Forum towarzyskie »

matura

galopada mam nadzieję, że chociaż oba przedmioty będą na 80%. Widziałam, że na wetę do poznania i olsztyna nie były zbyt wysokie i raczej bym się dostała 🙂
merciful nie ma co się spinać, na wet jest się dość łatwo dostać 🙂
cavaletti - wiesz może czy piszę na dużej sali ? 😀

Na dużej 🙂
A teraz co studiujesz? Czy zrobiłaś sobie rok przerwy? 🙂
Cavaletti - studiowałam biotechnologię, ale stwierdziłam, że to nie dla mnie. Nie lubię matmy i tych wszystkich roślinek 🙂
Jutro chemia -.- nic nie umiem...
No właśnie, chemia...
Nie chcę drugiego roku siedzieć w domu i się uczyć do matury, ale 8 miesięcy to było za mało na nadrobienie 2 przedmiotów w rozszerzeniu z 3 lat 🙁 Będzie krucho...
Ja matury już nie piszę, ale mój TŻ poprawia wyniki z bio i chemii. Denerwuję się jak diabli. Z chemią jest luz, arkusze rozwiązuje powyżej 90%..., ale boję się o bio. Przy odpowiedziach kombinuje. Mam nadzieję, że nasz ostatni miesiąc pracy jakoś mu pomógł i będzie pisał pod klucz.
Trzymam kciuki za Jego i Wasze powodzenie 🙂
piona!
jeszcze muszę się nauczyć od amin do końca organicznej... i powtórzyć całą resztę. mission (im?)possible
Ja też piszę jutro chemię, już drugi raz.. Boję się i mam wrażenie, że nic nie umiem, że napiszę gorzej niż w zeszłym roku, że będzie wstyd i w ogóle panikuuuuję! Skupiłam się na biologii bardziej no ale chemię też trzeba napisać.... A marzy mi się weta.
Ja też czuje ,że nic nie umiem ogólnie maskra chyba już nic nie bd. powtarzać dzisaj bo jest coraz gorzej... jak myślicie dowalą w tym roku czy zdarzy się cud i będzie taka przyjemana jak w 2011 ?  🤔
Czy ktoś z Was orientuje się, jak jest z egzaminem zawodowym?
Co w sytuacji, jeśli w danym terminie nie można podejść do egzaminy (zwolnienie lekarskie / szpital)? Kiedy go można zdawać?
Dziewczyny, nie powtarzajcie już materiału. Naprawdę nie ma sensu! Co miałyście się nauczyć, to się nauczyłyście. Dajcie sobie chwilę odpocząć, by jutro móc pokazać na co Was stać.

Jej, jak ja się cieszę, że w godzinach maturalnych mam ważny wykład i będę musiała skupić się na profesorze,a nie na tym, co się dzieje w mojej głowie...😉
Ja tam mam zamiar się dzisiaj dużo nauczyć  😜

Działa Wam chemicalforum?
Dziewoje moje drogie, czy jest tu ktoś, kto zna francuski, albo chociaż wie, jak przeczytać imię 'Meursault'? Jutro mam ustny polski i nie chciałabym popełnić gafy, a po francusku umiem się tylko przywitać i podziękować... Wydaje mi się, że Merso, ale pewna nie jestem.
Altiria - prawdopodobnie 'mersot', ale głowy nie dam, bo we francuskim imiona się żądzą własnymi prawami.
"Merso", to t na końcu powinno być nieme.
Oczywiście, że Merso! T na końcu nie czytamy!

edit: coś jak Renault a czytamy Reno!
I po ustnym polskim, 85%. Wkurzyłam się, bo dzwonię do mojego chłopaka, który kilka godzin wcześniej dostał 100% i on do mnie z pytaniem "Dlaczego nie 20?"
Robakt nie przejmuj się 😉 Ustny do niczego nie jest potrzebny 🙂
a ja jutro nie poprawiam chemii... gorączka 40st :/ 6 czerwca jest drugi termin. Na bioli postram się w piątek być.
coś jak Renault a czytamy Reno!


