Pytanie odnosnie terminu zlozenia wypowiedzenia. 31 lipca br. mina mi 3 lata u obecnego pracodawcy. Od 01 sierpnia bedzie mnie wowczas obowiazywal 3-miesieczny okres wypowiedzenia. Czy skorzystanie z (jeszcze obowiazujacego) 1-miesiecznego okresu wypowiedzenia oznacza, ze moge go zlozyc najpozniej z dniem 31 lipca czy z dniem 30 czerwca (i wowczas wypowiedzenie odnosi sie do lipca) ?
baba_jaga A to nie będzie tak, że jak złożysz wypowiedzienie 31 lipca to mimo, że na starej umowie i tak będzie liczone od soboty, czyli już 3-go sierpnia i wejdzie nowy czas wypowiedzenia? Problematycznie. Ja bym złożyła 26 lipca i wtedy na pewno miesiąc będzie tylko.
Ponawiam pytanie - czy ktoś korzystał z urzędu pracy? Warto?
Odkopuję. Za ubezpieczenie warto, ale żeby trafić na fajną ofertę pracy to trzeba mieć farta. Czytałam w jakiejś gazecie artykuł o UP, coraz mniej stanowisk pracy dają pracodawcy. Oni nie chcą pracowników z UP, bo oni rejestrują się tylko tam po zasiłek i ubezpieczenie. Poza tym też pracodawcy jacy się oferują to jakiś kosmos.
Raz wysłali mnie na rozmowę do sklepu papierniczego jako sprzedawca. Okazało się, że to nie sklep papierniczy, a hurtownia wielkości hipermarketu, w której pracowały same ładne laski i kilku chłopaków. Zaczepiłam jakąś dziewczynę i zapytałam gdzie znajdę XXX. Ona kazała mi poczekać, miała po niego pójść. Wróciła i powiedziała, że jego nie ma, jest na spotkaniu z prezesami. Wróciłam wieczorem i spotkalam jakieś dziewczyny przed wejściem i jedna z nich poszła znów po tego XXX. Więc zapytałam tej co została ze mną czy są stanowiska, a ona odpowiedziała, że już wszystko jest obsadzone. No i wychodzi ten facet, do którego ja miałam się stawić i okazało się, że stał obok mnie kiedy ta dziewczyna mówiła, że jest na spotkaniu z prezesami :/ Powiedział, że nie ma miejsc, ale żebym koniecznie zostawiła CV jak przyjdę w poniedziałek podpisać papiery, bo on mi nic nie podpisze. Przyszłam w poniedziałek i ktoś inny mi to podpisywał i pytał się czy XXX coś jeszcze mówił, nie wspomniałam nic o CV.
Innym razem jechałam na straszny wygwizdów do kolejnej hurtowni papierniczej (nic innego nie było). Byłam mega zajarana, bo z opisu to fajna fucha się szykowała. Specjalista do spraw logistyki + fakturzystka. Na miejscu okazało sie , że pod tą fajna nazwą kryło się sprzedawanie długopisów w chłodni. Było tam tak zimno jakby mięso tam przechowywali.
Z drugiej strony dzięki UP dostałam się na staż do skarbówki.
ja mam wrażenie, że w UP są takie oferty pracy, których nikt by nie wziął... czasami widziałam promowane przez UP oferty pracy na portalach ogłoszeniowych i te, które dotyczyły mojej branży były conajmniej śmieszne... typu: manager, kilometrowa lista obowiązków i kwalifikacji i 1500 brutto xD albo "manager ds marketingu", 3 000, dzwonisz a dowiadujesz się, że masz sprzedawać dętki na wypizdowie dolnym xD no i wynagrodzenie wynikowe ;p
Słyszałam, ze zmieniają sie przepisy, i jeśli nie przyjmie się pierwszej oferty pracy, wykreślają bezrobotnego z UP i dopiero po pół roku można się zarejestrować. To jeszcze nie weszło w życie podobno, ale ma wejść, właśnie by ograniczyć ilosć osób, które są zarejestrowane tylko dla ubezpieczenia.
udorka, no ale jesli mam kwalifikacje/doświadczenie pozwalające na więcej niż zamiatanie ulic, to mam obowiązkowo takowe zajęcie przyjąć, bo inaczej szanowny UP nie będzie dalej ubezpieczał? 🤔wirek: przecież to woła o pomste! 😵
rynek pracy jest z deka wolnym rynkiem... nie da się łowić ryb na saharze...
