Epikea, regulowaną temperaturę/siłę nawiewu, funkcę chłodzenia/zimnego powietrza, jonizację, ale którą można wyłączyć, bo nie każdego włosy nadają się do tej funkcji. Oczywiście trzeba brać to pod uwagę, jeśli suszarka ma być dla całej rodziny. Ja bym jeszcze dodała nasadki na suszarkę, takie jak dyfuzor czy taki zwężany dziubek, z którym zawsze powinniśmy suszyć włosy.
Co na elektryzujące się włosy? Mam rose w psikaczu,ale to pomaga tylko w uczesaniu, a nie zwalcza problemu. Elektryzują się = suche? Mam z nimi troche problemów, bo szybko się przetłuszczają, niszczą - nie szuszę tylko prostuję raz na dwa dni a i tak są w kiepskim stanie .. Co mogłoby pomóc? jakieś maski?
Atutowa, właśnie weszłam do tego wątku by zadać to samo pytanie. mi fryzjerka poleciła nanieść niewielką ilość olejku na włosy, daje to dobry efekt, ale trochę obciąża włosy i nie da się nakładać na grzywkę i włosy przy skórze, jedynie na końce bo wyglądają jak przetłuszczone jakieś inne pomysły?
W moim przypadku zmiana szamponu spowdowała że problem z elektryzującymi się włosami zniknął... używałam wcześniej Dove Intense Repair po którym włosy sterczały mi na wszystkie strony.... nawet w desperacji przetestowałam psikanie włosów plynem antyelektrostatycznym i nic.... dopiero jak zmieniłam szampon na Gliss Kur mam wreszcie spokój
najbardziej elektryzują się suche włosy, też miałam z tym problem ale stosuję maski nawilżające, pod czepek i na ciepło i jest znaczna poprawa. temperatura, ocieranie o czapki, szaliki, ogrzewanie i suche powietrze robią swoje 😉
od trzech dni strasznie mi się elektryzują włosy...póki co myje co 3 dni, ale długo tak nie wytrzymam. Idę dzisiaj do fryzjerki podciąć sobie końcówki i zapytać się o kolor, bo marzy mi się rudy z brązowymi pasemkami....może coś poradzi na moje stojące włosy 😁
Kupiłam ostatnio zachwalaną maskę Biovax (wersja do włosów blond) i po dwóch użyciach zgodnie z instrukcją (prawie 30 min pod czepkiem 😎 ) nie widzę żadnych efektów, włosy są chyba nawet jakieś sztywniejsze niż zwykle. Na wizażu widzę, że maska albo super służy, albo nie działa w ogóle lub wręcz szkodzi. Z żalem dołączam do grona niezadowolonych z produktu. Z radością ją komuś oddam i powrócę do swojej Subriny, która po 5 minutach daje cudne, mięciutkie, błyszczące włosy bez obciążenia.
madmaddie ja używam tych pudrów. Małam ten w fioletowym opakowaniu teraz kupiłam ten zielony... Nie wiem czym się różnią ale wydaje mi się, że zielony trochę fajniejszy😉 Generalnie ja je uwielbiam ale na pewno nie każdemu stylizacja nimi przypadnie do gustu. Faktycznie unoszą włosy jednak po jakimś czasie opadają i trzeba je trochę poczochrać ręką żeby znów były uniesione... Jest genialny jak ktoś lubi nieład na głowie i ogólne poczochranie i nieźle się sprawdzają jako szybki ratunek przy nieumytych włosach😉 Można dzięki niemu robić fajne fryzury i na rozpuszczonych włosach i przy różnych warkoczach, kucykach czy kokach. Sprawiają że włosy są szorstkie i matowe- dlatego napisałam wcześniej że nie każdemu może to odpowiadać... Jak się dużo go użyje to później kilka razy trzeba umyć włosy żeby dokładnie wypłukać. U mnie nie może go zabraknąć w kosmetyczce😉
od trzech dni strasznie mi się elektryzują włosy...póki co myje co 3 dni, ale długo tak nie wytrzymam.
Zazdroszczę, że twoje włosy są w stanie wytrzymać 3 dni bez mycia. Ja niestety myję codziennie rano, bo inaczej wyglądałabym jak mops... Agaleon wow, niezła zmiana. 🙂