Nie wiem co powiedzieć, co napisać. Nie znałam żadnego z tych koni, ale czy ma to jakieś znaczenie? Nie ma i nigdy nie będzie miało... "Mój wiatronogi Boże koni". Dziewczyny tak mi przykro, ale wiedzcie, że czas spędzony z Wami, był dla nich darem od Boga, byłyście dla nich najlepszymi możliwymi właścicielami i opiekunami. Trzymajcie się, bądźcie dzielne i silne. ('😉
Dziewczyny... cóż można powiedzieć... 😕 Trzymajcie się jakoś... chodź na pewno nie jest to teraz wykonalne... :grupa: Swoją drogą za kilka dni będzie rocznica pożaru w Redzie gdzie też zginęło kilka koni... 😕
Cały czas mi się chce płakać,kiedy o tym myślę. Spędziłam w tej stajni parę fajnych film prawie 9 lat temu... Są jakieś wieści co do przyczyn wybuchu pożaru?
Nie umiem znaleźć słów. Też kiedyś straciłam konia. Teraz takie nowocześniejsze czasy- może jakaś pomoc psychologa by pomogła? Bo to boli bez końca. 🙁 😕
Bardzo współczuje wszystkim osobą, które tej nocy straciły swojego Przyjaciela. Trzymajcie się!- chociaż wiem, że te słowa nic nie pomogą. Bardzo, bardzo przykro... 😕
dziekujemy za wyrazy współczucia 🙁 11 pieknych koni... najmłodsza Jowisia miala niecale 2 latka🙁 ja mojego skarba mialam dopiero 4 miesiące ale kochalam go i nadal kocham nad zycie;( nie wierze, ze juz nigdy wiecej jego madre oczy na mnie nie spojrza;( codziennie bylam w stajni... dzis rano szok- przeciez go juz nie ma... i nie pojade do stajni...;( jedyne co zostalo to bol rozsadzajacy głowe i serce ....