Zdasz, zdasz.. nie martw się! 😀 tej matury próbnej z CKE podobno nie zdało 65% polaków [!] .. 😀 to trudniejszej nie dadzą, bo to byłby pogrom.. a na tamtą nie trzeba było się jakoś specjalnie wysilać 😀
dla mnie gorszy jest polski.. ;P musze przeczytać wszystkie streszczenia lektur bo nic nie wiem.. ^^ a to jest takie nuuuuuuudne(!)
a po co wam czytanie lektur? przeciez jest zawsze fragment czegos i wiersze wiec nie trzeba nic umiec 😁 ja na pl, mat i ang nawet nie zaglądam do książek. U mnie w klasie ( 3-4 liceum w rankingu na podkarpaciu) nie zdało z matmy... 6 osob 🤔wirek: byłam w szkoku 🤔wirek:
W poleceniu może być 'odwołaj się do całości tekstu'. Nieskromnie powiem, że mam niezłe notatki z lektur. Jak ktoś chce to mogę zrobić fotki niektórych i wrzucić :P
Chess, wrzuć koniecznie, wszystko się przyda! 😀 Ja właśnie obejrzałam ostatni odcinek Matura to bzdura o matematyce i na wszystkie pytanie odpowiedziałam dobrze 😀 Jak nie zdam to chyba zaskarżę CKE :p
No właśnie. Pracę trzeba napisać.. Przejmuję się tylko jednym.. mam ustną z nauczycielem, który już dawno nie powinien uczyć, stary hipis, który przez różne życiowe perypetie stał się wredny i zgorzkniały.. A ja mam temat o nietolerancji, więc jak nic sie czegoś przyczepi. 🤔wirek:
karolinaaa to ja również postanawiam, że dzisiaj zaczynam się uczyć! 😀
chess czekam na te skany! :kwiatek: to jedyne ratunek dla mnie 😁
powiem szczerze ze zaczynam sie coraz mniej stresowac. boje sie tylko matmy rozszerzonej, ale robie caly czas arkusze maturalne i jakos mi wychodzi 😅 takze mam nadzieje ze z 70%bedzie
mi juz powoli zaczynaja biologia i chemia wychodzic bokiem 😤 wiem, że umiem bo nie po to uczyłam sie 3 lata zeby teraz panikować ale klucz ( w przypadku biol) mnie martwi najbardziej. 🙄
szuwar powodzenia życzę w czytaniu tego wszystkiego ! 😉 tak poza tym to Pan Tadziu może być nie? :P Jak dadzą Potop albo Lalkę to chyba im tam zejdę 😵 😵 😉
Katharina prawde mówiąc to nie wiem jak ja to wszystko ogarnę , siedzę po nocach i mam wrażenie ciągle jestem w tym samym miejscu prezentacja na polski nawet nie umiem jej powiedzieć , te lektury i matma nie mówiąc juz o geo niepowtórzonej 🙁 Tadziu był na gimnazjalnym teraz podobno 😲 , lalka w 2008 . Ja obstawiam ludzi bezdomnych . Ferdydurke jest na rozszerzeniu ?
dużo o Weselu też mówią 🤔wirek: Ja przeczytałam te opracowania teraz mam już za sobą 16 i napiszę, że szczerze mówiąc dalej mam wrażenie coś na zasadzie - NIC NIE WIEM, NIC NIE UMIEM, NIE OGARNIAM. Mylą mi się bohaterowie... 😁
W moim wykazie lektur pisze, że Ferdydurke jest na podstawie więc... Jak dla mnie niefajnie :P Prezentacje podzieliłam sobie na 9 części i tak czytam każdą w wyznaczonych dniach ale nie chce się też uczyć perfekt na pamięć, bo słyszałam nieciekawe historie o tych co tak wykuli pamięciowo :P
Właśnie obstawiam wierze P-Tetmajera i Zygmunta Krasińskiego ("Nie-Boska Komedia"😉 lub Kordiana. Kordian za mną chodzi po prostu od miesiąca.
Boję się najbardziej ustnej z pola. Z maty i tak i tak OBIE zawale i biologię też. Podstawę maty jakoś napiszę, ale rozszerzenie... Nie będę już wtedy myśleć! Rozszerzoną powinno się pisać no nie wiem... Po angielskim, a nie tego samego dnia 🤔wirek:
Ustnej się nie bój, zawsze się jakoś wybronisz, byle na 6 punktów, przecież i tak nikt nie patrzy na nią w rekrutacji na studia (poza kierunkami stricte polonistycznymi) 😉
właśnie, czytałam przed chwilą streszczenie nie-boskiej i wszystkie te romantyczne dramaty przyprawiają mnie o ból głowy , zwłaszcza ich interpretacja 🤔wirek: co oni brali że to napisali - nie wiem ... Wszystko mi się miesza , dziady z kordianem zwłaszcza .
ehh tymczasem szykuję się na kolejną bezsenną moc :< Ja chce do konia !
