Przyszla mi teraz taka refleksja na temat argumentow pt "od zawsze ludzie jedli to i tamto i bylo dobrze" .
Kochani. Rozejrzyjcie sie wokol. Zyjemy w czasach gdzie nasze srodowisko jest tak skarzone ( w tym pokarm) ze tylko zdrowe organizmy sa w stanie dozyc poznego wieku bez chorob.
Ze babcia na wsi pila mleko? Super! Ale to bylo mleko od krowy Mućki ktora cale zycie jadla trawe i widziala slonce... ale tez ile babcia jadla kaszy, ile jadla warzyw bez pestycydow, ile owocow, ile chleba na prawdziwym zakwasie - pila czysta wode ze studni i spala w zdrowym domu z gliny.
Miala kontakt z ziemia, przyroda.
Dzisiejsze pokolenie Danonkowcow nie ma szans miec takiego zdrowia jak tamto pokolenie. " mamy ostatnio duzo nowotworow" ano mamy.
A skad sie one biora? Teorii jest wiele, ale jedna z nich mowi o tym, ze to min. przeladowanie organizu toksynami jest jedna z glowych przyczyn raka.
Nasze organizmy juz od narodzenia sa obciazone/ bo nasze matki byly obciazone/bo nasze srodowisko jest obciazone.
Ile dzieci znacie ktore nie maja alergii lub innych astm itp?
Dlatego tak bardzo wazne jest to, azeby nie obciazac dodatkowo i kompletnie niepotzrebnie swojego organizmu, ktory i tak ma mnostwo roboty.
Wiekszosc z Was na tym forum jest stosunkowo mloda i nie mysli o tym - na zasadzie "jjem wszystko i jest ekstra" - ale ja przekroczywszy 30stke widze po prostu zatrwazajaca ilosc rowiesnikow, ktorym po prostu sypie sie zdrowie - a i tak jestesmy pokoleniem wychowanym na malo przetworzonym zarciu.
Jakie bedzie pokolenie wychowanie na Actimelu i "gruzie" ( tak nazywala platki z mlekiem moja pani od odzywiania wdg 5ciu przemian).
Spojrzcie na USA i ich stan zdrowia. Tam tkwi odpowiedz.
Dobra - wracajac do tematu 😉
Pandurska OOO...nie jestem jedynym odmiencem 🏇
sienkaCo do przepisow - to polecam wyzej podlinkowana ksiazke -
http://www.empik.com/jedz-i-zyj-zgodnie-z-porami-roku-cyran-bozena,53299,ksiazka-pJa sie nie trzymam scislych przepisow. Najczesciej robie sobie wyzerke w azjatyckim stylu z elementem polskim 😉
Do ugotowanego ryzu/kaszy dodaje podsmazone na woku (lub zwyklej patelni) pieczarki/cebule/papryke/ fasolke ( wszystko co sie da podsmazyc) dodaje do tego przecier pomidorowy/imbir/cynamon. Ach no i sos terijaki, mleczko kokosowe i tom yum w wariancie bardziej azjatyckim.
incognito
Podlamac Cie, czy podtrzymac iluzje, ze sie dobrze odzywiasz? 😉
Pozwol, ze podlamie 😉
"Np rano płatki kukurydziane z mlekiem-jedno jak i drugie wiadomo ma troche chemii w sobie,ale jak juz było pisane jest to nieuniknione wręcz."
Bynajmniej tu nie chodzi o chemie.
Z punktu widzenia np. makrobiotyki to takie sniadanie Cie przede wszystkim wyziebia - rano, a szczegolnie na jesieni.zima powinnas zjesc cos cieplego.
Sniadanie to najwazniejszy posilek dnia.
Tak jak wspominalam, moja pani od odzywiania 5ciu przemian mowila na to "gruz" dlaczego? A dlatego, ze ma wlasciwie zerowa wartosc energetyczna (mowie nie o kaloriach ale o energii zyciowej) - w zoladku zamienia sie w ciezkostawna breje (polaczenie bialka+weglowodanow + to jak reaguje dorosly ssak na laktoze). I platki i mleko maja nikle wartosci odzywcze bedac spreparowane w ten sposob w jaki sa.
Moze sprobuj (wariant najprostszy) np platki owsiane zalane wrzatkiem ( tak jak ktos pisal powyrzej) - dodaj do tego rodzynki/orzechy/ew.cynamon. ew. kakao nieslodzone - poslodz ( koniecznie bo inaczej to nuuuda😉 najlepiej ksylitolem albo chociazby fruktoza....ewentualnie miodem ale prawdziwym 😉
Na poczatku bedzie dziwnie - ale potem zobaczysz - bedzie smakowalo tak samo dobrze jak "gruz" 🤣
W szkole jakaś "zielona kanapka" np bułka,masło roślinne lub serek topiony,pomidor,sałata,ogórek.Na obiad ryż,sos,gotowana pierś z kurczaka+jakies warzywo natomiast na kolacje jakiś jogurt,jabłko.Uważam,że jak na moje aktualne możliwosci-brak własnej kasy,uzaleznienie poniekad od przyzwyczajen zywieniowych domownikow i tak nie jest najgorzej. Druga czesc dnia jest juz lepsza - jedyne co, to zamienilabym maso roslinne na prawdziwe maslo.
Tak w duuuuzym skrocie dlaczego:
http://www.fakt.pl/Margaryna-truje-Jedzcie-tylko-maslo,artykuly,70377,1.htmlA zamiast bulki jakies ciemne pieczywo - o wiele bardziej odzywcze!
Mysle, ze biorac pod uwage
że jak na moje aktualne możliwosci-brak własnej kasy,uzaleznienie poniekad od przyzwyczajen zywieniowych domownikow i tak nie jest najgorzej. Radzisz sobie bardzo dobrze. Szczerze 😀
Chcecie fajny artykul o actimelu na dobranoc? 😎