Forum towarzyskie »

Wybór kierunku studiów

kujka, a wiesz moze jak jest z bezpieczenswtem wewnetrznym na UW? 🙂
jako ze sie nie interesowalam, to nie wiem.
Moja koleżanka rok temu dostała się na bezpieczeństwo wewnętrzne na UW i z tego co wiem był to bardzo świeżutki kierunek. Z tego co ona się dowiadywała, okazało się, że niestety poziom jest bardzo marny i koniec końców udało jej się dostać na psychologię gdzie indziej. Ale w tym roku może coś się zmieniło...
kujka, ojej, to mnie zmartwiłaś.

Dlaczego? Bo na prawo się nie dostanę, ale głownie dlatego, że to chyba moja droga. Że nie nudzą mnie dyskusje polityczne, posiedzenia sejmu mogę oglądać całymi dniami,  że pierwsza rzecz, jaką robię po przebudzeniu, to włączenie tvn24, bo informacje, zasady działania procesy legislacyjne, znam sama nie wiem skąd, że kwestia społeczeństwa obywatelskiego bardzo mnie rusza.  Po prostu to jest jedyna rzecz, ktorej nauka sprawia mi przyjemność. Tym się fascynuję.

Ja wiem ,że będę wesołym politologiem pracującym na kasie w Tesco.

Ale kujko, wiesz przecież, że i po prawie i medycynie można to robić. Politologia, to kierunek obejmujący bardzo szeroki zakres wiedzy. I można robić po tym, co się człowiekowi żywnie podoba. Ma się podstawę, do podyplomówek, kursów dalszej nauki. A potem, kto wie? Znajomy politolog trzepie równą kasę, jeździ po świecie. Na pewno na pracę nie narzeka.
>
Politologia, to kierunek obejmujący bardzo szeroki zakres wiedzy. I można robić po tym, co się człowiekowi żywnie podoba. Ma się podstawę, do podyplomówek, kursów dalszej nauki


Wlasnie,najgorsze sa takie kierunki,po ktorych niby mozna robic wszystko,ale potem konczysz studia i jest kaplica  🤔
Ja mam straszny zgryz w wyborze,niestetyn tutaj nie kieruje sie tylko i wylacznie zainteresowaniami,ale i zdrowym rozsadkiem.
Chociaz prawda jest rowniez taka,ze jak masz pomysl,to zawsze mozna sobie jakos zycie fajnie poukladac  😉
O! okwiat, dzieki za informacje! To jest jeden z nowszych kierunkow na UW, zalogowalam sie dzis na BW zaocznie i jeszcze na administracje.

Do tego na UKSW na administracje, ale raczej zrezygnuje.

Koniec koncow pojde chyba do Wszechnicy Polskiego na Bezpieczenstwo wewnetrzne.
dominika, jak kończysz studia dla samego ich skończenia, to rzeczywiście kaplica. jak uczysz się tego, co Cię fascynuje i masz ochotę kształcić się dalej, jeśli robisz to, co lubisz, to zawsze znajdziesz pracę.

Ja nie lubię łatwych rozwiązań. wiem, że nie będzie fajnie, ale daj mi Boże, zeby mi sie udało ;]
Strzyga a nie myślałaś nad prawem albo stosunkami?
Chociaż i tak myślę, że sobie poradzisz - w końcu wiesz, czego chcesz, to ważne - nie dać się zaszufladkować, wcisnąć gdzieś, wejść w kanon...
Na prawo się raczej nie dostanę ze względu na podstawową historię. Niestety, mam ogromne problemy z pamięcią. Strasznie utrudnia mi to życie tak na co dzień, ale także sprawia, że nauka historii jest prawie niemożliwa. Według moich nauczycielek, czy to z dodatkowych zajęć, czy ze szkoły, świetnie potrafię się posługiwać pojęciami, umiem odnaleźć ciąg przyczynowo skutkowy, nie tylko bezpośredni, ale także patrząc w dalszej perspektywie,  jednakże chronologia i faktografia u mnie nie istnieje. Pamiętam zaledwie parę dat z historii, choć bardzo się staram. Ale cały wysiłek i nauka są na nic. Zapominam. Nie tylko daty i wydarzenia, ale także nazwiska i nazwy. Tak więc nawet podstawę ciężko będzie mi zdać. Za to z wosem nie mam problemu. Nie odpowiadam na pytania dotyczące tej części historycznej, ale cała reszta swobodnie, więc tak po cichu liczę na ponad 80%.