O, dzięki, nie pomyślałam o tym! Czyli jednak coś mi dobrze świtało.  🙂
Rul, współczuję. Nie zniosłabym czekania jeszcze miesiąc.
A ja powiem że jako studentka II roku prawa i III politologii,po obejrzeniu matury z WOS stwierdzam że ktoś z komisji ostro zaszalał z zadaniami w teście dotyczącymi konstytucjonalizmu- znajomość np.procedury ref.ogólnokrajowego: konstytucja prawie że na pamięć  😁 nie sądziłam że ktoś będzie tego wymagał nawet na rozszerzeniu z wos,to materia II roku prawa 😀.Choć tematy wypracowań-mega,aż załowałam że nie piszę ;p
Przecież te informacje dotyczące referendum są chyba w każdej książce do liceum (przynajmniej w moich 3 były). Nie zdawałam wosu, ale mieliśmy to na lekcji i sprawdzianach. Czy to znaczy, że jak już się dostanę na prawo, to nie zginę tak szybko jak mi się wydaje?  😁
merciful wiem, wiem, że niepotrzebny, ale to było takie pytanie z serii tych z wyrzutem, dlaczego tak słabo. Poirytowało mnie to, bo całą prezentację zrobiłam sama, a on jeździł do jakiejś polonistki, żeby mu pomagała.
Przecież te informacje dotyczące referendum są chyba w każdej książce do liceum (przynajmniej w moich 3 były). Nie zdawałam wosu, ale mieliśmy to na lekcji i sprawdzianach. Czy to znaczy, że jak już się dostanę na prawo, to nie zginę tak szybko jak mi się wydaje?  😁

Zależy gdzie,u mnie na UW zabija brać studencka logika rzym cywilne i forma testu z konstytucyjnego ;-)
Zaskoczenie tym wosem stąd że jak ja zdawalam to nie pamiętam żebym to miała a wyciągnęłam 90 ;-) chyba zależy na czym koncentrowal się podręcznik
robakt, poza tym wszystko zależy od szkoły - pisałam w piątek o koleżance, która nie potrafi ułożyć zdania logicznie spójnego, a zdała na 100%. W tych gorszych ogólniakach prawie wszyscy mają po 20/20, podczas gdy szkołach do których ciężej się dostać - wynik na poziomie 15 pkt to już jest dobrze. Twój chłopak to pewnie taki typ jak rzeczona koleżanka - jakby poszło mu gorzej niż Tobie, to by się nawet nie odezwał, ale lepszym wynikiem będzie się tydzień chwalić.  🤣

DressageLife, ciiicho, na razie sobie jeszcze wyobrażam, że moje życie na studiach będzie piękne i cudowne.  😁 I nic nie będzie zabijać!
W takiej krainie jednorożców i skrzydlatych kodeksów będziesz do końca października 😁 Ale ja mówię z perspektywy dwukierunkowca,więc pewnie mam wypaczony obraz.
Ale nie będę już straszyć,miło jest jeszcze jakiś czas skakać przez tęczę,sama pamiętam 😀  😁
A ja dzisiaj pisałam wos i już wiem, że poszło mi beznadziejnie 🙁 O UW mogę sobie pomarzyć, nie wiem czy gdziekolwiek się dostanę.. Aż mi się odechciewa jutro geografii pisać, bo i tak dobrego wyniku nie będę miała  😕
DressageLife, mam sporo znajomych na prawie, więc staram się jak na razie ich nie słuchać, przeżywać zacznę jak mi się uda dostać. Chociaż brat mojego chłopaka jest na wiecznej imprezie i bez problemu leci już 4 rok.  🤔wirek: Mam w planach zacząć 2 kierunek po roku, zobaczymy, jak mi pójdzie.  🤣
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się