Dziewczyny napiszcie mi tu czy jeśli mam w planie prezentacji materiały pomocnicze - wykaz cytatów, a mieć ich nie będę na maturce to polecą mi punkty>? Nie mieszczę się w czasie i nie mam gdzie tego wcisnąć :/
nie, moim zdaniem nie. plan ramowy to plan ramowy. bibliografię komisja już ma. odnośnie lublina też przez myśl mi przemknął KUL, ale mam paskudny dojazd do Lublina z Olsztyna. Właśnie, czy ktoś myśli nad wetą w Olsztynie? Podobno niezła. Klolcia, jakie pytania zadali odnośnie reklamy?
A ja tak trochę od czapy. Kiedy można się zacząć logować na uczelniach? Bo wchodzę na strony , ale tam nic nie ma. Wiem, że to zależy od uczelni, ale czy Wy juz sie gdzieś logowałyście?
galopada_ jak idziesz do Lublina to ja chętnie z Tobą zamieszkam - też wolę końskich ludzi 😎 A ja jutro ustny angielski, pojutrze polski... właśnie kończę pisać konspekt. Wzór miałam podany, że bibliografia ma być tu ujęta, ale ludzie z mojej szkoły wchodzili z na prawdę przeróżnymi konspektami i nikt na to nie patrzył 😉. Więc piszę sobie w miarę szczegółowy, do każdego akapitu jakieś zdanko i jedziemy 😁. Średnio to widzę, bo mam Granicę, Dziady, a jak zaczną mnie z treści pytać, to leżę.. 😜
[quote author=żużka link=topic=131.msg1006496#msg1006496 date=1305095274] nie, moim zdaniem nie. plan ramowy to plan ramowy. bibliografię komisja już ma. odnośnie lublina też przez myśl mi przemknął KUL, ale mam paskudny dojazd do Lublina z Olsztyna. Właśnie, czy ktoś myśli nad wetą w Olsztynie? Podobno niezła. Klolcia, jakie pytania zadali odnośnie reklamy? [/quote]
Pierwsze było odnośnie literatury przedmiotu, jaka książka mi najbardziej pomogła w przygotowaniu prezentacji. Drugie pytanie to dlaczego w zamożnych dzielnicach jest mniej reklam i trzecie to dokładnie nie pamiętam jak brzmiało, ale chodziło o to, że język reklamy wchodzi do języka potocznego 😉
Jest jest jest! Zaczęłam gadać od czapy, na jednym pytaniu ze znajomości lektury zrobiłam facepalma (nie znałam totalnie!), zaczęłam się jąkać, przyjmować dziwne pozycje zestresowanej, myślącej osoby, babki z komisji mi tak pomogły... że no dziękuję im bardzo! Powiedziałam może 1/10 mojej prezentacji. Wyniki? 75%! Nie wierzę 😉
bianca u nas w jednej komisji było 1,5 godz opóźnienia, a akurat moja przyjaciółka tam zdawała i była ostatnia, więc ze szkoły wyszłam chwilę przed 20 😵