Jako trzeci wybór, zastanawiam ise też na europeistyką na Politechnice, aczkolwiek tam jest trochę matmy, wiec niezbyt bym za tym była...
No to fakt, poza tym na prawie jest dużo pamięciówki, i tylko jeszcze bardziej byś się wkopała.
Co do europeistyki, to mam dobrego kumpla na UJ na tym kierunku i strasznie sobie chwali, twierdzi, że ma mało nauki - ale on tak na prawdę mało czasu potrzebuje, żeby ogarnąć materiał, więc to może być trochę przekłamane 😉
szepcik, no niestety, życie pokaże na co mnie przyjmą i w czym się odnajdę.
Wlasnie,najgorsze sa takie kierunki,po ktorych niby mozna robic wszystko,ale potem konczysz studia i jest kaplica  🤔


Dokładnie. Niech żyją ciekawe nijakie studia  :/
Niech żyją ciekawe nijakie studia

wlasnie to chcialam napisac :P

Szczyga, ja Cie nie probuje na nic namawiac 😉, po prostu jestem na tego typu kierunku i wiem ze jest ciezko. ja jestem na 2 roku i juz zaczelam kombinowac, co zrobic zeby jednak zwiazac przyszlosc z tym co studiuje i widze ze wiekszosc ludzi na moim roku nie ma kompletnie pomyslu na siebie po studiach. i tak samo nie beda mieli ich za rok. w sumie smutne...
Wiecie, fajnie jest studiować. Naprawdę, mimo całej schizy egzaminacyjnej/nieprzespanych nocy/esejów i innych prac - jeśli ktoś się uczy tego, co go interesuje - rewelacja. Ale przychodzi taki moment, że kończymy te studia i przychodzi zejść na ziemię. Jasne - można się kształcić dalej. Ja jeszcze nie skończyłam jednych magisterskich, a już myślę o następnych lub podyplomowych. Problem tylko jest taki - w pewnym momencie wypadałoby zacząć zarabiać pieniądze. W pewnym momencie chciałoby się mieć stabilizację finansową, móc zostawić wszystko i wyjechać na wakacje. I przestać się martwić o wieczne dokształcanie (w sensie oficjalnym, bo wiadomo że uczymy się nowych rzeczy przez całe życie).
A mam wrażenie, że większość nijakich humanistycznych kierunków na to nie pozwala. Wiem, że przemawia przeze mnie pesymizm i strach przed dorosłym życiem, ale bardzo żałuję że nie mam w rękach jakiegoś konkretnego zawodu.
Nie wspominając już o tym, że jak ktoś mnie zapyta kim jestem to nawet nie można tego jednym słowem określić. Chyba że "wieczny student" :/
Lotnaa,a co studiujesz?
European studies  🙄
a ja mam mega metlik w glowie.
zdrowie publiczne w szczecinie, ochrona/inyznieria srodowiska gdansk/koszalin, logopedia gdansk, technologia zywnosci i zywienie czlowieka w olsztynie.

ma to jakis sens czy mam punkac sie w czolo? sama nei wiem co chce, wybieram to co wydaje mi sie ciekawe i w miare latwe
a czy jest ktoś z Was na iberystyce?
Strucelka, moja kolezanka z klasy jest na UW na iberystyce na 2 roku, w sumie jest zadowolona, ale my sie juz wczesniej uczylysmy hiszpanskiego wiec mniej wiecej wiedziala na co sie pisze 🙂
A ja się w końcu zdecydowałam na serio... Wybrałam WSHE w Łodzi i kierunek Fotografia. 🙂
jestem na pierwszym roku socjologii na politechnice śląskiej, zastanawiam się nad drugim kierunkiem zaocznie.
Zdawałam polski, angielski i wos , jakieś pomysły ?
Sorry za takie pytanie, ale....
socjologia na politechnice?? Od kiedy takie cuda wprowadzili??
już dawno, "socjologia rejonów przemysłowych".
O prosze. W sumie to ciekawe.
Mozesz napisac na czym to tak ogolnie polega? Czym sie rozni od klasycznej socjologii??
A co po tym mozna robic?
Nie bierz przypadkiem tego za zlosliwosc  😉
A co po tym mozna robic?
Nie bierz przypadkiem tego za zlosliwosc  😉

Nie mam pojęcia 🙂 Poszłam tam bo mnie to interesuje - drugi kierunek chce wziąć, bo naprawde nie wiem jaka przyszłość mam po socjologii.
O prosze. W sumie to ciekawe.
Mozesz napisac na czym to tak ogolnie polega? Czym sie rozni od klasycznej socjologii??

Narazie przypuszczam, że niczym  pewnie potem się to jakoś rozwidla
Kujka wiesz jakie ma przedmioty?
Notarialna jakie były wymogi na fotografię? Co brali pod uwagę?
Strucelka, To są akurat prywatne, bo w Łodzi tylko takie są. A u nich składasz potrzebne dokumenty i po prostu czekasz + płacisz wpisowe.
A zapowiada się bardzo ciekawie 😜

Link do szkoły: https://www.wshe.lodz.pl/
Dokładniej to się nazywa realizacja obrazu filmowego, telewizyjnego i fotografia
Strucelka,musisz wejsc sobie na strone konkretnej uczelni,pewnie chodzi Ci o UJ i tam masz wszystko wypisane.
Strucelka, http://iberystyka-uw.home.pl/content/view/299/119/lang,pl/ tu masz plan na aktualny semestr i w ogole sporo informacji, przejrzyj sobie 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się