubiącą ruch osóbką!Jakoś ta fryzurka w ogóle mi nie pasuje do Ciebie!
Mam ochote cos zrobic z moimi kudlami, koloru zapewne nie zmienie, chyba ze jakies ciemniejsze pasemka moze braz. Albo cale braz tez mi sie podobaja, jednak nie wiem czy bym dobrze wygladala. Ogolnie to jeszcze przedluzam wlosy, teraz mialam pare miesiecy przerwy, zeby sie zregenerowaly.
Moze jakies cieniowanie albo grzywka? Byle nie prosta dlugo rosnie, a jak jest dluzsa to mozna tylko do gory spiac, poradzicie cos dla wybrednej osoby? Ciecie tez nie wchodzi w gre, raczej cieniowanie, grzywka ewentualnie i jakis kolorek?
To ja
http://i798.photobucket.com/albums/yy262/adrianna32_2009/42a0a8ee44.jpg  😁
Daj odpocząć włosom!!

adrianna32, serio, one są już spalone od farbowania, lekko sianowate, pomaluj na coś ciemniejszego, bo za rok to one wypadną! Porządne odżywanie, jakieś zabiegi na włosy i niech się kurują jeszcze, bo chyba ta przerwa za krótka była  😉

A tak szczerze, trochę inaczej sobie Ciebie wyobrażałam :P Ale zdziwienie raczej na plus 😉 :kwiatek:
Kupiłam prostownicę brauna ES3 satin hair colour i jestem mega zadowolona 🙂 Możecie mi polecić teraz jakieś psikadło na włosy chroniące je przed wysoką temperaturą?
Likier powiedz prosze jak chetnie sie posmieje.  😁 To bylo zdjecie rok temu, wlosy ktore sa sianowate to sa przedluzane naturalne tyle ze rozjasnione. Moje wygladaja calkiem dobrze. Zalezy mi wlasnie jaki kolor, i jakie cieniowanie moze grzywka.  😉
O wyobrażeniach pogadajcie sobie na PW  :kwiatek: Albo w wątku o... wyobrażeniach  😎
Querido-ja bym zaproponowała Tobie coś w ten deseń  🙂



nawet bardziej wycieniować.I ten kolorek też byłby dla Ciebie super! 🙂

Zerknij sobie jeszcze na to :
http://www.fryzury.info.pl/wp-content/uploads/krotkie_wlosy_3.jpg  🙂
Pierwsza mi się podoba tylko, że nie chcę już mieć krótkich włosów. Poza tym moje włosy są bardzo cienkie, liche i hmm, jak to określić.. łatwo gniotące się 😉 , więc wiele fryzur po prostu się dla mnie nie nadaje.. 🙁

A co do koloru, to na ślub zaplanowaliśmy balayage. Potem będę chciała stopniowo całość trochę rozjaśnić.. Tak żeby docelowo uzyskać coś w ten deseń jak na pierwszej wrzuconej przez Ciebie fotce.. Mam nadzieję, że wyjdzie dobrze 🙂
Miałam wstawić zdjęcie tych pasemek, zapomniało mi się  😡 więc wrzucam zdjęcia w oryginalnym rozmiarze bo na pomniejszonych nic nie widać, te pasemka słuzyły głównie do tego zeby dawały efekt nieco jasniejszych włosów, a nie takich ciemnych strasznie jak miałam poprzednio.