domyślam się, że tutaj ideą jest odwzorowanie systemu angielskiego lub austriackiego (za mało mam danych aby mieć pewność co do konkretów)...
jakkolwiek genialnych kwalifikacji byś nie miała, a nie ma na takowe zapotrzebowania, to myślę że dojdzie temat przebranżowienia...
dodam: jakkolwiek świetnych kwalifikacji sama nie mam, to jak by mnie przyszpiliło to i ulice chętnie pozamiatam, byle za godne pieniądze pozwalające przeżyć... sama czuję się bardzo elastyczna zawodowo i w razie potrzeby - gotowa na wszystko 😉
aleqsandra, to 'zamiatanie ulic' podałam tylko dla przykładu, sama bym pozamiatała gdyby -tak jak mówisz- zaproponowali mi pieniądze, za które mogłabym żyć, lub chociaż konia utrzymać 😉 ale żeby było mocniej - jakby komuś ekehem.. kazali zatrudnić się w agencji towarzyskiej (no w burdelu po prostu 😉 ), a byłoby to niezgodne z jego przekonaniami/moralnością/światopoglądem etc. to byłoby to fair wobec takiej osoby 'wywalać' ją z urzędu przez to, że nie chciała pracować w takim miejscu? bo mi się wydaje, że nie bardzo. 😉
Pisałam już w wątku porad prawnych, ale może tutaj zobaczy więcej osób. Może ktoś się orientuje co w takim przypadku, ponieważ pani radca prawny z PIPu nie wytłumaczyła mi wszystkiego.
Od 12ego października 2012 roku jestem zatrudniona na umowę o pracę na 3/4 etatu (były aneksy na miesiąc na pół etatu oraz miesiąc na cały etat ale obecnie jest 3/4). Od 13.03.2013 z powodu ciąży jestem na zwolnieniu lekarskim (100% płatne), które z każdą wizytą u lekarza jest przedłużane. Firma 19ego kwietnia zlikwidowała moje miejsce pracy i teraz ogłasza upadłość (zgłoszona do sądu, przyznano nadzorcę na tydzień, potem ma się zająć wszystkim syndyk). Ostatnia wypłatę dostałam miesiąc temu (wypłaty do 10ego każdego miesiąca). W tym miesiącu brak pensji-w kadrach powiedziano mi, że nie będzie wypłat z powodu upadłości (należy mi się również odprawa w wysokości jednomiesięcznej pensji oraz ekwiwalent za zaległy urlop). Ponieważ firma zatrudnia powyżej 20 osób, chorobowego nie wypłaca mi ZUS a powinien pracodawca- czego nie robi. Jestem bez środków do życia. Co mogę zrobić? Czy czekać na syndyka (wypowiedzenie itd.), czy można wcześniej zgłosić się do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych? Z tego co wyczytałam w internecie, to można składać wniosek do FGŚP nie wcześniej niż 1 miesiąc i 2 tygodnie od daty ogłoszenia niewypłacalności firmy. Czy to prawda? Podobno kobiety w ciąży są pod specjalną ochroną prawną. Jak to się ma w rzeczywistości?
Widzą mi ludzie od lutego 20 zł i nie wiem co robić 🙂 Skończyłam tam pracę właśnie w lutym, dali kawałek wynagrodzenia i zabrakło im 20zł w gotówce - no i mimo paru moich upomnień, takich miłych, bo mieliśmy dobre relacje, nie oddają mi tych 20zł. Olać czy ich ścigać? Dawno tu nie pisałam, więc się pochwalę - dostała parę dni temu tą moją wymarzoną pracę, tam gdzie mnie promotorka poleciła. Maglowali mnie 2 godziny i od razu na rozmowie powiedzieli, że są na tak, zaczyna od lipca 😍 Umieram ze szczęścia 🙂 A za godzinę idę na następną rozmowę. Mój W mówi, że powinnam sobie wpisać "rozmowy rekrutacyjne" w dział Zainteresowania w CV 😉
[quote author=baba_jaga link=topic=13.msg1773983#msg1773983 date=1368433471] Pytanie odnosnie terminu zlozenia wypowiedzenia. 31 lipca br. mina mi 3 lata u obecnego pracodawcy. Od 01 sierpnia bedzie mnie wowczas obowiazywal 3-miesieczny okres wypowiedzenia. Czy skorzystanie z (jeszcze obowiazujacego) 1-miesiecznego okresu wypowiedzenia oznacza, ze moge go zlozyc najpozniej z dniem 31 lipca czy z dniem 30 czerwca (i wowczas wypowiedzenie odnosi sie do lipca) ? [/quote]
Gdyby ktos znalazl sie w podobnej sytuacji, to dodzwonilam sie w koncu do PIP'u. Stety niestety, aby moc skorzystac z miesiecznego okresu wypowiedzenia, ostatni dzien wypowiedzenia musi sie zakonczyc przed rozpoczeciem 4 roku pracy. Czyli wypowiedzenie musialabym zlozyc najpozniej 30 czerwca.
