a ja Roeckle L&G bardzo mocno polecam - są przewygodne i trwałe - mają już 2 lata (jeżdżę prawie codziennie) i nadal są w super stanie. I działają z ekranem dotykowym 🙂 Robią też za zimowe, bo do zimowych nie mam szczęścia - Fair Play rozpadły się po 2 tygodniach, a w Catago okrutnie nie czuć wodzy.
Dramka Ty masz rękawiczki z Decathlonu? Chyba 2 pary jak dobrze zrozumiałam. Możesz powiedziec, czy polecasz? Potrzebuje czegoś turbo cieplego, z przedluzonym mankietem
Epikea polecam elt x-static, takie jak te: http://www.sprzetjezdziecki.com/elt-rekawiczki-zimowe-xstatic-p-911.html Może nie są zbyt tanie - sama kupowałam z duszą na ramieniu, ale polecam! Ani razu mi nie zamarzły palce na treningu, nawet przy -15 no i mimo że ciepłe - nie są za grube, dobrze czuć wodze. Przedłużany mankiet i fajne zapięcie wokół nadgarstka. Na razie trzymają się dobrze, jeśli przetrwają sezon - warto!
zależy jaki model. bo ja mam rękę M-L i z założenia roeckle powinnam mieć około 8, a tu zonk - rozciągliwe polarteci mam 7 i bywają jeszcze przyduże, za to te pospolite gripy wciskam dopiero jak sa 9 🤔
A mnie rozczarowały lekko rękawiczki zimowe HV Polo dokładnie te http://animavet.pl/hv-polo-zimowe-rekawiczki-do-jazdy.html Ciepłe są jak polartec Roeckl ale zmechaciły się już po pierwszej jeździe zupełnie jak Fair Play, po HV Polo spodziewałam się lepszej jakości ;(
A mnie rozczarowały lekko rękawiczki zimowe HV Polo dokładnie te http://animavet.pl/hv-polo-zimowe-rekawiczki-do-jazdy.html Ciepłe są jak polartec Roeckl ale zmechaciły się już po pierwszej jeździe zupełnie jak Fair Play, po HV Polo spodziewałam się lepszej jakości ;(
To samo stało się z moimi Euro-starami, które na oko są z bardzo podobnego zewnętrznego materiału. Tylko nie aż tak szybko, dopiero po ok. 6 użyciach.
Dramka ja mam jakieś z Makro za 30 zł, szaro-czarne z napisami "vector", "windstop" i coś tam jeszcze... No i rewelacja! Dłonie po 3 godzinach na mrozie ciepłe jakbym je przez ten czas na grzejniku trzymała 😀 Ja mam niskie ciśnienie i problem z wiecznie zimnymi dłońmi, więc to już coś 😉 Do jazdy raczej kiepsko się nadadzą, ale do chodzenia cały dzień na powietrzu - zwłaszcza taki dzień jak dziś - strzał w 10.
Miał ktoś do czynienia z rękawiczkami Kingslanda? Jak się sprawują? Zastanawiam się czy kupić Roeckle czy właśnie Kingslandy, bo ceny tych, które chcę sa podobne. :kwiatek: