Forum konie »

Siodło skokowe

Kiedyś testowałam Achata i byłam rozczarowana, nic mi nie pasował, nie wiem czy to była kwestia nowości i braku wyjeżdżenia siodła, ale wrażenia miałam niekorzystne..
margaritka, następnym razem przywiozę swoje siodło, wsiądzie Wanda, wsiądziesz Ty i zobaczycie czy np. tego typu Wam pasuje 😉 wtedy telefon do equi-shopu albo x-horsa i będziecie szukać 😉
zaczelismy sie juz wstepnie rozgladac, maciek tez chce ale na kamelie bedzie dobre 30-31 tak myslimy ale potestuje sie to sie zobaczy😉
Kiedyś testowałam Achata i byłam rozczarowana, nic mi nie pasował, nie wiem czy to była kwestia nowości i braku wyjeżdżenia siodła, ale wrażenia miałam niekorzystne..

Tak to już jest, coprawda ja nie Achata ale mam możliwość jeżdzenia od czasu do czasu w Stubbenie EDELWEISS NT,którym się większość zachywca.I jak jeszcze po płaskim jest w miare ok, na skokach, tych małych jeszcze jest ok ale przy 120/130 i więcej kompletnie nie mogę się odnaleźć.Mam wrażenie jakby moja łydka od kolana w dół - przepadła, jakby "wisiała nad przepaścią". Kompletnie mi to siodło nie leży,nie zależnie od konia.
[quote author=Poniuś link=topic=1249.msg254577#msg254577 date=1242504203]
Mam wrażenie jakby moja łydka od kolana w dół - przepadła, jakby "wisiała nad przepaścią". Kompletnie mi to siodło nie leży,nie zależnie od konia.[/quote]
Ja miałam dokładnie to samo wrażenie, kompletnie nie czułam konia przez to siodło, noga, łydka była za daleko od boku konia.
miałam takie samo wrazenie jak wsiadłam na standartowego edelweisa, mam wrazenie ze jest to siodło robione pod osoby z krótkimi nogami, ale jak wsiadłam na edelwaisa z powiekszona tybinka to niebo z ziemia te starszliwe uczucie mineło.  i nie było problemu przy skokach 120/130/140 widac wina lezy w tybince.
Poniuś sorki jak było a Ty w czym jeździsz??
aga jeżeli chodzi o mnie to obecnioe jezdze w stubenie siegfried II
Ja obecnie mam Stubbena Scandice II . a co?
Ponius też swego czasu jeździłam na scandice ale dl moich koniowatych była za waska przednim łękiem i musiałam sie z nim rozstac 🙁
Tak sie pytam... Już od dłuższego czasu mam w planach ściągnąć kogo od dopasowywania siodeł, i już planuje czarny scenariusz jak z moją Meredith nie da się nic zrobić... Sama nie wiem na co mogłabym ją zamienić..
A czy ktoś z Was może cos powiedzieć o siodłach firmy  Solibel, chodzi mi konkretnie o ten model:
http://www.centaur.sklep.pl/index.php?main_page=product_info&products_id=18
W niedzielę doszłam do wniosku że nie oddam Sebastianowi brązowego siodło - zmieniam kolorystykę  😁
heh, jestes już kolejną osobą od której coś takie słyszę 🙂 Wydaje mi się że też skóra w tym kolorze lepsza 🙂
Tak sie pytam... Już od dłuższego czasu mam w planach ściągnąć kogo od dopasowywania siodeł, i już planuje czarny scenariusz jak z moją Meredith nie da się nic zrobić... Sama nie wiem na co mogłabym ją zamienić..

może Kieffer..?
Albo  Equip
No widzę właśnie dużo pozytywnych opini. Nigdy nie miałam okazji siedzieć w siodle tej firmy... Nikt z moich znajomych też nie ma. Jakoś tak nie mogę się przekonać. Kieffera mam ujeżdżeniowego i go kocham. Ale skokówki jakoś mnie nie przekonują. Siedziałam w 2 (już nie pamiętam modeli) ale dla mnie za bardzo obudowane.
Ja mam Equipa od miesiąca i jest to najlepsze siodło w jakim miałam okazje siedzieć.
Zadzwoń do Sebastiana, jak znajdzie chwile to weź tester. 🙂
A widziałaś na stronach sklepu internetowego Konik jaka jest aktualna oferta siodeł? Mnie się wydaje że z tego co Kieffer aktualnie oferuje, to coś byś wybrała, ja się przymierzam do sprowadzenia Pana z Konika do przetestowania siodeł, tylko że dla niego to będzie mała wyprawa, więc trzeba to jakoś sprytnie zorganizować. Jestem bardzo ciekawa jak się siedzi w dzisiejszych modelach Kieffer'a bo stare Kieffery to była solidna i dobra marka.
Tu link do siodełek: http://www.konik.com.pl/sklep,1321,,,02,,pl-pln,8771,14960.html
No właśnie... Ja też bym się najchętniej umówiła z kimś jeszcze zeby ściągnać kogoś z siodłami... ale jak widzę to tylko ja mam takie ambicje..
Ostatnio jedna osoba mi powiedziała a propo dopasowania siodła: "dobrze że ja nigdy nie miałam takich problemów"... Ja też się jakoś wcześniej wybitnie w to nie zagłębiałam a teraz mam coraz większe wyrzuty sumienia że mój koń moze chodzić w jakimś uciskającym siodle...
A ty masz problem koń-siodło, czy Ty-siodło 😉..?
Zuziasta - jaki masz model?
A ty masz problem koń-siodło, czy Ty-siodło 😉..?


