Jaki model? Siegfried?
Jeśli odpowiadają Ci stubbeny, możesz się zdecydować na nówkę z bimaxowym siedziskiem. Mniej lub bardziej close contact, do wyboru, z dopasowaniem do konia. Spory przegląd modeli na
www.arpav.plJakościowo stare stubbeny były bardzo dobre, solidne i na długie lata. Nie wiem jak te nowsze, ale nie sądzę, żeby się jakoś znacznie zmieniły.
Opcja 2 - prestige. Modeli do wyboru mnóstwo, od bardziej trzymających skokówek typu Sydney i Elastic, po bardziej plackowate Paris-y w odmianach wszelakich, Michel Robert, Meredith i tańszą półkę Golden Star. Parisy mają delikatniejszą skórę, bardzo miękką, ale większość osób używających tych siodeł na więcej niż 1 koniu codziennie ma zastrzeżenia do ich wytrzymałości. Ale Ty mając jednego konia nie powinnaś mieć tego problemu, tylko trzeba na nie uważać, trochę łatwiej się wysują.
Opcja 3 - Euroriding Achat. Bardzo wygodne, średnio trzymające siodełko. Korzystne cenowo, można dodatkowo trafić na testówkę w bardzo atrakcyjnej cenie. Jest to średnia półka siodeł, ale nie powinnaś narzekać na jakość, nie są złe. Jedynie skóra pod spodem jest nieco brzydsza, ale w niczym to tak naprawdę nie przeszkadza, bo tego nie widać.
Opcja 4 - passier. Siodła świetne jakościowo, większość skokowych modeli raczej płaska, w tym bardzo fajny i trochę podoby do Siegfrieda Comet/Comet II. Twardawe i mało inwazyjne, ale bardzo dobrze zbalansowane siodło. Z nowszych modeli jeździłam tylko w Paragonie i jak dla mnie jest za mocno zabudowane, chociaż skakało się dobrze.
Opcja 5 - bates. Mało popularne, ale bardzo wygodnie, lekkie siodła. Mają wymienne łęki, co może ułatwić życie właścicielom np. młodych koni. Skóra bardzo fajna, chociaż stosunkowo delikatna, więc warto o nią dbać i unikać uszkodzeń. Klocki na rzepy, wiele rozmiarów klocków do wyboru, więc można dowolnie aobie je poustawiać dla własnej wygodny. Najczęściej pojawia się model Caprilli close contact, jest w średniej cenie. Trochę droższe jest wkkwowskie momentum, które absolutnie kocham. Używek jest mało, ale przy odrobinie szczęścia można dorwać testówkę w rozsądnej cenie.
To tyle jeśli chodzi o moje doświadczenia, jest jeszcze pare marek, które warto wymienić, ale pozostawię to dla innych, którzy z nimi więcej mieli do czynienia.