Dzionka, a ja w dział "niestandardowe doświadczenia" i "weteran rozmów" biorąc pod uwagę jakie dzikie rozmowy mi się zdarzały i najczęstsze komentarze pt "ty to się umiesz sprzedać" 😉
Tristia, nie jestem prawnikiem, ale na pewno nie licz, że firma w upadłości cokolwiek ci wypłaci... musisz się zgłosić do syndyka o wierzytelność, ale i to może trwać miesiącami jak nie latami
Za to u mnie się zrypało doszczętnie. Nowa robota okazała się totalnym kosmosem, do tego stopnia, że jeszcze chwila i bym nie wyrobiła nerwowo, dorobiła się wrzodów i przestała robić strony w ogóle. Póki co jestem wolnym strzelcem, więc freelancer pełną gębą, ale szukam czegoś co nie okaże się robotą w piwnicy ani składziku na miotły w domu wariatów.
flygirl gratulacje!🙂 kazda praca jest dobra o ile masz z niej pieniadze i nie niszczysz sobie zdrowia🙂 moon o matulu, az tak zle? to dobrze ze zwialas, nie ma co sie meczyc dla idei.
i dziekuje dziewczyny, bardzo jestem zadowolona🙂😉)) Lubie to co robie, jestem chyba niezla zarowno w zarzadzaniu ludzmi jak i w sprzedazy, bo wyniki coraz lepsze, takze naprawde dobrze trafilam🙂😉)
flygirl, fajnie! od maca sie zaczyna, a skonczyc mozna w naprawde roznych miejscach.. np jak Averis, w polsacie. 😉
faith, gratuluje 🙂
a ja od tygodnia siedze chora. niby nie w robocie, ale przy tylu osobach, ktorych prace koordynuje i ktorymi sie zajmuje, chyba nie bylo dnia, w ktorym praca by sobie o mnie nie przypomniala. mam nadzieje, ze w poniedzialek nie padne pod nadmiarem zaleglosci! 😵
Rany, odliczam już dni końca pracy... Został mi równo miesiąc, z niektórymi grupami mniej. Dzieci latem robią się nieznośne - nawet tym najpilniejszym "palma" strzela i koncentracja spada poniżej poziomu, przy którym da się cokolwiek zrobić. No i u mnie w życiu się mega dużo dzieje, ogarnianie lekcji to straszny wysiłek jak tyle myśli w głowie. Byle do Bożego Ciała chociaż, potem już z górki... Od lipca nowa praca, nie wiem jak ja nerwowo tam wyrobię - chyba się serio będę czymś faszerować przez pierwszy miesiąc 🙂
Moon, o rany, szkoda że tak wyszło 🙁 Kibicowałam ci! Mam nadzieję, że szybko znów coś fajnego sobie znajdziesz.
Tristia kobieta niestety przestaje być chroniona z chwilą ogłoszenia upadłości lub przeprowadzania likwidacji zakładu pracy, jednak możliwość wypowiedzenia umowy o pracę z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy nie oznacza jeszcze, że zostaniesz pozbawiona środków do życia. W takiej sytuacji przysługuje Ci ( jeżeli nie zapewniono Ci innego zatrudnienia) świadczenie z ubezpieczenia społecznego w postaci tzw. zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego. Przysługuje CI on do dnia porodu, a jego wysokość wynosi 100 proc. podstawy jego wymiaru. Wypłaca go ZUS. Aby otrzymać zasiłek musisz przedstawić: zaświadczenie lekarskie stwierdzające stan ciąży w okresie zatrudnienia, świadectwo pracy lub inny dokument potwierdzający rozwiązanie stosunku pracy z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, zaświadczenie powiatowego urzędu pracy o braku propozycji innego zatrudnienia. Okres pobierania zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego kończy się z chwilą urodzenia dziecka. Od tego momentu wsparciem finansowym będzie dla Ciebie wypłacany przez ZUS zasiłek macierzyński.