Wydaje mi się że problem jak juz jest Ja-siodło... Ma prestiga wiec rozstaw łeku da się zmienić bez problemu.
Wstawiałam juz zdjęcia mojej Meredith i pare osób mi mówiło ze mam za krótkie tybinki. Jak jeżdże to musze pilnowac nogi, gdyż leci mi do przodu za bardzo. Ale w skoku wydaje mi się że jest ok.

No i sama nie wiem jak z romiarem. Mam 17, a nie wiem czy nie powinno być 18...

I tak przez matury nie było kiedy ściągnac kogoś od siodeł, a teraz już mogę się za to zabrać. Myślę że moe na przyszły tydzień będę coś kombinować...
Ja też się jakoś wcześniej wybitnie w to nie zagłębiałam a teraz mam coraz większe wyrzuty sumienia że mój koń moze chodzić w jakimś uciskającym siodle...
Dlatego pytam bo trochę mnie zmyliło to ostatnie zdanie, pamiętam że analizowaliśmy problem usadzania jeźdźca w Meredith..
Powiem że wcześniej też trudno mi było coś powiedziec bo miałam okazje jeżdzić chyba tylko 3 tygodnie, potem mój koń miał dłuższą przerwę no i znów wracamy do pracy od kwietnia. I teraz mam możłiwość dopiero coś sobie skoczyć porządnego...
I powiem że gdybym nie widziała zdjęć to bym się chyba w ogóle nie przejmowała... Ale co z tego jak mi i tak się wygodnie skacze??  🤬 🤬
asior,Expression z podwójną skórą 🙂
Powiem że wcześniej też trudno mi było coś powiedziec bo miałam okazje jeżdzić chyba tylko 3 tygodnie, potem mój koń miał dłuższą przerwę no i znów wracamy do pracy od kwietnia. I teraz mam możłiwość dopiero coś sobie skoczyć porządnego...
I powiem że gdybym nie widziała zdjęć to bym się chyba w ogóle nie przejmowała... Ale co z tego jak mi i tak się wygodnie skacze??  🤬 🤬

No bo się skacze wygodnie 😉.. moje wrażenia są podobne, siedzi się w Meredith doskonale, siodło jest mega wygodne, skacze się super, tylko że mój dosiad jest tragiczny (patrząc z boku).. bądź tu mądry i pisz wiersze.. Ja tego siodła nie przekreślam na razie, staram się pilnować dosiadu i ustawienia łydki, wydłużyłam sobie strzemiona i na razie jest już lepiej, natomiast chcę spróbować innych siodeł, jeśli w czymś się poczuję tak dobrze jak w Meredith i będę do tego siedziała dużo lepiej to niestety ale pozbędę się Prestige'a a jeśli nie znajdę tak wygodnego siodła jak M. to jej nie sprzedam tylko będę walczyć z moim dosiadem 😉
hehe może coś w tym jest 🙂 Ja póki co wiem ze muszę sprawdzić dopasowanie mojego siodła do konia.

Ja się tylko zastanawiam czy jakbym np. miała 18 to by nie siedziało się lepiej. Wcześniej miałam 17,5 i było idealne. Tylko ze Prestige nie robi połówek  👿 👿
wbrew pozorom w skokówce jest bardzo ciężko usiąść "klasycznie poprawnie i prosto" bo łydka zawsze będzie ciągnęła do przodu z powodu budowy siodła. i to, że z boku porównując się do innych z innymi siodłami/długością strzemion wygląda to tragicznie to nie należy się przejmować. poza tym ku pociesze dodam, że meredithka tak usadza bo jej twórczyni jeździ w ten sposób w parkurze więc coś w tym musi być 😉

xxagaxx najlepiej zapytać osoby dopasowującej siodła prestiga. ew. zrobią niewymiarowe siodło. moja kuzynka ma siodło 17cali z tybinkami od 18 bo ma bardzo długie nogi 😉
No właśnie Ja tego bardzo nie lubie jak łydki mi lecą do przodu, dlatego do jazdy i skoków preferuje siodło wszechstronne-skokowe.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się