Sruuu. Z polskim to też jest tak, że nie odnosząc się do całości, ale dobrze analizując fragment, pojadą nam po 2, 3 punktach i tyle. Co prawda mi polski się liczy 👿 ale angielski mnie uratuje 😎
galopada_, z kluczem to ja bym się bardziej polskiego obawiała 😁 ile pytań jest takich, że napiszesz to samo, co w klucz, ale innymi słowami, a i tak tego nie uznają 🤔wirek: biologia luuuuz, matura na myślenie 😉
Kurde, ja chyba nie jestem normalna, wiem, że biologię i chemię powinnam napisać na ok. 90%, wiem, że czasami nie myślę i piszę bzdury, że nie doczytam polecenie etc., a jednocześnie mam taki zlew i nadal gadka "dużo czasu jeszcze jest" 🤔wirek:
żużka, wiem, samobójstwo 😉 tym bardziej, że próbna na 72%, ogólnie na korkach piszę arkusze w granicach 80%, więc i tak nie dam rady. Z chemią będzie gorzej 😁
nie no! absolutnie wierzę, że się Tobie uda. Chciałabym, żeby była taka jak w 2008. Podobała mi się. Potem było tylko gorzej... 😀 Najbardziej się boję, że będzie coś prostego na tych wszystkich maturach, a ja przez moje lenistwo i nicnieróbstwo i tak się tego nie nauczyłam, choć wszyscy znali odpowiedź. W ten sposób zawiodę i siebie, i nauczycieli. Głupie myślenie, a jednak chciałoby się pokazać, że ich praca nie poszła na marne.
Z biologii 60% z rozszerzonej i będę skakać ze szczęścia 😀 No cóż nauka takiego przedmiotu dopiero w trzeciej klasie nie jest najlepszym pomysłem :p A wracając do tego polskiego to nasza polonistka też obstawia Wesele. Oby się sprawdziło!
żużka, ja bym chciała taką, jak była próbna teraz 😀 bo porobiłąm głupie błędy, np. w zadaniu z ptakiem zamiast worki powietrzne napisałam worki płucne 🤔wirek: i całe zadanie poszło się piiiiip. Ja kujonem nie ejstem, wręcz przeciwnie, leń ze mnie straszny, i oprócz chodzenia na korki długo nie robiłąm nic 😁 Próbuję się od kilku dni za powtórkę biologii zabrać, ale po prostu nienawidzę siedzieć nad książką i uczyć się na pamięć. Wolę, jak mnie ktoś zapyta, albo rozwiązywać zadania. I tego... streszczenia na środę by się przydaly 😎
Lov ja wlasnie obstawiam sobie wyniki powyzej 80, najchętniej 85 zeby sie nie stresować za bardzo. Wiem ze z chemii moge napisac na te 90+ bo chemia ma tak przyjemny klucz do pisania ze nie ma sie czego bać. jak napisz reakcje to napisz reakcje, podaj kolor, obserwacje etc. Jesli chodzi o biol to zrobilam wszystkie dostepne arkusze i tysiące zadan, chodze na korki i nawet moja babka od korkow mowi ze sa zdania ktore ona jakby miala rozwiązywac ta mature zrobilaby zle albo miala z nimi problem. Sama jest egzaminatorem i przez ten rok chodzenia na korki mam wrazenie ze wypracowała we mnie taką umiejetnosc odpowiadania zgodnie z kluczem. Ale i tak sie troche obawiam 😁
Bardzo ciesze sie ze uczylam sie solidnie 3 lata bo teraz wlasciwie nie musze nic robic tylko sobie czytam podreczniki :jogin: do tego 2 lata korkow z chemii i rok z biol skierowanych pod robienie zadan maturalnych dał swoje. A jak patrze na moich znajomych ktorzy przez 2 lata sobie olewali to mi troche ich szkoda bo teraz nie śpią po nocach 🤔
U mnie to tak nie bardzo olewanie było 😉 Ja po prostu uczę się ee ... tzn. uczyłam się w humanie. Dopiero w 3 klasie zdecydowałam, że zdaję tę biologię. Więc jestem szczerze pełna podziwu galopada_, i po troszę zazdroszczę 🙂
przegladajac ostatnia strone widze, ze macie dokladnie to samo co ja - rok temu 😉
wiem, ze to banal powtarzany przez wszystkie roczniki, ktore sa juz po maturze, ale dacie sobie rade, matura naprawde nie jest taka straszna! jak sie cofniecie na rok wstecz w tym watku, to zobaczycie, ze ja sama balam sie strasznie. szczegolnie matematyki, ktora cale zycie byla dla mnie nauka niepojeta i taka pozostaje do dzis. zdalam bez problemu 🙂
ustnego polskiego tez sie balam, ale teraz uwazam, ze nie zdac tego to jest sztuka. u mnie w klasie, a chodzilam do bardzo przecietnego krakowskiego LO, mature zdali wszyscy. a nie musze chyba dodawac, ze zadne z nas orly 😉