Jakie byście siodło polecili dla osoby, która generalnie pingwini i pół życia przejeździła w siodłach dresażowych, ale potrzebuje siodełka skokowego do treningów interwałowych w półsiadzie, wyjazdów w teren i pracy z młodziakami?
Jeździłam w swoim życiu w siodłach: -Prestige Venezia- masakra. Totalnie nie w moim typie -Prestige Paris D- bardzo mi się fajnie na nim jeździło na placu. W terenie kompletnie się w nim nie czułam- za małe klocki=za mało poczucia bezpieczeństwa -Prestige Michael Robert I- do pracy w półsiadzie i na placu rewelacja. Jednak nie moja półka cenowa. -Daw Mag Milenium- tragedia. Dla mnie za twarde, za szerokie siedzisko, na moje waskie biodra (uciskało mi nerwy i drętwiały mi nogi), masakrycznie ciężkie -Stubben- nie wiem jaki model, ale żadne do mnie nie "przemawia". CIężkie, twarde. -Parkur- super mi się jeździło, ale jeszcze nie widziałam aby jakiś Parkur nie mostkował lub się nie bujał na koniu. No i ma strasznie wąski rozstaw ławek. -Devoucoux- siodło dla mnie marzenie 😜 Ale nie moja półka cenowa. -Passier Paragon- genialne. Najchętniej kupiłabym znowu takie. Swoje sprzedałam bo było 17,5", a ja jeżdżę w 16-16,5"
Tak więc potrzebuję siodła: -dobrej jakości (nie jakieś Pfify) -lekkiego -o krótkich tybinkach (mam krótkie nogi) -miękkie i stosunkowo wąskie siedzisko -dobrze trzymające (abym się czuła bezpiecznie w terenie), ale nie ortopedyczne -żeby używane szło kupić w przedziale cenowym 1500-2000 zł
Lagunka a nie myślałaś o jakiś Kiefferach? dość db się czułam w terenie w modelu Norbert Koof ale nie AT tylko FL- bez tych klocków z przodu i z tyłu, wiem, że na allegro używane były u Pana z Gostynina za około 1800-2000, może akurat by Ci pasowało.
wiekszosc kiefferow w jakich dane bylo mi siedziec to byly twardawe. nie twarde- ale tez nie bardzo komfortowe. ale mysle, ze to mocno indywidualna sprawa jest.
Laguna- kieffery są po środku, kamienie typu stubben to nie są ale do devecoux im daleko. Dla mnie są porównywalne z prestigami - co prawda jeździłam tylko 3 modele - kijową venezię, coś tam jumper dla dzieci i owego silvera, ale dla mnie właśnie są porównywalne choć przednia część prestigów jest bardziej komfortowa dla niektórych🙂
Laguna a Euroriding Achat S? ( ten skokowy? ). Jeździłam dość długo, jest bardzo miękkie, ma średnie klocki z przodu i tyłu, myślę, że mogłoby Ci leżeć.
Mi własnie coraz lepiej sie w moim Achacie jezdzi, jezdzilam rok w ujezdzeniowce(Diamancie) i przesiadłam sie na skokowkę, najpierw była istna tragedia, wszystko mi latało, po paru jazdach jest mi prawie jak wygodnie przynajmniej w klusie ale galopuje i skacze mi sie w nim bosko 😜
Jeździłam wiele lat temu w Kiefferach: Munchen i Aachen - wrażenie po przesiadce z Konrada mega pozytywne chociaż nie wiem czy teraz byłabym równie zachwycona 😉
Siodła ciężkie , raczej twarde ale bardzo asekuracyjne - jeździłam na nich głównie w teren i skoki i czułam się bezpiecznie.
Laguna, ja obecnie używam koofa at- jak dla mnie rewelacja, miękkie, dobrze trzyma i bardzo trwałe w użytkowaniu. tutaj masz kilka zdjęć siodełka na koniu http://s307.photobucket.com/albums/nn298/Lwinka/ . dodam, że siodło sprowadziłam z nimców rok temu. siodło było używane przez kilka miesięcy- kosztowało 2700. stan idealny
incognito, wszystko zależy od stanu zużycia siodła. mnie się udało kupić prawie nowe siodło za taką cenę, ale przy niskim euro, bo stało ok. 3.50. jeśli dobrze poszukasz może akurat szczęście Ci dopisze. powodzenia
[quote author=justyna-- link=topic=1249.msg253397#msg253397 date=1242328340] czy ktoś z was ma siodło henri de rivel gordon ? i czy można skądś wziąć te siodła na probę [/quote]
Gordon był 1 w Białce. Testera na ten model w Polsce nie ma. Jeśli interesują Cię tesówki na HdR to jestem w posiadaniu 2 modeli skokowych.
Martika ja jeżdziłam dość długo w scandice skokowej jest troszke bardziej miekie od stubenna siegfrida klocki sa troszke wieksze, ogólnie mi sie dobrze siedziało, tylko na moje konie ma za waski przedni łęk i juz mam dosyc jeżdzenia z podkładkami(główny powód sprzedarzy) zdiecia moge wklejic jak tylko bede miała jakies w poosiadaniu. obecnie czekam na Edelweisa.
A ja może jestem jakaś dziwna ale dobrze mi się jeździ w stubbenie siegfried'zie. Fajnie trzyma nogę w odpowiednim miejscu, co do twardości - nie narzekam, a jeżdżę w nim 3 konie dziennie.
a ja juz niedlugo bede musiala poszukac jakiegos drugiego siodla. juz nie potrzebuje takiej całkowitej ortopedii jak ten koff at ktorego mam 😅 podoba mi sie prestige kolezanki, duze poduchy ale nie mam pojecia jaki model. podpytam i poprosze was o opinie 🙇
nie wiecie gdzie moge znalezc siodlo skokowe dla krotkonoznych do 2 tys rozstaw 32 ( lub standart stubbena ) 17" i skokowke dla normalnonoznej :P osoby rozstaw 30-31 17" albo 18" tez do 2 tys?