wiecie co?poczytałam posty Dramki - i bez urazy Dramko - ale zadedykuję Ci pewien skecz prosto z Monty Phytona...bo w HB Contact,nie ma siodeł zastępczych,nie ma pokrowców na siodła,nie ma gratisowych zestawów do czyszczenia siodła,nie ma popręgu gratis dla trenera 😎....i parafrazująć znów Phytonów "może nie znam się na skokach,ale wiem,co lubię" - lubię siodło HB Contact 😜
dramka ja wlasnie zmieniam z prestige'a ( silver star) na hb contact. kobyla ma dosyc nietypowy grzbiet bo wystajacy klab a za klebem plasko ( zdjecie : ) i wiekszosc siodelk opieralo sie tylko na przodzie i tyle, srodek przylegal ale nie tak jak powinien, z reszta kupilam z zaduzym siedziskiem itp itd
juz sie nie moge doczekac 😜
nie lubie seryjnych rzeczy ( 90% moich derek to szyte przez deb)
Ktoś "bo w HB Contact, nie ma siodeł zastępczych, nie ma pokrowców na siodła, nie ma gratisowych zestawów do czyszczenia siodła, nie ma popręgu gratis dla trenera"
A kupując jakie siodło otrzymujesz taki zestaw bonus? 🤔 Bo mnie chyba coś omineło 😵
Ktoś dzięki za zdjęcia super wygląda🙂 i jeszcze ten granatowy czaprak 😍 Ja co prawda z siodłami HB Contact nie miałam do czynienia osobiście ale ze zdjęć co mi się w nich podoba to taki minimalizm, patrząc na nie mam wrażenie, że niczego nie jest za dużo ale jednocześnie nic nie brakuje🙂
[quote author=Dramka link=topic=1249.msg920547#msg920547 date=1299016723] Bogdan nie ma siodeł "zastępczych"? 😁 zupełnie nie musi... aut Williamsa, ani Bugatti też się nie dostaje się na próbę...podobnie jak butów od Kielmana i fortepianów Steinwaya 😎 [/quote] Wrotek, no ja Cie prosze... mam nadzieje, ze zartujesz, prawda?
[quote author=wrotki link=topic=1249.msg920564#msg920564 date=1299017273] [quote author=Dramka link=topic=1249.msg920547#msg920547 date=1299016723] Bogdan nie ma siodeł "zastępczych"? 😁 zupełnie nie musi... aut Williamsa, ani Bugatti też się nie dostaje się na próbę...podobnie jak butów od Kielmana i fortepianów Steinwaya 😎 [/quote] Wrotek, no ja Cie prosze... mam nadzieje, ze zartujesz, prawda?
[/quote]mówiac szczerze napisałem to zupełnie serio, to naprawdę towar premium...z tym ze jeszcze świat o tym nie wie i dzięki temu jest jeszcze dostępny dla normalnych ludzi, a nie tylko dla uwłaszczonych czerwonych stypendystów Fulbrighta i ich dzieci.
Wrotki, fortepian, samochod to takie dobra, ktorych mozesz sie spodziewac jak beda dzialac, jak je kupisz. w przypadku siodel, to chyba po ilus tam latach jezdzenia moge powiedziec, ze sory, ale nie kupie, jesli najpierw nie wyprobuje. kazdy ma za przeproszeniem wlasna dupe i inna niz pozostali 😁 reklama dzwignia handlu, milo jest poczytac o zadowolonych kupcach, no ale ludzie... siodlo to nie jest rzecz, ktora kupuje sie, bo ktos poleca w internecie. trzeba wsiasc i sprawdzic. zeby potem uniknac rozczarowan.
jezdze sobie teraz trzeci model Equipa i moge powiedziec, ze kocham te siodla 😍 kurcze obojetnie na jaki model wsiadasz, potrzebujesz jedynie godzinna jazde rozruchowa, kolejne godziny to czysta przyjemnosc 😍 nie wiem, jak oni to robia. wsiadasz i wszystko pasuje.
ciekawska a kto Ci mowi, ze masz nie testowac siodla przed kupnem? osobiscie, w zyciu bym tak nie zrobila dlatego wlasnie testowalam Bogdanowa skokowke.
[quote author=Dramka link=topic=1249.msg920547#msg920547 date=1299016723] Bogdan nie ma siodeł "zastępczych"? 😁 zupełnie nie musi... aut Williamsa, ani Bugatti też się nie dostaje się na próbę...podobnie jak butów od Kielmana i fortepianów Steinwaya 😎 [/quote]
Też po testowych jazdach zakupiłam equipa i jestem megaa zadowolona. Naprawdę porządne siodła. Teraz testowałam następne i wiem na pewno, że będzie moje 😍 Oczywiście skokówka zostaje ze mną - dobieramy ujeżdżeniówkę 🤣
Wrotki, fortepian, samochod to takie dobra, ktorych mozesz sie spodziewac jak beda dzialac, jak je kupisz. w przypadku siodel, to chyba po ilus tam latach jezdzenia moge powiedziec, ze sory, ale nie kupie, jesli najpierw nie wyprobuje. kazdy ma za przeproszeniem wlasna dupe i inna niz pozostali 😁 reklama dzwignia handlu, milo jest poczytac o zadowolonych kupcach, no ale ludzie... siodlo to nie jest rzecz, ktora kupuje sie, bo ktos poleca w internecie. trzeba wsiasc i sprawdzic. zeby potem uniknac rozczarowan. naprawdę sadzisz, że z autami i instrumentami muzycznymi jest inaczej?...przecież właśnie wytrawny kierowca i muzyk, w pełni potrafi docenić i wykorzystać wszelkie walory wysublimowanego sprzętu. od siebie dodam, ze po zakupie siodła H-BC sprzedałem pasierra comet II, a Ktosina nowego Equipa właśnie 😉