Forum towarzyskie »

Odchudzanie - wszystko o ...

Ja bodajże 3 lata temu zaczęłam się odchudzać. Na pierwszy rzut ograniczyłam słodycze. Potem całkiem je rzuciłam. Jeszcze rok temu skarżyłam się, że mam słodyczowe ciągi dokładnie tak, jak alkoholicy- 2-3 miesiące bez słodkiego, po czym nagle zaczynałam jeść słodycze na potęgę i trwało to tak do 2 tygodni. Po czym znowu rzucałam- do następnego ciągu  🙄 Teraz wreszcie mogę powiedzieć, że odzależniłam się od słodyczy  😅 Na co dzień nie mam potrzeby, a czasem, jak mnie najdzie na słodkie (głównie z nudów  😁 ), to mogę zjeść coś bez obawy o następny ciąg. Ale trwało to ponad 3 lata walki ze sobą  🙄 A wierzcie mi- mogłam swobodnie wciągnąć 3 czekolady i zagryźć paczką ciastek  😉
Teraz muszę powalczyć z napadami głodu wieczornego  😁
Sauna to zdaje się kolejny mit- jak zauważyłaś, że spaliłaś tyle kalorii? 😉 W nowym Twoim Stylu jest piękny artykuł o saunie, który obala wszelkie mity sauny, w tym ten, że odchudza. Czy też taki, że pozbywa się wody z organizmu (którą i tak musisz uzupełnić).
co do suszonych owoców, ok. ale to chyba nie działa jak np o godz. 20 zeby nie jeść nic tłustego chce przekąsić suszone banany ....ale w afekcie zjadam wszystko co mam czyli jakies 0,5 kilo. No ale w sumie zawsze to lepiej niż mięsiste i tłuste 😀

Tylko, że banany suszone są tłuste. Bo nie są suszone tylko smażone na tłuszczu. No chyba, że suszysz sama w domu. Ale z kupnymi faktycznie suszonymi ja się nie spotkałam.
A do podjadania polecam migdały, dla mnie są słodkie. Tylko te w "łupinkach", bo parzone jak dla mnie nie mają smaku.
Hija
co do bananów to sie domyślam są tłuste 😀 ale jak na razie ja aż tak nie wnikam 🙂 tym bardziej ze jeszcze pyszne są te w karmelu 😜
Odchudzacze - czy ktoś ma wagę firmy Tanita albo Beurer? Takie z pomiarem mięśni, tłuszczu i wody?...
Ja mam wagę mierzącą poziom mięśni, tłuszczu, wody, wagę kości. Ale żadnej z tych dwóch firm 😉
zen, no właśnie ja też ich nie znam, a są nietanie... 😉
Ja mam topcom 2000 i jest całkiem fajna. Chociaż teraz już z niej prawie nie korzystam, bo i tak u dietetyczki wskakuję co tydzień na wagę- i to mi wystarcza 🙂
A jak tam zen twoje obrzęki i zastoje? Ruszyło coś, czy nadal nie bardzo?
Ruszyło- po 5 dniach gorączki 😵 Zobaczymy ile wróci za tydzień, na razie nie jem w ogóle z dietą, jem byle jeść cokolwiek, bo głodu nie odczuwam..a gardło mam w takim stanie, że ledwo ślinę przełykam..
Dobrze, że w końcu wzięłaś ten antybiotyk.  😉 Nie chciałam tego pisać w tamtym wątku, ale wiesz....antybiotyki to nie jest zło, jeśli są stosowane tam gdzie należy i nie są nadużywane. Antybiotyki to dobro ludzkości. Jedno z wielu innych dóbr, które ludzkość nabyła.  😉
Nie wyleczona angina może się odbić zapaleniem nerek, uszkodzeniem serca czy stawów, więc....dobrze, ze go wzięłaś i dobrze, że Ci lepiej.
Ma któraś w Was tak, że na stres reaguje totalnym brakiem apetytu?

Obecnie przy 158cm ważę 45, w porywach 47kg. Przed 2 miesiącami wrócił mi apetyt,
a niedowaga nadal się trzyma 🙁
Czy niski poziom hemoglobiny (leczony) może sprzyjać niedowadze?
Jest raczej jej konsekwencją, niż przyczyną.
Ja przy wadze 42-43kg (162cm) mam hemoglobinę dużo poniżej normy, przy 47-48kg ogólne wyniki krwi się poprawiają, ale i tak jeszcze niedostatecznie.
tunrida, pani doktor mi kazała (ta sama od ziół) 🙂 Uznała, że to stanowczo za długo się tak ciągnie i nie ma co czekać. Tylko ten kaszel mam straszny, ale to straszny 🙁 Zadzwoniła dzisiaj do mnie moja szefowa, ale ledwo mogłam słowa wydusić, bo albo chrypię albo kaszlę jak szalona 🙁

pewnie że nie wyliczę ilości kalorii spalanych na saunie, ktoś mądrzejszy mi powiedział (niekoniecznie też miał rację), ale ja raczej widzę po sobie bo czuję się super, cellulit maleje, skóra jędrna, cera gładka
przecież czasem dieta nie daje rezultatów przez zalegające toksyny, a sauna je świetnie z nas wyrzuca
co do samego odchudzania, to faktycznie może sama nie pomoże, ale ja zawsze po 2 godzinach na siłowni relaksuje się w saunie, obowiązkowo w tej na podczerwień
ja już zaczynam zauważać, że spod tłuszczyku wyłażą mięśnie 😀 Sialalala, narazie góra brzucha, czyli tam gdzie u mnie najłatwiej ale jak to pięknie motywuje! 😀

