chciałabym wam pokazać najnowszą wersję siodła jednopłatowego HB Contact,z wypełnieniem z pianki neoprenowej (Honorato,Bogdanie,poprawcie mnie,jeżeli się mylę ) - skakałam w nim w Nowy Rok i muszę przyznać,że to jedno z najlepszych siodeł w jakich skakałam... 😅 🙇 siodło ekstremalnie blisko konia (miałam wrażenie,że myślę o czymś - a koń już to robił) - jednocześnie dające koniowi i jeźdzcowi pełną swobodę,ale też nie wybaczające (raz pomyliłam się na dojeździe i miałam gruby kłopt by dobrze wylądować w strzemionach :icon_redface🙂.mimo całej swojej "gołości" i "płaskości" bardzo komfortowe i zasysające - nic nie trzyma,a ma się wrażenie "przyklejenia" zwracam też uwagę na fantastyczne puśliska - maszynki zapięte po ujeżdżeniowemu,dodtkowo dziurkowane tylko z zewnętrznej strony - nic nie uwiera,i jest bardzo wygodnie.żałuję,że nie widać na zdjęciu krótkiego popręgu z fartuchem,któy dla mnie jest produktem bez wad.Brawo Bogdan - kapitalna robota. 🙇 🙇
Siedziałam w jednym Bogdanowym siodle 😉 I powiem że naprawdę rewelacja 😀😀 Super skóra, wykonanie 😀😀 I jak super się siedziało, mięciutko, cud miód i orzeszki 😀 Ja tylko nie lubię tych krótkich popręgów no ale przy jednopłatowym siodle to nie ma wyjścia. Jeśli będę musiała kiedyś wymienić siodło na bank uderzam do Bogdana 😀😀
super wygląda ten nowy model 🙂 ja swoje siodło od Pana Bogdana użytkuję już od pół roku i jest to najlepsze siodło jakie kiedykolwiek miałam 🙂 super skóra, miękkie, wygodne .Wykonane dokładnie tak jak chciałam. Jak się dorobię porządnych zdjęć to wstawię je tutaj . Tylko moje nie ma jeszcze napisu HB contact 😁
ktoś super wyglądają te nowe puśliska ,chyba muszę napisać do producenta 😉
ale tu nie chodzi o bycie miłym. Możesz zapytać czy ktoś jeździł w tych siodłach, jakie są opinie. Ale na pewno nie które masz wybrać. Ja wiem że spora liczba osób dałaby się pokroić za siodła Devocaux, kosztują majątek, nawet używane, ja jeździłam i dla mnie bezszał. W życiu bym tego siodła sobie nie kupiła. CO z tego ze innym się podoba jak mi nie??
No ale przyjmijmy, że oba siodła zostaną odpowiednio dopasowane do grzbietu danego konia i jemu pasują oba, a wybór należy teraz tylko dla jeźdźca. Jeśli Wy miałybyście wybór, to po które z tych siodeł sięgnęłybyście? I tutaj nie chodzi co będzie np. mi pasować czy Karutkowi 😉 Pytanie do was, może zbyt łatwo zadane. Można je rozbudować jeśli chcecie. Co zachęciłoby, a co odrzuciłoby was w Meredith a co w Carismie? Macie jakieś porównanie tych dwóch siodeł?
Strzyga, ale np. jeden z Prestige (żaden z ww) jest siodlem życia mojego konia, i co mam zmienić bo jest dużo lepszy siodeł? Być może ale nie dla nas. to jest bardzo subiektywne. Uważam, że Karutek przetestowała już x siodeł i wie co mniej więcej jej pasuje. Ja osobiście wole carisme, ale żadne z ww nie pasowało Rudej, więc nie mam zbyt dużego porównania. Ale Karutek, my ci nie powiemy które siodło masz wybrać. Czy siedziałaś w obydwu? Miałaś szansę pojeździć chociaż trochę więcej niż raz? Puma, ale pytania, ktore ty zadałaś mają trochę inny sens niż pytanie Karutka. Chyba że tylko ja widzę tu jakąś różnice. 👀 Może Karutek za bardzo uogólniła i skróciła to co chciała przekazać.
Bates, Zaldi, Delgrange, Devoucoux, Terrys. Z tych, w których siedziałam. Bardzo dobre wyglądają mi Bogdanowe siodła ( biorąc pod uwagę jeszcze cenę i to, że są robione na zamówienie pod jeźdźca i konia - mega szacun) i equipe.
W prestigach nie siedziałam w bardzo wielu modelach, ale ani green star, ani silver star, ani paris, ani arezzo, ani meredith nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia.
Arivle - a czy ja mówię, że masz zmienić? Ale dziwi mnie owczy pęd kupowania tej marki. Wybacz.
Ale ja się nie znam, może mam zbyt prostacki tyłek, aby poczuł magiczne właściwości tych siodeł.
Strzyga, oczywiście, że nie odnisłam się tylko do twojej wypowiedzi :kwiatek: IMO każdy ma własny rozum i wie co jest dla niego i dla jego konia najlepsze. Jak już pisałam Prestige jest siodlem życia mojej kobyły, to pod nim najlpeije pracuje grzbietem, otwiera się w łopatce poprawia zadem, lata pod niebo. Najlepsze jest to, że ja też latam razem z nią, a to nie zawsze bywa łatwe 😁 Chociaż nie pasował nam żaden inny model Prestiga.
Arivle dokładnie, następnym razem bardziej sprecyzuje swoje pytanie 😉 Chodziło mi raczej o porównanie Carismy i Meredith bądz o opinie komu się w czym dobrze jezdziło. Dlaczego Prestige? Bo wymieniam starą skokówkę Prestige na nową i biorą mi ją w rozliczeniu, dlatego.
arivle, dlatego nie należy popadać w przesadę, jak pasuje, to tylko się cieszyć, ale dla mnie to lekka bzdura - kupowanie siodeł tej firmy, bo jest popularna n o i to prestige. Potem patrzysz na obrazki, gdy ludzie kupują sobie nową carismę - zbytnio na konia nie pasuje, a jeździec siedzi koszmarnie. Ale to carisma.
dla mnie np michael robert masaka absolutna maskra...
ja sie musze do zmiany siodla przygotowac bo w moim mi sie wysokosci juz coraz ciezej pokonuje chociaz w sumie je lubie strasznie no...i nie bardzo mam na jakiego konia je pasowac, bo aktualnie na dluzej zostaja dwa skrajnie rozne egzemplarze. xx i niemiecka landara i w ogole nie wiem co robic, do ktorego pasowac, czy pasowac. tragedia. 🤔wirek:
Michel Robert mi pasował,jeździło mi się dobrze,ale mój koń w nim źle chodził. Nie planowałam zakupu Mereditki, ale koń ją sam wybrał😉No i jeździ mi się dużo lepiej niż w Michelu.
Zaldi Royal Event- tybinka jakby za duża na mnie. Przeszkadzał mi klocek z tyłu, kompletnie nie mogłam znaleźć miejsca. Żeby w miarę sensownie układała mi się noga do klocków to musiałam mieć strasznie krótkie strzemiona.
Zaldi Comfort- też jakoś nieukładna ta tybinka. poza tym jakaś mało skokowa. Do lasu w teren fajna,ale na skoki to dla mnie niezbyt. Mało wysunięta, jakaś taka płaska. Nie wiem jak to określić,ale kompletnie mi nie leżała.