ja się dostałam na biologię, ogrodnictwo, zootechnikę i HKiJ. decyzja zapadła-wybieram biologię, może będzie mi łatwiej ponownie startować na weta.. zamierzam poprawiać maturę za rok albo dwa 🙄
fruity_jelly, ja bym szła na zootechnikę, jeśli myślisz o weterynarii w przyszłości.
Biologia to też w dużej mierze botanika i inne duperele, natomiast zootechnika może Ci się dużo bardziej przydać.Niektóre przedmioty napewno miałabyś przepisane. Acha, i nie ludź się, że studia przydadzą Ci się do poprawienia matury, a materiał się pokryje, to dwie różne bajki 😉
no zobaczymy 😉 podjęłam męską decyzję i może nie będę żałować 😁 ale np. moja koleżanka na biologii pisała w tym roku ze mną maturę i dla niej to było łatwe, bo miała to na studiach.
I mam teraz problem bo kurcze jest wymóg tego zdjecia internetowego, jak zeskanuje to zdjęcia to bedzie miało na komputerze ten wymagany wymiar 400x500 pixeli? Jeśli nie to jak mam to zrobic żeby bylo ok? Jestem ciemna pod tym wzgledem bardzo i przeraza mnie to ze nie wiem jak mam to zrobic..
fruity_jelly, ja bym szła na zootechnikę, jeśli myślisz o weterynarii w przyszłości.
Biologia to też w dużej mierze botanika i inne duperele, natomiast zootechnika może Ci się dużo bardziej przydać.Niektóre przedmioty napewno miałabyś przepisane.
i tu i tu masz takie same przedmioty jak np: anatomia, mikrobiologia, biochemia itp ale zupełnie inny jest materiał na zootechnice a zupełnie inny na weterynarii - oczywiście na weterynarii zakres materiału jest znacznie większy więc z tym przepisywaniem to nie jest tak łatwo. co najwyżej "liźniesz" temat 😉 we wrocławiu po pierwszym roku przepisują tylko jeden lub dwa przedmioty
ale porównując zootechnike do biologii, to to pierwsze jest jednak bliższe 😉
wer, zdaje sobie z tego sprawę, ale zawsze można się jakoś dogadać z prowadzącym, i to co mówisz, jeśli w planach masz weta zootechnika jest zdecydowanie bliższa.
fruity_jelly, dobrze wybrałaś z tą biologią, to bardziej przyszłościowy zawód niż zootechnika, w przypadku nie dostania się na wete;] A gdzie na wet. skladalas?
Ja planuję Netto, bo mają fajnego pieska w logo i dają bony pracownicze, no i się trochę od mainstreamu wyalienuję bo to taka mniej znana i mniejsza sieciówka 😎
A ja mam wrażenie,że nie.. Po pierwsze ukraińskiego nikt się uczyć nie chce-praca jako nauczyciel odpada, bo drugie jest to tak biedny kraj, że interesy na jakąś większą skalę, czy praca w nim również.
Poza tym nie jest to filologia, a kulturoznawstwo, czyli niestety biegła znajomość języka odpada.
Nie bierz tego Nav absolutnie do siebie-ja również przesiedziałam rok w domu jak nie dostałam się na studia, jednak można ten rok wykorzystać naprawdę z głową.
remendada, mysle, ze naucze sie mowic po ukrainsku tutaj rowniez, chociaz fakt, ze filologia to nie jest. jak poprawie mature postaram sie przeniesc na inny kierunek, zobacze jak bedzie, moze uda mi sie tak zrobic zebym czesc przedmiotow miala zaliczonych. jeszcze nie wiem. poki co tak jak mowie - ciesze sie, ze sie dostalam, bo bardziej mnie to teraz ustawia niz roczna przerwa na prace