Jestem z siebie dumna, bo obliczyłąm dobrze to zadanie z turystą za 5 pkt 😁 ostatniego nie tknęłam. Ogólnie wydawała mi się dość trudna.. Myślę, że jakieś 50% będzie, ale na mnie to i tak dużo, bo szykowałam isę na przyszły rok 😁
Interbeta mam tak samo 24, 26, 27, 30, 32 wynik taki sam, ale nie wiedziałam jak do niego dojść bo się zamotałam... a 33 nie pamiętam, ale chyba jakoś inaczej mi wyszło
w załączniku sześcian W ostatnim zad. z wyliczeniem pola tego trójkącika Po prostu najpierw liczysz długość tej zielonej linii (jest podane, że długość krawędzi=1) a^2+ (1/2a)^2=x^2 a gdy masz wyliczoną, normalnie z pitagorasa długość tego 'x', znów z pitagorasa obliczasz długość krawędzi trójkąta (po lewej stronie tak jakby, zielona linia, czerwona linia + wysokość sześcianu tworzą trójkąt) I jak już masz długość podstawy, to liczysz P=a^2*pierw3/4
Edit: z turystą też dałam radę, tyle, że mi obliczenia zajęły pół strony, a oni dali nam aż dwie.. I się zastanawiałam, czy nie pomyliłam czegoś czasami 😀 Ale mam dobrze.
Powiem tak. Tegoroczna matematyka rzeczywiscie była trudniejsza niż zeszłoroczne i to o conajmniej 2 razy bardziej.. bo zeszłoroczna była śmiesznie prosta a i tak jej mnóstwo osób nie zdało.. a ta? jakaś porażka.. żeby zdać to może jakoś trudno nie jest, ale żeby dużo pkt natrzaskac to już owszem.. ja rozumiem, że oni chcą podnieść poziom ale bez przesady.. nie wszyscy są dobrzy z maty.. może i ja tą maturę wyliczyłam i zdam, ale mam dużo znajomych dla których to było trudne, za trudne.. i nie rozumiem, dlaczego głupia metamatyka ma im zagrodzić drogę na studia.. nie każdy musi być matematykiem.. według mnie poprzeczka została za szybko podniesiona.. jeszcze przez rok powinno być łatwiej, bo nigdy przecież nikt się nie uczył matematyki i nagle wszyscy tak.. i ja też nie jestem zadowolona, bo mnie nie satysfakcjonuje słaby wynik mimo, ze zdane! a wy co myślicie?
orepi dokładnie!! popieram Twoje zdanie całkowicie
negero ręcami i nogami się podpisuję, że tak powiem... myślę, ze z próbnej, którą pisałam bez żadnego przygotowania uzyskałabym lepszy wynik... a głupia z matmy nie jestem, w zasadzie zawsze na 4 jechałam, no i matmę lubię... a matura jak dla mnie miała za wysoki poziom. I też nie satysfakcjonuje mnie wynik 'oby zdane'. Także jednym słowem - zwaliłam maturę, tak jak wczorajszy polski, tak dzisiejszą matmę. O angielskim wolę nie myśleć 🙄
dziewczyny nie martwcie sie na zapas, skoro byla trudna to znaczy ze sporo osob mialo z nia problemy, nie tylko Wy. prawdopodobnie wiele osob napisalo ta matematyke nienajlepiej, poziom bedzie slaby i byc moze wyniki ktore by Was przy zeszlorocznej maturze nie satysfakcjonowaly, w tym roku wystarcza by dostac sie na wymarzone studia.
moj wlasny osobisty przyklad: pisalam 4 lata temu rozszerzona historie. poszla mi slabo, byla trudna. okazalo sie ze mimo to mialam wynik sporo powyzej krajowej sredniej - bo wszyscy w tym roku slabo napisali. wiec sie nie lamcie i szykujcie do kolejnych zmagan maturalnych 😉
jakaś porażka te zadania 😂 zdać zdam ale bliżej 40-50% 😂 zrobilam zadanie to z turystą a... nie zauwazylam ze bylo jakies zadanie dalej 🤔 zawsze sie konczyly zadania na tych za 5 pkt a tu psikus 😂
myśle ze kilka osob z mojej klasy po prostu nie zda 😵
u mnie też niektórzy znajomi nie pozdawają.. i jestem tak wściekła teraz, że nie moge!! nie chodzi o mnie.. ale jak sobie pomyśle ile moich znajomych jest załamanych i nie zda to mnie taka nerwica bierze, że nie moge.. tylko mi się k*** na usta cisną! 😤
ja mam na pewno dobrze z otwartych to z turystą za 5 pkt, z prawdopodobienstwa za 2, udowodnilam to z kątem prostym za 2, no i mysle ze z tych pozostałych ze 2-3 pkt mi wlecą bo jak napisalam wyzej - nie zauwazylam tego ostatniego za 4 pkt 😵 czyli mam juz jakies 11-12 pkt z otwartych no i jestem pewna około 10 zamknietych ale tylko w 3 strzelałam 😂 myśle że tak koło 20-30pkt mam 😂
dziewczyny ale nie nakręcajcie się tak 😉 Przyjdą wyniki, wszystko się okaże, teraz to tylko zbędne nerwy. Z polskim współczuje tematy były zarąbiste, ale matma taka do zdania 😉