-> wystarczy kliknąć w miniaturkę


Ojej nie myślałaś żeby podciąć włosy? Bo takie mysie końce Ci się już robią 😉
28 maja byłam u fryzjera o ile dobrze pamiętam i ścinałam koncówki dosyć sporo  😉 może tak wygląda bo mam pocieniowane włosy, nie mam pojęcia.
A to bardzo możliwe. Dlatego nie lubie cieniowania, że rozpuszczone włosy sa takie pociapane a nie równe gęste 😉
to zależy jeszcze od fryzjera - niektórzy po prostu tak poszarpią włosy, że potem wyglądają dobrze tylko wtedy, jak są zaraz po umyćiu, ułożone i w 100% zdrowe
Haha mam problem. Jak wyglądały moje włosy jakieś 2 mieś temu macie na dole (sory ale minę miałam straszną  🤣 )
W tamte wakacje pofarbowałam się szamponetką na rudo, wyszedł różowy i dopiero niedawno się zmył całkowicie (na foto jeszcze jest)
Włosy mam mniej więcej tej samej długości.
W te wakacje też chce jakoś pofarbować ale. Co powiecie na wyrównanie i pofarbowanie stałą farbą końcówek na czerwono lub czarno?  😀
Bo końcówki w końcu się zetną a te szamponetki i tak mi się rok trzymają  😁
Alabamska wybacz, ale moja osobista opinia o farbowaniu samych końcówek nie jest najlepsza, wręcz powiem wprost - nie wiele znam innej podobnej tandety... No może pojedyncze czarne pasemka w grzywce. Też w twoim wieku szukałam podobnej oryginalności, ale no mówię ci, szczerzę mówiąc myślę, że nie warto  😉
Jeżeli koniecznie chcesz używać do czegoś farby, to już spróbuj mało rzucającą się w oczy zmianę całości, jeżeli nie chcesz się potem za bardzo rzucać w oczy w szkole 😉 Chociaż ja bym ci radziła szukając rudości ufać tylko farbie, rude szamponetki zawsze spierają się na różowo. Wiem z własnego doświadczenia 😉
No tak, ale ja raczej szukam czegoś fajnego, którego nie trzeba poprawiać.
Bo w ciągu roku nie ma szans abym farbowała włosy, zawszę to robię u koleżanki na działce. Mama przeciw, tata za= ok ale nie w domu  😁
A nie chcę od całości mieć potem odrostów. Ja nie mówię, że nie chcę się rzucać w oczy, aby mi się podobało, szkolna opinia trochę mało mnie obchodzi  🙄
tez jestem przeciwniczka farbowanych koncowek  😀

w ogole to ja jestem zdania, ze wiekszosci ludzi najbardziej pasuje kolor, ktory maja naturalnie. niewiele znam przypadkow, kiedy ich naturalny kolor jest tak nijaki, ze az sie prosi o farbe.
Chodzi mi raczej o nauczycieli, jeżeli nie chcesz nic do poprawy i farbowania w ciągu roku, to może poczekaj aż mama się zgodzi i będziesz mogła się farbować w bardziej humanitarnych warunkach  😎
Ale ja też nie chcę niszczyć ich ciągle tylko raz na rok  😉 Więc jak już nawet mama będzie się godzić to raczej nie będę ich farbować ciągle.
No to może te czerwone pasemka jak nie końcówki?  😀
O nie tylko nie kolorowe pasemka / końcówki 😵 Według mnie nie ma większej tandety...wygląda to masakryczniea na dodatek spiera się okropnie. Ostatnio widziałam dziewczynę, która miała mysie włosy i niebieską grzywkę i od dołu trochę. A raczej sprano, wypłowiało niebieską - wyglądała jak wyciągnięta ze studni 🤔 Nie mówić już o innych dziwadłach np półg głowy manieczkowy blond a pół brąz 🤔 Kurde naprawde można być aż tak niezdecydowanym 😉 ?A i jeszcze mam jedna na uczelni co ma krótkie włosy na chłopaka i kolorowe łaty 😵

Alabamka - ja byms obie na Twoim miejscu dała spokój w tym wieku z farbą i innymi eksperymentami bo naprawdę w 99% wychodzą one marnie 😉
półg głowy manieczkowy blond a pół brąz 🤔

lepsza jest wersja z czarnym, taka a la bosruk czy skunks  😂
O tak to jest w ogóle masakra. 😂 Szczególnie blond + czarno szare pasemka. W moim odczuciu wygląda to potwornie nieświeżo i "wyliniało".
u mnie w klasie laska ma blond pasemka i włosy pod spodem takie buraczkowe, blehhh jak to okropnie wyglada  😵  zgadzam sie ze to totalny kicz i kojarzy mi sie z takimi blondynkami co maja rozowa mini, biale kozaki i wlasnie takie wlosy blond+czarne pod spodem  😜 😁
hm, a mi się wydaje, że to dobry wiek na eksperymenty z własnymi włosami, można zrobić "coś głupiego", "coś szalonego", "dziwnego" itd.

W moi m środowisku to raczej sobie dziewczyny włosy goliły niż szalały z farbami(większość rudy albo czerń), teraz to wszystkie poważne panie P 😉

Ulicę dalej mieszka dziewczyna, która ma "takie fajne coś" na głowie, taki niby kwadracik zafarbowany

ukradłam takie zdjęcie: może będzie widać


Dla mnie fryz tej pani to istna masakra 😎
Coś w stylu "Nie jestem już nastką ale i tak moge mieć szalone włosy"  😎
Ona się świetnie ubiera i świetnie wygląda, lepiej niż niejedna nastka i uwierz mi jest wymuskana 😉
Mi się podoba pomysł na takie farbnięcie, ale sama bym sobie nie zrobiła, mam awersję stylizacji włosów.

Dla mnie masakra to 20stki wyglądające a'la pani z telewizji, marnowanie młodości moim zdaniem. Poszaleć należy jak się ma na to w głębi duszy ochotę 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się