też nie powinni Ci skreślić całej pracy, chyba, że trafisz na naprawdę upierdliwego egzaminatora. Ja nie pisałam nic od siebie, wolałam nie strzelać gaf, poddawałam analizie podane fragmenty 😉
Najlepsza była moja koleżanka, której się lektury pomieszały (nawet nie wiem, z którą jej się mogło pomylić) bo jak się rozkręciła, to napisała, że wszystkie dziewczyny z tej książki były d*****mi i się puszczały na prawo i na lewo a faceci... no cóż... to samo 😁 Już oświadczyła, że się szykuje na poprawkę. Z mojej klasy, chyba nie ma osoby, która by powiedziała, że jakiś większy błąd strzeliła, co by mogło jej zagrozić.
ja pisałam 2. temat, napisałam 4,5 strony w niecałe 90min i uciekłam, żeby mi nie przyszło do głowy coś zmieniać. i tak pewnie narobiłam żuru, ale może sobie coś ciekawego wybiorą z tego i parę punktów złapię. macie rację, polski wyjątkowo trudny, z arkuszami z poprzednich lat nie miałam takich problemów, a na rozszerzonym dziś się zacięłam na chwilę... czytanie ze zrozumieniem na podstawie też było jakieś dzikie. wypracowania ok, pisałam na 1. temat 😉
ja zaznaczyłam oba x bez zastanawiania. Skoro pytanie było, które z poniższych zdań się zgadzają z opinią, no to oba. I tyle. Nie wiem co było nie tak z pytaniem.
napisałam, że wiersz podzielony jest na 2 części, w pierwszej części taniec to tło wydarzeń, w drugiej (zaczyna się od picia wódki) taniec to sposób przypodobania się partnerce i jego późniejsza gafa 😉 pewnie żur i koperek, ale to mi przyszło do głowy... budowa tego wiersza była tragiczna, prawie nic nie napisałam na ten temat, bo nie wiedziałam co...
Matko ile stron, nie mam siły tego ogarnąć 😁. Godzinę temu wróciłam dopiero do domu i padam na pysk 😵. I na rozszerzeniu i na podstawie wybrałam temat dotyczący wierszy. Granicy w ogóle nie przeczytałam, wiadomo myślałam, że na pewno nie będzie 😂. Co do testu na podstawie to wg odpowiedzi w necie (wiadomo to tylko tak mniej więcej) może będę miała maxa, z praca raczej łatwa chociaż podobno pierwszy raz na podstawie były dwa wiersze do porównania. Za to rozszerzenie to jakieś kombo dla mnie. Pisałam dosłownie wszystko, żeby jak najlepiej wpasować się w klucz ... . Ktoś wie kiedy będą poprawne odpowiedzi z CKE?
W pytaniu nie było, które z poniższych zdań się nie zgadzają, tylko które zdanie się nie zgadza. A to różnica. Liczba pojedyncza. Dodatkowo było napisane, nie cytuję dokładnie, ale chodziło o to żeby wstawić X w jedną rubrykę, a nie rubryki 😉 Jeśli już chcieliby, żebyśmy wpadli na to, że może trzeba 2, to mogliby zastosować trick jak na biologii "zaznacz zdania/zdanie prawdziwe". Nie byłoby prościej?
Ja Tuwima zinterpretowałam w skrócie tak, że taniec to forma zabawy, ale człowiek w tańcu nabiera pewności siebie i jego prawdziwe ja zostaje zafałszowane; że bohater stał się w tańcu groteskowy, żałosny, bla bla bla...ale nie wiem czy to dobrze.
O matko :o Ja napisałam, że taniec to metafora walki zbrojnej, wojny ... . Pod koniec przywołanie huzara i w przerysowany sposób armii polskiej i naszej mentalności. Myślimy, że więcej możemy niż faktycznie nasze warunki nam na to pozwalają.
O matko :o Ja napisałam, że taniec to metafora walki zbrojnej, wojny ... . Pod koniec przywołanie huzara i w przerysowany sposób armii polskiej i naszej mentalności. Myślimy, że więcej możemy niż faktycznie nasze warunki nam na to pozwalają.
żużka, gorzej będzie jak to się okaże głupotą i dostarczę komuś rozrywki tylko 😉 A ja już się modlę przed jutrzejszą matmą, żeby tylko zaliczyć, nic innego nie wymagam! 😁
dobra, mnie nie przebijecie...Tuwima spieprzyłam totalnie!! tam chyba chodziło o tęsknotę za Polską, ja oczywiście napisałam, że chodzi o kobietę itd. wszystko wzięłam bardzo dosłownie 🤔
walić, naprawdę na ogromnym luzie do tego wszystkiego podchodzę 😁 a na podstawie pisałam wiersze, niewiele lektur powtórzyłam, więc wolałam nie ryzykować, a lubię raczej interpretację wierszy...no, ale rozszerzenie mnie zabiło!
ja w ogóle nie miałam i nie mam stresa. pewnie dlatego, że bardziej przejmuję się zawodami 14 maja i licencją 21, więcej myślę o treningach niż o tym, jak napiszę... "niech się dzieje wola nieba..." 😉
W pytaniu nie było, które z poniższych zdań się nie zgadzają, tylko które zdanie się nie zgadza. A to różnica. Liczba pojedyncza. Dodatkowo było napisane, nie cytuję dokładnie, ale chodziło o to żeby wstawić X w jedną rubrykę, a nie rubryki 😉 Jeśli już chcieliby, żebyśmy wpadli na to, że może trzeba 2, to mogliby zastosować trick jak na biologii "zaznacz zdania/zdanie prawdziwe". Nie byłoby prościej?
hehe, ci co zaznaczyli jedna beda trzymac sie tresci polecenia, a ci co zaznaczyli dwie beda przypominać ze za zadanie były 2 pkty. ale hajfajf! ja też postawiłam na czytanie polecenia ze zrozumieniem i zaznaczyłam jedno 😉
easiertobe , używaj tablicy 😉 w ten sposób nie ucząc się od połowy 1 klasy LO sprawdziany pisałam na 3, oceny na koniec miałam 3, a próbne matury na 60% 😉
dobra, mnie nie przebijecie...Tuwima spieprzyłam totalnie!! tam chyba chodziło o tęsknotę za Polską, ja oczywiście napisałam, że chodzi o kobietę itd. wszystko wzięłam bardzo dosłownie 🤔
bo tam chodziło o kobietę 🙄 😉
szuwar na 30% da się napisać na podstawie tablic 😉