Ja również chudsza.  💃
W ciągu ostatnich 2 tygodni około 2,300 na wadze mniej. Mimo tego mojego podjadania wieczornego co drugi dzień.
Naprawdę, odkąd jem mało, ale systematycznie metabolizm mi się poprawił.
I zdanie, które tyle razy słyszałam "żeby chudnąć trzeba jeść" jest PRAWDZIWE. A nie wierzyłam w to. Mówiąc sobie, że " w Oświęcimiu grubych nie było".  😵
Ciekawe czy uda się zejść tak, żeby z przodu zobaczyć 6-kę zamiast 7-ki.  😜
Mc Donald's = 2 tosty z bekonem  😡
Ja znów po zjedzeniu słodkiego wieczorem miałam nudności, musiałam wziąć leki, zjadłam kawalątek chałwy i umierałam. Rano na wadze 53,4 kg, chociaż pojadłam wieczorem wczoraj  🥂 Dziś od 8 poszło klika łyżek galaretki cytrynowej z mandarynkami, ale bardzo mało bo mnie zemdliło zaraz, przegryzłam kilkoma suszonymi morelami w pracy, 2 kawałki chrupkiego pieczywa i troszkę twarożku, a teraz piję druga od rana czerwoną herbatę.
Tania, Mc to Złe Zło! Ja złożyłam przysięgę w tym tygodniu - zero maka do wakacji :P
Tania, Mc to Złe Zło! Ja złożyłam przysięgę w tym tygodniu - zero maka do wakacji :P

WIEM! WIEM!! O ja przeklęta!!
Dobrze,że pora śniadaniowa była.  😉
Tania, ale musisz przyznać, że smaczne były? 😀 Kocham ten fastfood, jak mogę się obyć bez słodyczy- tak bez Maka NIE!
Ja tam się cieszę, że w moim mieście nie ma KFS i tych skrzydełek w wiaderkach. ( nie interesuje mnie jak bardzo są szkodliwe i niezdrowe) Każda wyprawa do galerii w stolicy kończy się skrzydełkami.  😁 Na jakiej diecie bym nie była. To jest silniejsze ode mnie.

Taniu- ja tam Cię rozumiem, aczkolwiek kop w tyłek się należy.
dobra miałyście racje, moja dieta 800 kcal okazała się klapą, tak mi spadła odporność, że od 3 tygodni nie mogę wyjść z przeziębienia i muszę się faszerować witaminami i innymi... :/ teraz jak tylko wyzdrowieje, to planuje jeść często ale mało, tylko nie wiem czy dam radę przy moim trybie życia (nie mam jak jeść w pracy). tyle dobrze tylko, że te 5 kg co spadło to nie wróciło  😅
escada- ja na diecie 1400 kcal ułożonej przez dietetyczkę NIE muszę brać żadnych witamin ani suplementów. NIC. Nie czuję się ani słabo, ani nie jest mi zimno, ani nic innego złego mi się nie dzieje.
Podejrzewam, że gdyby moja dietetyczka musiała ułożyć Ci dietę 1000 kcal ( bo nie sądzę, by była zwolennikiem zejścia poniżej 1000) to też by dała radę bez suplementów. (no chyba, że się mylę, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że trafiłam naprawdę na fachowca w zawodzie)
może i tak, tylko do twojej dietetyczki to mam troszkę daleko 😉 ale ja juz tak mam zawsze trafiam do kiepskich specjalistów 😉 teraz jem często, mało, i zdrowo, że tam powiem czyli mało tłuszczu i węglowodanów. około 1000-1200 kcal dziennie, dam znać za jakiś czas czy coś się ruszyło 🙂
Escada a może spróbuj Vitalii - ja odkąd ją wykupiłam dziennie jem ok 1200-1300 kcal i chudnę 1kg tygodniowo. Czuję się bardzo dobrze, posiłki mam zróżnicowane. Jeśli chcesz mogę Ci wysłać na maila (jeśli plik przejdzie) przykładowy jadłospis, zobaczysz czy Ci to pasuje  🙂 poza tym tam jest opcja lunch boxu, który sobie możesz zrobić do pracy, albo wybrać najmniejszą liczbę posiłków (chyba 3 są minimalnie...)
pewnie że nie wyliczę ilości kalorii spalanych na saunie, ktoś mądrzejszy mi powiedział (niekoniecznie też miał rację), ale ja raczej widzę po sobie bo czuję się super, cellulit maleje, skóra jędrna, cera gładka
przecież czasem dieta nie daje rezultatów przez zalegające toksyny, a sauna je świetnie z nas wyrzuca
co do samego odchudzania, to faktycznie może sama nie pomoże, ale ja zawsze po 2 godzinach na siłowni relaksuje się w saunie, obowiązkowo w tej na podczerwień

gdzie mamy w Łodzi taka saunę?? Ja generalnie nie przepadam za sauną ale chętnie bym przetestowała tą na podczerwień 🙂
Mc Donald's = 2 tosty z bekonem  😡


Tania ja w konfrontacji z Mc Donaldem tez ponioslam dzisiaj porazke  😡
Zamiast pojechac prosto po pracy do domu, gdzie czeka zdrowe jedzonko, pojechalam do bankomatu, ktory jest tuz obok... Mc Donalda  :/ Skonczylo sie na MayoChicken i McFlurry na pol z moim facetem  :emot4: Oczywiscie to On mnie namowil, bo niestety lubi takie jedzenie 🙁
dziewczynka, jak tam Twoje odchudzanie? 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się